Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 06-12-2016, imieniny Mikołaja, Emiliana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

W pierwszym śniegu W pierwszym śniegu

Wzięliśmy, ale mniej

13 osób zasiadło dziś na ławie oskarżonych w sprawie serii kradzieży w elbląskim hipermarkecie. Prokuratura zarzuciła im wyniesienie ze sklepu towarów o wartości ponad 55 tysięcy zł. Wśród oskarżonych są m.in. byli pracownicy sklepu - kasjerki oraz ochroniarze.

Sąd chciał dziś przesłuchać samych oskarżonych. Ci odmówili jednak składania zeznań. Ich wcześniejsze wyjaśnienia zostały zatem odczytane z akt z sprawy.
     Część z oskarżonych osób nie przyznała się do winy. Pozostali przyznali się, powiedzieli jednak, że wymieniona w akcie oskarżenia kwota 55 tysięcy zł jest zbyt duża. Ich zdaniem - każdy z nich mógł ukraść od tysiąca do dwóch i pół tysięcy zł.
     Przypomnijmy, że oskarżeni wpadli w lutym bieżącego roku. Wynosili ze sklepu towar nie płacąc za niego lub płacąc dużo mniej niż był wart. Zamieszane w proceder kasjerki nie nabijały po prostu cen na kasy. Złodzieje także zamiast kodów kreskowych właściwych towarów naklejali kody towarów znacznie tańszych. Trójka oskarżonych odpowie także za to, że posługiwała się kartą płatniczą klienta sklepu, który nieświadomie zostawił ją przy kasie. Wszystkim grozi osiem lat więzienia.

OP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • JAKI SKLEP TACY PRACOWNICY
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    HIPERGÓWNO(2003-10-15)
  • No moze na osiem lat do wiezienia to nieee... ale jakas kara i to solidna byc musi (np. zwrot udowodnionych skradzionych towarow, lub (co bardziej prawdopodobne, bo juz ulegly konsumpcji hehe) zwrot pieniedzy za ukradzione towary. Plus jakas praca na rzecz poszkodowanego czyli np. dwumiesieczne dodatkowe prace porzadkowe lub cos takiego. Kradziez jakkolwiek nie uzasadniona jest zla i nie sadze ze kradnacy kierowali sie niedostatkiem rodziny i sprzedawali WSZYSTKIE ukradzione towary, bo dzieci nie mialy co jesc... ale wtracajac ich do paki znowu MY (podatnicy) zaplacimy za kradzieze w H. Nowej :), a tego nie zniese...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Hube(2003-10-15)
  • Zamiast wsadzać ich do paki trzeba ręcę poucinać i to bez prawa do renty. Następny złodziej kilka razy pomyśli zanim ukradnie...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Uczciwy(2003-10-16)
  • ciekawy jestem czy na lawie oskarzonych zasiada rowniez informatycy oraz kierownik z hiperkrowy??? dlaczego??? dlatego, ze bardzo czesto zdarzaja sie sytuacje typu: cena na polce jest mniejsza niz przy kasie. przeciez to proba wyludzenia pieniedzy!!! wytlumaczenie kierownika: "to nie nasza wina" :))))))))))))))
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    elbinger(2003-10-16)
Reklama