Poniedziałek 24-09-2018, imieniny Gerarda, Teodora
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Sowa na Święcie Chleba Sowa na Święcie Chleba

Wyzdrowiał i znikł

26-letni Roman Jarosz, który w czerwcu 2001 roku spowodował wypadek w Nowinie koło Elbląga, jest poszukiwany listem gończym. Mężczyzna ukrywa się już od ponad roku.

Do wypadku doszło na trasie E7. Ford Focus kierowany przez mężczyznę zderzył się czołowo z Fiatem Palio
     Weekend. 26-latek złamał wtedy szereg przepisów. Jechał za szybko, wyprzedzał kolumnę samochodów jadąc pod górę i przekraczając linię ciągłą. Był pijany. We krwi miał 1,9 promila alkoholu. W wypadku zginął kierowca Fiata oraz dwie siostry zakonne - pasażerki auta; jedna na miejscu, zaś jedna w szpitalu.
     - Roman Jarosz również odniósł w wypadku obrażenia – mówi Jolanta Rudzińska z elbląskiej prokuratury. - Leczył się w różnych szpitalach – elbląskim oraz trzech warszawskich. Lekarze nie pozwalali go przesłuchać.
     Kiedy w styczniu 2002 roku opuścił szpital, zaczął się ukrywać. Prokuratura wystąpiła wtedy z wnioskiem do sądu o tymczasowe aresztowanie Romana Jarosza oraz wysłała za nim list gończy. Podejrzany ukrywa się już ponad rok. Grozi mu 12 lat więzienia.
     
     
     Zobacz także: "Tragiczny wypadek w Nowinie"

OP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Ubezpieczenia OC i AC
Samochody używane HADM Gramatowski
Pomoc w przypadku szkody komunikacyjnej
Autoryzowany Serwis Skoda Hadm Gramatowski.