Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 06-12-2016, imieniny Mikołaja, Emiliana
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Ekologia po Elbląsku Ekologia po Elbląsku

Zabili i ograbili

Na 15 lat więzienia skazał elbląski sąd Janinę G., która wraz z synem zabiła swojego męża, Portugalczyka. Jej syn Paweł spędzi w więzieniu 8 lat.

Oboje byli oskarżeni o zabójstwo oraz ograbienie zwłok. Do zbrodni doszło w Lubawie, gm. Iława we wrześniu 2001. Portugalczyk zginął od ciosów w głowę zadanych obuchem siekiery. Zwłoki męża Janina G. razem z synem wywiozła do lasu i zakopała. Kilka dni później zgłosiła zaginięcie męża.
     Po miesiącu matka i syn przypomnieli sobie o rzekomo drogocennej metalowej płytce, którą mężczyźnie wstawili w nogę lekarze. Odkopali zwłoki. Nogę odcięli, płytkę oraz mocujące ją śruby wyciągnęli. U jubilera w Warszawie okazało się jednak, że nie było to nic warte.
     Proces toczył się za zamkniętymi drzwiami. Sąd zdecydował tak na wniosek obrony, ze względu na drastyczne opisy scen z życia małżonków, które zostały ujawnione podczas procesu. Wyrok nie jest prawomocny.

OP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama