Wtorek 13-11-2018, imieniny Benedykta, Stanisława, Arkadego
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Malinobranie 10.XI. Malinobranie 10.XI.

Zabił, bo widział duchy?

 
Elbląg, Zabił, bo widział duchy?
Rek

Policjanci wyjaśniają okoliczności, w jakich doszło do tragedii w jednym z mieszkań na osiedlu Zawada. Tam 41-letni syn rzucił się z nożem na swoją 66-letnią matkę. W wyniku odniesionych obrażeń kobieta zmarła. Mężczyzna był kompletnie pijany. Twierdził, że widział duchy i słyszał głosy, które kazały mu zabić. Zbadają go psychiatrzy.

Do tragedii doszło w minioną środę (16 listopada) wieczorem w jednym z mieszkań na Zawadzie. Tam 41-letni syn ugodził matkę nożem. Kobieta po przewiezieniu do szpitala zmarła. Mężczyznę zatrzymali policjanci, których wezwali sąsiedzi.
     - Syn i matka razem spożywali alkohol - informuje podkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu. - Mężczyzna wyjaśniał policjantom, że widział duchy i słyszał głosy, które kazały mu zabić. W chwili zatrzymania miał 3 promile alkoholu.
     41-latek był już wcześniej karany. Z więzienia wyszedł w październiku. Był zameldowany w mieszkaniu matki więc tam skierował swoje kroki.
     - Policjanci badają okoliczności zdarzenia sprzed tygodnia - dodaje podkom. Nowacki. - Decyzją sądu 41-latek został aresztowany na trzy miesiące. Zostanie też poddany obserwacji psychiatrycznej.
     To kolejna w tym roku taka rodzinna tragedia w Elblągu. 15 lutego przed godziną 11 w bloku przy ul. Jaśminowej wnuczek zaatakował nożem swoją babcię. Kobieta zmarła. 26-letni Daniel Z. powiedział, że zrobił to z powodu „głosów, jakie słyszał w głowie". Wcześniej mężczyzna leczył się psychiatrycznie. Lekarze orzekli, że Daniel Z. był niepoczytalny, a prokurator skierował do sądu wniosek o umorzenie postępowania i umieszczenie mężczyzny w zamkniętym szpitalu psychiatrycznym.I tak ostatecznie zdecydował sąd.
A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Obraz na płótnie
Naklejki na meble
Fototapety z Elblągiem
Fototapety z Londynem