Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 04-12-2016, imieniny Barbary, Jana
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

A co tu pisać ?! A co tu pisać ?!

Zabił, bo nie chciał płacić

Dożywocie grozi mieszkańcowi Braniewa, który zamordował swojego sąsiada, ponieważ nie chciał płacić odszkodowania. Do Sądu Okręgowego w Elblągu wpłynął akt oskarżenia w tej sprawie.

Do morderstwa doszło w marcu ubiegłego roku. 25-letni Krzysztof K. dwa lata wcześniej włamał się do mieszkania swojego sąsiada, skąd ukradł kilka wartościowych przedmiotów. Sąd skazał go wówczas na karę więzienia w zawieszeniu i zasądził spłatę odszkodowania w wysokości ponad 20 tysięcy zł. Skazany nie chciał jednak płacić odszkodowania. Poszkodowany Tomasz K. postraszył go więc sądem.
     22 marca bandyta postanowił zamordować sąsiada. Z nożem w ręku poszedł do jego mieszkania, gdzie zadał mu kilkanaście ciosów. Częściowo zatarł ślady, a po kilku dniach wyjechał autostopem do Niemiec. W kwietniu ub. roku tamtejsza policja aresztowała go za nielegalną pracę i odesłała do Polski. Tu na Krzysztofa K. czekali już policjanci polscy.
     Oskarżony nie przyznał się do winy. Podczas przesłuchania tłumaczył, że nie wie, kto zabił sąsiada.
     Krzysztof K. wielokrotnie w przeszłości miał do czynienia z wymiarem sprawiedliwości. Był pięciokrotnie karany za kradzieże i włamania. Dotychczas otrzymywał wyroki w zawieszeniu lub kary ograniczenia wolności. Za morderstwo z premedytacją grozi mu dożywocie.

J
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • tacy ludzie nie powinni chodzic po tej ziemii !!! Zabic sukinsyna !!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2003-02-11)
  • jak taki miał już wcześniej do czynienia z tzw. "wymiarem" to może coś mu zrobią... W pace będzie pewnie równiachą, bo nie zabił matki, nikogo nie zgwałcił, gejem pewnie też nie jest - luzaczek. Ustawi się. Wnioskuję o oddanie sk...wysyna w moje chude łapki. Z poważaniem
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    PAO-łysy z natury(2003-02-12)
Reklama