Czwartek 13-12-2018, imieniny Łucji, Otylii
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Rek

Zamiast pilnować chciał ukraść paliwo

Elbląg, Zamiast pilnować chciał ukraść paliwo
Rek

Policjanci z Pasłęka zatrzymali nocnego stróża, który zamiast pilnować mienia próbował je sprzedać wspólnikowi. Kartą przetargową było paliwo należące do firmy budującej elbląski odcinek krajowej "siódemki". Mężczyzna w obawie przed zdemaskowaniem wydał wspólnika. Sam jednak również nie uniknie odpowiedzialności. Obu panom grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Zaskakujący w tej całej sprawie jest sam fakt ujawnienia przestępstwa. To właśnie nocny stróż, który pilnował sprzętu, a także maszyn i paliwa, powiadomił swoich kolegów z firmy ochraniarskiej o próbie kradzieży. Do incydentu doszło w miniony piątek (24 września) około godziny 21. Zaraz po zgłoszeniu na miejsce przyjechał patrol interwencyjny firmy zajmującej się ochroną mienia wykonawcy robót, oni z kolei powiadomili policjantów. Na miejscu funkcjonariusze zatrzymali 20-letniego Marcina S. Już pierwsze relacje 48-letniego stróża były nerwowe i pozbawione spójności. Mężczyzna zeznał, że 20-latek przyjechał na chroniony teren i zerwał plomby zabezpieczające wlew paliwa z koparki. Następnie zostawił 3 plastikowe pojemniki na paliwo o pojemności 80 litrów i oznajmił stróżowi, że ten ma je napełnić. Czas jaki dał mężczyźnie to 2 godziny, po których miał przyjechać po olej napędowy. W całej układance było zbyt wiele nielogiczności. Brakowało roli ochroniarza. Jego udział w przestępstwie wydawał się coraz bardziej oczywisty. Po kilku trudnych pytaniach zadanych przez mundurowych 48-letni Andrzej G. przyznał się do współudziału w usiłowaniu kradzieży paliwa z koparki. Okazało się, że mężczyzna działał w porozumieniu z 20-latkiem. Usiłował sprzedać mu olej za 3 zł od litra. Powiadomił ochronę ponieważ obawiał się zdemaskowania i zatrzymania na gorącym uczynku. Obaj mężczyźni trafili do policyjnej celi. Przyznali się do zarzucanych im czynów i
     złożyli wyjaśnienia. W policyjnych rejestrach 20-letni Marcin S. figuruje jako sprawca kradzieży i włamań. 48-letni Andrzej G. nie był wcześniej notowany. Obaj odpowiedzą za kradzież, za co grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Na poczet przyszłej kary policjanci zabezpieczyli samochód 20-latka oraz 200 zł, które posiadał przy sobie.
Jakub Sawicki, zespół prasowy KMP w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia klasyczna
RTV + SZAFA
Kuchnia nowoczesna II
Kuchnia inna niż inne