UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
  • Nikt inny nie przeszkadza w mieście tak bardzo, jak kierowcy i ich samochody. Infrastruktura drogowa przeznaczona dla samochodów zabiera coraz więcej przestrzeni pieszym i rowerzystom. Dlaczego zakłada się, że dyskusja powinna dotyczyć tego, czy przeszkadzają, czy nie przeszkadzają na ulicach i chodnikach rowerzyści, natomiast jako oczywistość przyjmuje się obecność w mieście samochodów? Otóż uważam, że w ogóle powinno się zakazać jazdy samochodami w miastach, a już z pewnością w ich centrach, a szczególnie prywatnymi samochodami osobowymi. Auta są źródłem hałasu, zanieczyszczenia powietrza, agresji i frustracji wśród uczestników ruchu drogowego oraz zagrożenia zdrowia i życia. Piesi i rowerzyści nikomu nie zagrażają, a samochody - tak. A przecież zagrożenia eliminuje się skutecznie, kiedy eliminuje się ich źródło.
  • "Browarna jeszcze pół biedy, bo tam nie ma ścieżki, ale np. Płk. Dąbka, Ogólna czy Odrodzenia. " - Szpaner rowerowy, ścieżką rowerową nigdy nie jeździ (bądź, unika jak ognia), to wielki obciach dla niego!
  • "Auta są źródłem hałasu, zanieczyszczenia powietrza, agresji i frustracji wśród uczestników ruchu drogowego" - za ile masz rower i obcisły strój?
  • Szkoda, że na S-7,rowerkiem za 25000 zł w stroju za 30000 zł jeździć nie można.
  • A co ma rowerowy strój do hałasu powodowanego przez samochody?
  • Dlaczego szkoda?
  • Czarne rowery czy też szare lub białe, szare, białe, czarne koszulki itp itd - praktycznie wcale nie widać rowerzystów jeżdżących w koszulkach fluorescencyjnych czyli tak zwanych oczoje. .. nych. Kupują sobie rowery za tysiące złotych, buciki za setki złotych, koszulki za setki złotych, spodenki super chiper zaje, alerzadko który pomyśli że w tym jego wdzianku szpanerskim za tysiące złotych go nie widać. Przecież nie założy marketowej odblaskowej czy zielonej koszulki fluorescencyjnej bo to obciach. Chociaż spodenki nawet. To jest dramat na drogach kiedy kierowca nie widzi takiego z daleka i mija go o włos zauważając w ostatniej chwili.
  • Ten tekst to 100% prawdy. Jestem zarówno rowerzystą, kierowcą i pieszym: a) jadę autem, kilkadziesiąt metrów dalej na ścieżce rowerowej jedzie rowerzysta. Oboje zbliżamy się do przejścia dla pieszych. Gościu nawet nie spojrzał, tylko skręcił i wjechał na pasy. Ledwo co wyhamowałem. Typ jeszcze pluł się i machał rękoma, że mogłem go zabić. Dramat. .. b) tak brakuje bardzo ścieżek dla rowerów, jest ich bardzo mało, a ulicą boję się jeździć, więc wybieram chodnik - naprawdę brakuje ścieżek w naszym mieście c) przykład na Chrobrego ale nie tylko w tym miejscu dzieją się takie rzeczy. Po drodze dla rowerów spacerują całe rodziny z wózkiem dla dzieci, zajmują całą szerokość ścieżki dla rowerów, a dzieciaki biegają na wszystkie strony. Matki wielce zdziwione i wystraszone, że jedzie rower, a niektóre to potrafią pluć się, że zagrażasz bezpieczeństwu ich dziecku. .. .Niektórzy rowerzyści nie są lepsi, jadą po chodniku mając po drugiej stronie ulicy ścieżke rowerową. Dramat.
  • Jezdżę dużo po Elblągu rowerem i powiem tak...dodatkowe ścieżki owszem-by się przydały, ale zupełnie dobrze i bezpiecznie byłoby jakby tylko piesi zaczeli używać głowy również do myślenia a nie tylko jedzenia i przestali chodzić po ścieżkach wpatrzeni w smartfony, a obok 3 metrowy chodnik pusty. Jest to notoryczne zachowanie. Potem pretensje że rowerzysta znajduje się na chodniku...nie jesteśmy tam bo tak nam się chce, tylko dla tego że trzeba omijać wszechobecnych pieszych na ścieżkach. Dzwonisz dzwonkiem z daleka a to nic...jak zombi, odcięci całkowicie od rzeczywistości
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    14
    2
    Cyklista(2019-07-08)
  • Na ulicy Robotniczej, przy dojeździe do parkingu przychodni 'Jaśminowa", chodnik na całej długości jest zastawiony przez samochody, mimo zakazu, kierowcy nie udostępniają pieszym przepisowego 1,5 metra, przez co piesi muszą wchodzić na jezdnię. Panowie policjanci i strażnicy miejscy, jest okazja do pokazania że działacie, bo to co się dzieje w tym miejscu to armagedon.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    14
    0
    pyrlandczyk(2019-07-08)
  • Kupują sobie te samochody za setki tysięcy i nie widzą niczego dookoła - pieszych, rowerzystów, drzew, ani siebie nawzajem. .. .
  • Elbląg to dla rowerzysty dziki zachód- brak ścieżek rowerowych, te które istnieją to tragiczne, kierowcy niepatrzący na nic.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6
    2
    beniuu(2019-07-08)
Reklama