Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 18-01-2017, imieniny Małgorzaty, Piotra
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Studniówki 2017

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Sorry taki mamy klimat Sorry taki mamy klimat

Żarty się skończyły

Ryszard P. odpowie przed elbląskim sądem za to, że informując o niezaistniałym podłożeniu bomby, naraził na niebezpieczeństwo pacjentów i personel szpitala w Kwidzynie. Proces w tej sprawie ma rozpocząć się 5 lipca.

Wg prokuratury, 4 września ubiegłego roku 50-letni Ryszard P. zatelefonował dwukrotnie do szpitala Miejskiego w Kwidzynie z informacją, że w placówce jest bomba. Ewakuowano wtedy 170-ciu pacjentów, wśród nich siedmiu ciężko chorych i cztery noworodki przebywające w inkubatorach. Zawiadomiona o zdarzeniu policja przeszukała pomieszczenia szpitala. Ładunku wybuchowego nie znaleziono. Ewakuowano z budynku wszystkich chorych i personel szpitala. Koszty ewakuacji wyniosły ponad 14 tysięcy zł. Policja ustaliła w toku śledztwa, że telefonowano z numeru domowego Ryszarda P. Oskarżony nie przyznał się do winy. Podczas przesłuchania oznajmił, że fałszywy alarm podniósł jego syn. Mężczyźnie grozi kara od sześciu miesięcy do ośmiu lat więzienia.

J
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • To bzdura!!! Nie naraził na niebezpieczeństwo pacjentów i personel szpitala ponieważ pacjenci byli pod fachową opieką medyczną! A może personel szpitala nie jest fachową opieką medyczną, i będąc pod jego opieką narażeni jesteśmy na utratę zdrowia lub życia? Inkubatory noworodków mają własne źródło zasilania!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 1
    Andrzej(2001-06-26)
  • Druty naszych telefonów łączą się w różnych skrzynkach i skrzyneczkach oraz piwnicach. Jakiż problem podpiąć się „krokodylkami” do takiej skrzyneczki i nabijać sąsiadowi rachunek! Ja to robię regularnie jak sąsiad jest w pracy i... 0-700... aż furczy, tak samo jak furczy sąsiad na żonę (którą muszę pocieszać, ale Viagry nie potrzebuję) za wysokie rachunki!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 1
    bezrobotny(2001-06-26)
  • To jest lipa!!! Dyrektor szpitala kombinuje etat dla swego zięcia jako ochroniarza z uposarzeniem 7.000 netto! Znaczy zaoszczędzi 3.500 z kasy szpitala i wypłaci sobie za to premię w wysokości 1/2 kosztów przedsięwzięcia czyli ca. 5.250,- zł.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 1
    PUPa(2001-06-26)
Reklama