UWAGA!

Falstart Olimpii w Suwałkach

2020-08-28
Aktualizowany 2020-08-28 19:51
 
Elbląg, kadr z transmisji na platformie TV COM
kadr z transmisji na platformie TV COM

Kamil Wenger strzelił pierwszą bramkę dla elbląskiej Olimpii w nowym sezonie II ligi. Niestety, jeden gol nie wystarczył, żeby z Suwałk wywieźć jakieś punkty. Wigry Suwałki - Olimpia Elbląg 2:1.

Jak zaprezentuje się Olimpia pod wodzą nowego szkoleniowca Łukasza Kowalskiego w lidze? Czy pucharowa porażka z Chojniczanką była wypadkiem przy pracy?

Po pierwszym meczu ligowym z Wigrami Suwałki trudno dawać ostateczne odpowiedzi. Zobaczyliśmy Olimpie grającą stosunkowo wysoko w obronie. Mając na bramce stosunkowo mało doświadczonego Pawła Rutkowskiego była to ryzykowna decyzja. Co było widać już w 10 minucie. Strata piłki w środkowej strefie boiska, kontrę gospodarzy zapoczątkował Cezary Sauczek, krótki rajd, podanie do Denisa Gojki, który wychodzi sam na sam z elbląskim bramkarzem. I po chwili jest 1:0 dla gospodarzy.

Wyrównanie padło niecały kwadrans później. W polu karnym Adrian Piekarski sfaulował Oresta Tkachuka. Sędzia wskazał na wapno, rzut karny egzekwował Kamil Wenger (który właśnie z Wigier przyszedł do Olimpii). Broniący bramki Wigier Hieronim Zoch (były gracz Olimpii) nie wyczuł stopera gości i było 1:1. Chwile później mogło być 2:1 dla żółto-biało-niebieskich. W 23. minucie, Orest Tkachuk wyszedł z ładnym atakiem, podał do Dawida Jabłońskiego. Pomocnik gości strzelił jednak niecelnie. Pierwsza połowa przebiegała pod znakiem wzajemnych ataków obu zespołów. Jednak do końca tej części spotkania wynik nie uległ zmianie.

W drugiej połowie już w 49. minucie gospodarze pokazali swoje atuty: kontra 3 na 2 o mały włos nie zakończyła się stratą bramki. Na szczęście dla gości Tomasz Wełniak chybił. W odpowiedzi, po długim pozycyjnym ataku piłka trafiła do Michała Bawolika, a ten zdecydował się zakończyć atak strzałem z okolicy 16 metra. Trafił prosto w Hieronima Zocha.

W 55 minucie padła druga bramka dla Wigier, która gospodarzom ostatecznie przyniosła trzy punkty. Patryk Czułowski z połowy boiska wystawił piłkę Denisowi Gojko. Ten wykorzystał swoją szybkość, nie dał się dogonić piłkarzom Olimpii i chwilę później Olimpijczycy wznawiali grę od środka.

Szansę na wywalczenie remisu mieli. Najlepszą w 64. minucie, kiedy najpierw Hieronim Zoch obronił strzał Michała Bawolika, a później piłkę po strzale Janusza Surdykowskiego z linii bramkowej wybił Adrian Piekarski.

Warto też zwrócić uwagę na manewr taktyczny trenera Olimpii Łukasza Kowalskiego. Szkoleniowiec żółto-biało-niebieskich w końcówce spotkania wpuścił na boisku młodego Łukasza Sarnowskiego, a Tomasz Lewandowski dostał więcej zadań ofensywnych. Niestety, manewr nie przyniósł upragnionej bramki.

Kolejny mecz Olimpia rozegra 5 września. W Elblągu podejmie Motor Lublin.

 

Wigry Suwałki – Olimpia Elbląg 2:1 (1:1)

Bramki: 1:0 – Gojko (10. min.), 1:1 – Wenger (22. min., karny), 2:1 – Gojko (55. min.)

 

Olimpia: Rutkowski – Kiełtyka, Lewandowski, Wenger, Sedlewski, Jabłoński (85' Sarnowski), Krasa, Zyska (70' Ressel), Bawolik (65' Styś), Tkachuk (78' Filipczyk), Surdykowski

 

Zobacz tabelę II ligi

 

Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym ZKS Olimpia Elbląg

 

SM
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
Reklama