UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
  • jeszcze nie było 8 sierpnia :)
  • Rodziłam w Szpitalu na Żeromskiego i drugie dziecko też mam tam zamiar rodzić i mam nadzieję, że będzie tak wspaniale, jak przy pierwszym porodzie! Rodziłam naturalnie, dostałam oksytocynę i w ciągu kilku godzin urodziłam zdrowego synka. Położne rewelacyjne, bardzo sympatyczne- przynajmniej ja na takie trafiłam. Gdy ktoś mnie pyta, czy "strasznie było"", mówię, że myślałam, że poród znacznie gorzej wygląda i, że na pewno zdecyduję sie na drugie dziecko i tak też zrobiłam- w styczniu przyjdzie na świat nasz drugi potomek; ) choć muszę powiedzieć, że szwagierka trafiła na dyżur świąteczny- mimo że panie położne zachowywały sie super, to musiały zmusić lekarza, żeby zrobił cesarkę, bo skurcze już trwały 30 godzin i nic. Chyba w każdym szpitalu po prostu trzeba trafić na "ludzki" personel.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1
    0
    Hacynka(2013-07-10)
  • Rodziłam 6 lat temu w ( dawnym ) wojskowym i nie mam słów, by wyrazić w pełni jak wspaniale byłam tam, ja i synek, zaopiekowana. Życzliwi i fachowi lekarze ( w większości mężczyźni ), poszanowanie dla rodzącej, jej rodziny, praw a nawet życzeń i zachcianek. Teraz jestem w drugiej ciąży i MARZĘ, by móc znów rodzić w tym szpitalu, z pomocą TYCH lekarzy. Dodam, że na poród do tego szpitala przyjechałam ot, tak, w dwa dni po terminie, bez jeszcze żadnej akcji z miejscowości odległej o 80 km; po drodze są dwa inne szpitale, w innych miastach. Nikt mi nie wyrzucał, czemu nie poszłam do nich a przyjechałam aż do Elbląga. Przyjęto mnie i traktowano bardzo, bardzo dobrze.
  • Ja rodziłam W Szpitalu przy ulicy Żeromskiego w październiku i byłam bardzo rozczarowana. Bardzo tam się zmieniło, Jest coraz więcej negatywnych opini. Ja nie byłam zadowolona i nie polecam. Zasady "rodzić po ludzku" tam prawie nie obowiązują. Po porodzie dziecko od razu mi zabrano, wykapano i ubrano w ubranko. A gdzie kontakt "skóra do skóry"? Przez to że jest bardzo duzo rodzących wszystkie kobiety są traktowane masowo. Położne nie są zbyt symaptyczne, zależy na jaki humor ich się trafi. Wszystkie porody aby odbyły się jak najszybciej, z użyciem oksytocyny. Bardzo nie polecam tego szpitala. Nie oszukujmy się ale najważniejszy jest personel i jego podejście do kobiety. Brakuje tam ludzkiego podejścia do kobiety.
Reklama