UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
  • Mieszkaniec pobliskiej miejscowosci, to nie wiedział że most jest w remoncie.
  • Kolego, od strony którą przyjechał ten nieszczęśnik jest zdjeta nawierzchnia drogi, do tego między końcem tej drogi a budowanym mostem jest kilku metrowy odstęp, rów, więc myślę, że kierowca jechał bardzo szybko i przeleciał w powietrzu kilkanaście metrów zatrzymując się na zbrojeniu mostu. Teren jest dobrze oznakowany i wyłączony z ruchu. Niestety, ale nie obstawiał bym "wyskakującego psa".
  • Widzę samych znawców i ekspertów po podstawówce. Nie masz nic mądrego do powiedzenia to po co te teorie jak Macierewicz. Szkoda chłopaka
  • @Tralala - No. .. .trzy dwa, o co chodzi?czegoś nie rozumiesz?
  • Ładnie musiał zapier, że oznakowań nie widział i tego co jest 50/100 metrów przed maską samochodu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    10
    0
    Godc7373(2020-07-29)
  • Mam nadzieję, że ten wypadek zobaczą mistrzowie kierownicy głównie z wiejskich terenów. Może trochę dotrze do tych pustych głów ! Jeżeli miałbym się odnieść do tego wypadku to napewno prędkość i być może alkohol było przyczyną tego strasznego zdarzenia.
  • Pies był jego w aucie. Obrońców. .. .
  • Pamiętajcie Janusze mistrzowie kierownicy, że jak ci wyskoczy zwierz przed maskę twojego bolidu to albo on albo drzewo lub rów. A tam pewna śmierć. Proste?
Reklama