UWAGA!

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • To ma być wolność 60 lat na kolanach i w strachu.
  • A co robiło setki tysiące młodych Polaków, gdyby tez oddali życie to wygralibyśmy, już we wrześniu, trzeba było nie uciekać, czy widok dróg z uciekającymi to oznaka waleczność tamtejszych ludzi. Gdyby każdy stawił opór to wojna byłaby wygrana, Niemców szło 1,5 miliona a nas był na miejscu 30 milionów, więc mówienie o przewadze to kpina, tylko brutalne i bestialskie traktowanie wroga odstrasza, pobłażanie tylko rozjusza wroga, broni było dość, brakło wodza. Postawa władz wskazywała, że klęskę można było przewidzieć już w sierpniu, oznaki to wycofanie marynarki wojennej z Bałtyku, wywoź złota z banków, ucieczka wielu osób już w lecie 1939 r, i ten sławetny rozkaz -nie walczyć z sowietami, a przecież było nas tam z dwa miliony wojska. Po jasną cholerę płacić na wojsko, które jak przyjdzie próba to ucieka. Wolność zależy tylko od nas a nie Czernichowskiego, który miał zadanie nas ujarzmić a nie wyzwolić. Pomnik postawili mu zdrajcy nasi a jego kumple.
  • Prawda jest taka, źe gdyby nie sowieci, potęga militarna iii rzeszy nigdy by nie powstała. W Rosji sowieckiej szkolono armię Hitlera, i budowano dla niej sprzęt.
  • " bohaterowie" jak żył sraliście przed nim w spodnie a teraz się wymądrzacie???
  • TO BOHATER ::: Panowie z AK powinni byli zadeklarować przejście i podporządkowanie się dowództwu LWP które było uznane przez cała koalicje antyhitlerowska. Nie chcieli to niestety = Kazdy dowódca i odpowiedzialny polityk eliminuje przeciwników. Co co zadeklarowali - Nie pojechali na sybir w polsce Ludowej doszli nawet do wysokich stanowisk- znam takich osobiście i nikt im nie wypominał udziału w Wilenskie Brygadzie AK a wręcz przeciwnie byli za to honorowani. Więc nie przekłamujcie historii panowie z prawicy i n ie mąćcie. Bez armii czerwonej bylibyśmy narodem niewolników o duszach niewolników u niemieckich PANÓW.
  • Co zrobił gen. Iwan Czerniachowski ? Wilno, na rozkaz Hitlera, w 1944 roku zostało przekształcone w ufortyfikowaną twierdzę obsadzoną przez silny garnizon liczący 18 tys. żołnierzy i wzmocniony artylerią, czołgami oraz działami pancernymi. Oddziały AK opanowały prawobrzeżną część Wilna, a potem razem z jednostkami sowieckimi zaatakowały część lewobrzeżną. 13 lipca miasto zostało zdobyte i na Górze Zamkowej załopotała biało-czerwona flaga. Po kilku godzinach żołnierze radzieccy zerwali ją i wywiesili czerwony sztandar. W walkach zginęło blisko 500 żołnierzy AK, a ponad 1000 z nich zostało rannych. 17 lipca ppłk Krzyżanowski rozmawiał z gen. Iwanem Czerniachowskim, dowódcą 3 Frontu Białoruskiego, o wyposażeniu dla tych oddziałów. Podczas spotkania polski oficer został podstępnie aresztowany. Grupa dowódców AK omawiająca w miejscowości Bogusze szczegóły organizacji dywizji również została zatrzymana i wywieziona do obozu w Riazaniu. Wojska NKWD otoczyły oddziały AK i przystąpiły do rozbrajania i wyłapywania polskich żołnierzy. – Schwytano około 5700 osób, z których większości odmówiła wstąpienia w szeregi 1 Armii WP. Zostali wywiezieni w głąb ZSRR, gdzie służyli w batalionach roboczych przy wyrębie lasu.
  • nie jestem zwolennikiem nadawania nazw ulic, pomników i innych miejsc nazwiskami bochaterów czy jakichkolwiek osób nawet tak zwanych świętych bo po latach się okazuje że byli niegodni tego, wolę ul. kwiatową lub sosnową a pomniki można stawiać rybką, pieską, słonią. zresztą historia zawsze kłamie i naciąga fakty i to jest prawda
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    xxllll(2015-09-17)
Reklama