Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 18-01-2017, imieniny Małgorzaty, Piotra
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

To oni ratują nam ŻYCIE To oni ratują nam ŻYCIE

Zabił, bo nie chciał płacić

Dożywocie grozi mieszkańcowi Braniewa, który zamordował swojego sąsiada, ponieważ nie chciał płacić odszkodowania. Do Sądu Okręgowego w Elblągu wpłynął akt oskarżenia w tej sprawie.

Do morderstwa doszło w marcu ubiegłego roku. 25-letni Krzysztof K. dwa lata wcześniej włamał się do mieszkania swojego sąsiada, skąd ukradł kilka wartościowych przedmiotów. Sąd skazał go wówczas na karę więzienia w zawieszeniu i zasądził spłatę odszkodowania w wysokości ponad 20 tysięcy zł. Skazany nie chciał jednak płacić odszkodowania. Poszkodowany Tomasz K. postraszył go więc sądem.
     22 marca bandyta postanowił zamordować sąsiada. Z nożem w ręku poszedł do jego mieszkania, gdzie zadał mu kilkanaście ciosów. Częściowo zatarł ślady, a po kilku dniach wyjechał autostopem do Niemiec. W kwietniu ub. roku tamtejsza policja aresztowała go za nielegalną pracę i odesłała do Polski. Tu na Krzysztofa K. czekali już policjanci polscy.
     Oskarżony nie przyznał się do winy. Podczas przesłuchania tłumaczył, że nie wie, kto zabił sąsiada.
     Krzysztof K. wielokrotnie w przeszłości miał do czynienia z wymiarem sprawiedliwości. Był pięciokrotnie karany za kradzieże i włamania. Dotychczas otrzymywał wyroki w zawieszeniu lub kary ograniczenia wolności. Za morderstwo z premedytacją grozi mu dożywocie.

J
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • tacy ludzie nie powinni chodzic po tej ziemii !!! Zabic sukinsyna !!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2003-02-11)
  • jak taki miał już wcześniej do czynienia z tzw. "wymiarem" to może coś mu zrobią... W pace będzie pewnie równiachą, bo nie zabił matki, nikogo nie zgwałcił, gejem pewnie też nie jest - luzaczek. Ustawi się. Wnioskuję o oddanie sk...wysyna w moje chude łapki. Z poważaniem
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    PAO-łysy z natury(2003-02-12)
Reklama