Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 08-12-2016, imieniny Marii, Wirgiliusza
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Play Remont Lidla ul.Ogólna Remont Lidla ul.Ogólna

Ze służby do ciupy

Przed sądem w Elblągu stanie dwóch byłych braniewskich policjantów oskarżonych o przyjęcie łapówki. Funkcjonariusze w czerwcu ubiegłego roku mieli zażądać 2 tys. zł od przemytnika, który przewoził 7 kartonów papierosów. Akt oskarżenia przeciwko nieuczciwym policjantom wpłynął dziś do sądu.

Mieszkaniec Słubic jechał z przejścia granicznego w Gronowie. Tuż za Braniewem zatrzymał go patrol policyjny do rutynowej kontroli. W trakcie kontroli w bagażniku funkcjonariusze znaleźli 7 kartonów papierosów bez polskich znaków akcyzy. Starsi sierżanci Andrzej K. i Marcin M. mieli zażądać od przemytnika 2 tys. zł w zamian za odstąpienie od czynności służbowych. Zatrzymali również prawo jazdy kierowcy. Przekazanie pieniędzy miało odbyć się wieczorem.
     Kontrolowany mieszkanie Słubic o wydarzeniu poinformował policjantów z wydziału wewnętrznego Komendy Głównej. Ci urządzili zasadzkę. Po wręczeniu znaczonych banknotów braniewskich policjantów zatrzymano. W trakcie śledztwa oskarżeni tłumaczyli, że zamierzali z poszkodowanego zrobić informatora w środowisku przemytników. Zaś 2 tys. zł dał on im z własnej woli.
     Jeden z oskarżonych policjantów stawał już wcześniej przed sądem oskarżony o dotkliwe pobicie. Sąd uniewinnił go wtedy.
     W lipcu, po przedstawieniu zarzutu przyjęcia łapówki, obu funkcjonariuszy wydalono ze służby w policji.
     Jeśli sąd uzna ich winę, grozi im kara do 10 lat więzienia.

POGO
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama