UWAGA!

Po co się spieszyć

”Międzyresortowy zespół ds. zagospodarowania granicy wschodniej sugeruje samorządom, że nie ma potrzeby spieszyć się z odbudową berlinki i uruchomieniem przejścia granicznego w Grzechotkach, bo budżet państwa nie jest w stanie finansowo wesprzeć tych inwestycji” - donosi Głos Elbląga.

W sprawie odbudowy berlinki niejednoznaczne stanowisko zajmowały resorty - transportu oraz administracji i spraw wewnętrznych.
     ”Pierwsze tłumaczyło, że po co budować drogę donikąd, gdy nie ma przejścia w Grzechotkach, drugie sugerowało, że nie potrzeby inwestować, kiedy nie ma drogi.” - wyjaśnia Głos.
     W końcu Międzyresortowy zespół stwierdził, że dopóki nie będzie finansowych deklaracji ze strony samorządów, to na pieniądze rządowe nie ma co liczyć.
     ”Zespół zastanawia się również, czy przejście w Grzechotkach jest potrzebne, kiedy z analizy wynika, że ruch na nim byłby niewielki”.

Najnowsze artykuły w dziale Prasówka

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • Każde przejście graniczne przynosi Polsce znaczny dochód! Wpływy z Urzędu Celnego stanowią niebagatelny % w budżecie państwa. Gronowo i Bezledy pękają w szwach! Tranzyt poprzez miasta, koło tychże przejść, jest nader uciążliwy. Przejście w Grzechotkach, na trasie „berlinki”, to także nowe miejsca pracy (budowa, obsługa, turystyka, serwis, gastronomia). W Warszawie twierdzą, że to się nie opłaca? Hitler w latach 30, budując autostradę Królewiec – Berlin się mylił? A to gupek! Wszak w Warszawie Solidarność wie lepiej. E... zacni Panowie, a może by tak, za radą rysownika – satyryka, wywiesić na Polskiej granicy tablice - „ZAMKNIĘTE BEZ POWODU” ? Kiedyś PEWEX był kurą znoszącą „złote jaja”, no to łep jej ukręciliśmy. PGR’y zatrudniały małorolnych, Pan Wałęsa zniszczył „czerwoną zarazę”. Popegeerowcy nie dostali, tak jak górnicy odpraw po 54 tysiące zł. Takiej biedy i nędzy jak w pasie przygranicznym z Obwodem Kaliningradzkim trzeba szukać chyba w Etiopii. Przez Świnoujście już nasze świnie nie uchodzą w świat, a było to nasze okno na Świat. Robotnicy dokonali transformacji ustrojowej i zamykają, co się da – a właściwie jak kto komu da. Ktoś puka do drzwi... czyżby bieda z głupotą? Ile pozostało do wyborów parlamentarnych?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Andrzej(2001-03-05)
  • niedawno zostal zatwierdzony projekt budowy autostrady via baltica ktora wedruje na wschod od berlina przez warszawe i dalej na polnoc niedaleko augustowa i suwalk do wilna i dalej przez ryge i tallin po co wiec budowac berlinke? zbulwersowaly sie gdansk i gdynia bo duza czesc klientow (przeladunki w portach) zwieje do tallia lub rygi, elblag nie zareagowal moze nie skojarzyl, wbrew wszystkiemu moze nam z pomoca przyjsc unia europejska (dala 2 mln na przebudowe wezla) ale czy przyjdzie?
  • Gucio nie kracz bo wykraczesz! Droga ma być i już! 300 ludzi będzie z niej chleb jadło. Rozumiesz muj kochany truteńku?
  • Unio Europejska... cip cip cip cip cip cip...
  • No i zrobilim se drzwi do lasu. 1031 poważne spotkanie gremiów decyzyjnych z którego nic nie wynika. A rosjanie i Niemcy wiedzą co zrbić - otworzą parę ekspresowych linii promowych do Królewca i będzie po ptokach. Radźta dalej Panowie, radźta.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Wojciech Pawlak -AM(2001-03-05)
  • O matko Boska, ...zaminujemy Zatokę Gdańską? Już się z Generałową umawiam na herbatkę!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Andrzej(2001-03-05)
Reklama