Czwartek 13-12-2018, imieniny Łucji, Otylii
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Zatrzymany za handel dopalaczami. Dwie osoby hospitalizowane

Rek

Wczoraj (18 listopada) policjanci kryminalni zatrzymali w jednym z mieszkań w Elblągu 24-letniego mężczyznę. Funkcjonariusze znaleźli u niego dopalacze oraz marihuanę. Wczoraj do komendy zgłosił się również 16-letni chłopak, który miał zatruć się specyfikami kupionymi od zatrzymanego. Policjanci dotarli także do kolejnej osoby, która miała dostać truciznę od 24-latka. Ona również trafiła wcześniej do szpitala.

Wczoraj do komendy zgłosiła się matka z 16-letnim synem. Opowiedzieli policjantom historię problemu chłopca, który kilkukrotnie zażył dopalacze i trafił po nich do szpitala. Wszystko to miało miejsce na początku listopada br. kiedy to te specyfiki miał kupić od domorosłego hodowcy, później spalić je w szklanej lufce. Reakcja organizmu na truciznę była błyskawiczna. Chłopak słabł, miał mdłości i tracił przytomność. Potrzebna była hospitalizacja.
     Dzięki zebranym informacjom policjanci w tym samym czasie ustalili, a następnie zatrzymali 24-letniego Sebastiana R. W jego mieszkaniu znaleźli bliżej nieokreślone zioła, namoczone w środkach chemicznych, rozpałkę do grilla oraz krzak konopi. Z ustaleń kryminalnych wynika, że zatrzymany mógł do tego dodawać trutkę na szczury.
     Dzisiaj przed południem funkcjonariusze dotarli także do drugiej z ofiar. Z relacji 32-letniego mężczyzny wynikało, że on również był w tym czasie „częstowany” dopalaczami. Zdarzenie miało miejsce na początku listopada. Po spaleniu tej substancji poczuł skręcanie i pieczenie w klatce piersiowej. Również w jego przypadku konieczna była stała opieka medyczna.
     Śledczy badają także jeszcze jeden wątek, który może być związany z tą sprawą. Otóż 14 listopada br. 17-letni chłopiec został znaleziony nieprzytomny na ulicy Hetmańskiej w Elblągu. On również był pod wpływem dopalaczy. W stanie ciężkim i zagrażającym życiu trafił najpierw do Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Elblągu, a następnie do centrum toksykologii w Gdańsku. Miał wiele szczęścia, gdyż trafił pod dobrą opiekę, a jego organizm był silny. Policjanci ustalają, czy substancje, które zażył chłopak mogły pochodzić od zatrzymanego 24-latka. W tych sprawach policjanci będą posiłkować się opinią biegłych lekarzy, która będzie kluczowa przy formułowaniu zarzutów. Niewykluczone, że będą związane z narażeniem na utratę życia i zdrowia za co grozi do trzech lat więzienia.
Jakub Sawicki, KMP Elbląg
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

OKOWOKO s.c.
Okulary korekcyjne EVA MINGE
Okulary korekcyjne EVA MINGE
OKULARY PRZECIWSŁONECZNE,