Czwartek 15-11-2018, imieniny Alberta, Leopolda
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Wiadukt w barwach biało-czerwonych z okazji setnej rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę Wiadukt w barwach biało-czerwonych z okazji setnej rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę

Za 10 tysięcy kupiła monety z tombaku

 
Elbląg, Za 10 tysięcy kupiła monety z tombaku Monety z tombaku zabezpieczone od pokrzywdzonej elblążanki, fot. KMP w Elblągu
Rek

67-letnia elblążanka myślała, że to okazja i kupiła 10 „złotych” monet od napotkanego na ulicy mężczyzny. Mówił łamaną polszczyzną i pytał o najbliższy lombard. Ich kupnem zainteresował się także inny przechodzień, który podawał się za lekarza. Okazało się, że obydwaj byli oszustami, a monety są z tombaku.

Do zdarzenia doszło wczoraj (9 marca) około godz. 13 na ul. Hetmańskiej w Elblągu. 67-letnia kobieta wychodziła akurat z banku i to prawdopodobnie przykuło uwagę oszusta. Mężczyzna w średnim wieku podszedł do niej i zapytał o najbliższy lombard. Łamaną polszczyzną powiedział, że ma na sprzedaż złote monety. Pokazał je kobiecie i dał do ręki. Ta na początku była ostrożna. Jednak po chwili straciła czujność, gdyż podszedł inny, elegancko ubrany oszust. Zapytał co to za monety i podał się za lekarza-internistę. Obydwaj stwarzali pozory intratnej okazji. Wziął jedną z monet dał za nią 1000 zł i powiedział, że idzie sprawdzić w lombardzie. Po chwili wrócił i stwierdził, że dostał za nią 1700 zł. Zadeklarował, że kupi kolejne. Pokrzywdzona poszła znów do banku i podjęła 10 tys. złotych. Całą kwotę zapłaciła za 10 monet, z którymi natychmiast udała się do jubilera. Tam doznała szoku. Okazało się, że nie mają żadnej wartości, gdyż jest to imitacja złota. Bezskutecznie próbowała odszukać obydwu mężczyzn, jednak na próżno.
     Do podobnych oszustw dochodziło wcześniej na terenie całego kraju, a schemat działania sprawców był podobny. Funkcjonariusze prowadzą w tej sprawie dochodzenie i ostrzegają
     
     Nie ulegajmy pokusie kupna żadnych przedmiotów po atrakcyjnych, niskich cenach. Zanim zdecydujemy się na zakup jakiejkolwiek rzeczy, najpierw trzeba spisać dane z dowodu osobistego sprzedającego i dokładnie sprawdzić oferowany towar. W każdej sytuacji budzącej podejrzenia, co do niezgodnych z prawem intencji nieznanych osób, należy kontaktować się z policją. Funkcjonariusze na pewno sprawdzą każdy, taki sygnał i być może uda się złapać oszustów na gorącym uczynku.
     Pamiętajmy, że tylko nasza ostrożność, czujność i dystans do przekazywanych informacji spowodują, że nie staniemy się kolejną ofiarą oszustwa!

Jakub Sawicki, KMP Elbląg
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kalendarz Książkowy A5 Firmowy
Żarówki LED
Kalendarz Książkowy z Grawerem
Kalendarz Książkowy z Grawerem