Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 24-11-2017, imieniny Jana, Flory
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

11.11.2017 11.11.2017

Z motyką na... sklep

Elbląg, Z motyką na... sklep
Rek

34-latek z Ornety został zatrzymany po tym, jak motyką i siekierą próbował włamać się do sklepu w na terenie gm. Pieniężno. Sprawcę ujął właściciel, który nieplanowanie pojawił się w sklepie. Mężczyzna powiedział policjantom, że włamał się, bo „sklep był po drodze”. Jak ustalili funkcjonariusze, 34 -latek w dniu włamania opuścił zakład karny.

Policjanci zatrzymali 34-letniego mieszkańca powiatu lidzbarskiego, który został ujęty na gorącym uczynku próby włamania się do sklepu przez właściciela lokalu. Jak ustalili funkcjonariusze, właściciel otworzył sklep na prośbę klienta. Panowie będąc w środku usłyszeli niepokojące odgłosy na dachu. Na zewnątrz zobaczyli nieznanego mężczyznę, który motyką i siekierą odrywał deski i papę z dachu sklepu. Zaskoczony obecnością mężczyzn sprawca próbował uciekać, jednak został ujęty przez właściciela. Wezwany na miejsce policyjny patrol zatrzymał sprawcę, którym okazał się mieszkaniec Ornety. Policjantom powiedział, że włamał się, ponieważ „sklep był po drodze”. Jak ustalili ponadto funkcjonariusze, 34 -latek w dniu włamania opuścił właśnie zakład karny. W chwili zatrzymania miał ponad promil alkoholu w wydychanym powietrzu.
     Złodziej usłyszał już zarzut usiłowania kradzieży z włamaniem, do którego przyznał się. Za usiłowanie polskie prawodawstwo przewiduje taką samą odpowiedzialność jak za dokonanie, czyli czyn sprawcy zagrożony jest karą do 10 lat pozbawiania wolności.

KPP w Braniewie
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama