Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 11-12-2016, imieniny Damazego, Daniela
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Wyzdrowiał i znikł

26-letni Roman Jarosz, który w czerwcu 2001 roku spowodował wypadek w Nowinie koło Elbląga, jest poszukiwany listem gończym. Mężczyzna ukrywa się już od ponad roku.

Do wypadku doszło na trasie E7. Ford Focus kierowany przez mężczyznę zderzył się czołowo z Fiatem Palio
     Weekend. 26-latek złamał wtedy szereg przepisów. Jechał za szybko, wyprzedzał kolumnę samochodów jadąc pod górę i przekraczając linię ciągłą. Był pijany. We krwi miał 1,9 promila alkoholu. W wypadku zginął kierowca Fiata oraz dwie siostry zakonne - pasażerki auta; jedna na miejscu, zaś jedna w szpitalu.
     - Roman Jarosz również odniósł w wypadku obrażenia – mówi Jolanta Rudzińska z elbląskiej prokuratury. - Leczył się w różnych szpitalach – elbląskim oraz trzech warszawskich. Lekarze nie pozwalali go przesłuchać.
     Kiedy w styczniu 2002 roku opuścił szpital, zaczął się ukrywać. Prokuratura wystąpiła wtedy z wnioskiem do sądu o tymczasowe aresztowanie Romana Jarosza oraz wysłała za nim list gończy. Podejrzany ukrywa się już ponad rok. Grozi mu 12 lat więzienia.
     
     
     Zobacz także: "Tragiczny wypadek w Nowinie"

OP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama