UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
  • Najlepiej w tej wsi wprowadzić na całym terenie zabudowanym ograniczenie do 30.Brak słówaa
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 0
    autoch(2019-11-29)
  • A czy e ograniczenia są też dla hulajnog i rowerów?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 0
    kim(2019-11-29)
  • a kto to niby będzie kontrolował ????bo na pewno nie Policja a tym bardziej nie Straż Miejska. takie ograniczenie już mamy przy Stawidłowej 30k/h dla ciężarówek ale nie dzięki radnym tylko mieszkańcom którzy pisali petycję do władz miasta i też były zapowiedzi że będzie lepiej ale że ulica jest na ZAWODZIU więc jest tak jak by nie było żadnych ograniczeń
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 0
    nowak(2019-11-29)
  • Tak mi się wydaje, że stawianie ograniczenia prędkości ma spowodować, że po nocach będzie urządzane masowe polowanie na jadących za szybko. Zastosowano to już pilotażowo na drodze krajowej nr 6 w miejscowości Warszkowo (pare kilometrów przed Sławnem) jadąc w kierunku Szczecina. Na czym polega tzw myk, wyjaśniam: w tejże miejscowości ustawiono oznakowany fotoradar. Oznakowanie jest w stronę Szczecina jak i w stronę Gdyni. Problem polega na tym, że w stronę Szczecina ustawiono na drodze jeszcze ograniczenie prędkości do 40 km/h i nie byłoby w tym nic niestosownego, gdyby nie fakt, że po godzinę 23 prędkość dopuszczalna przed ograniczeniem ustawowo wynosi do 60 km/h a od znaku ograniczenia do 40 km/h do słupa z fotoradarem jest 20 metrów a sam fotoradar aktywuje się przy 47 km/h. Fotoradar błyska co chwilę. Natomiast jadąc w stronę Gdyni nie ma już ograniczenia znakiem i w nocy dozwolona prędkość jest przy fotoradarze dopuszczalna do 60 km/h. Z czego to wynika. Z tego, że od dwóch lat nie ma możliwości robienia zdjęć od tylu pojazdu więc i bezpieczeństwa pieszych w stronę Gdyni nie należy tak skwapliwie pilnować. GDKiA którzy zarządza ruchem na tej drodze nie widzi problemu. Jak nie wiadomo o co chodzi to zaręczam, chodzi o kasę z fotoradaru, który należy do najbardzej aktywnych. Zastanawiające dlaczego o 2 w nocy na kierunku do Szczecina bezpiecznie jest do 45 a pasem do Gdyni to spokojnie 60 można.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8 0
    Teżtakmożna(2019-11-29)
  • Problem polega na tym, że kto będzie w nocy dyscyplinował kierowców? Napewno nie Policja !!!!! Śmiechu warte !!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 0
    (2019-11-29)
  • Super, popieram, więcej takich znaków i nowe przepisy mandat w zależności od dochodów, tylko co zrobić jak taki delikwent zarabia 2 tyś. Znaczy biedny. .i nie stać go na mandaty - to zamiennie prace społeczne przy zamiataniu ulic albo sprzątanie po psach w schronisku
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 6
    (2019-11-29)
  • Kto wymyśla takie rzeczy...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 0
    Ceba(2019-11-29)
  • będą mandaty i z tego kasa na 500+, ktoś za to musi zapłacić.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 1
    (2019-11-29)
  • To zatkaj uszy jak słyszysz motocykl i po problemie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    4 1
    MotocyklistazEg(2019-11-29)
  • @Landrynka różowa :) - Sorry, . .. .jakiego prawa ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    1 0
    ct(2019-11-29)
  • problemem nie jest to ze szybko jezdza te 50 czy 60 na godzine tylko gdy lamia przepis o te 5 10 15 20 km wiecej na godzine i dostaja smieszne mandaty albo uchodzi im to na sucho, tam gdzie jest 40 smiga sobie 50 lub wiecej, gdyby w miescie karano za kazdy kilometr to nie trzeba by bylo posuwać sie do absurdu stosujac przepisy z kosmosu ktorych i tak ludzie nie beda przestrzegac bo i tak je beda dalej lamac jak jest teraz, w niemczech za kazdy kiloment wiecej jest mandat, ale tu jest Polska wolnosc i swoboda
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 2
    (2019-11-29)
  • W nocy hałas to jeszcze pół biedy. Praktycznie to jeżdżą tylko taryfy i to rzadko. Proszę stańcie o siódmej rano lub o piętnastej na ulicy Saperów i Bema. Tam to dopiero jest smród spalin i hałas. Czy tego UM nie widzi? Przecież sami zrobili te "Kongo". Jeszcze tam brakuje syren strażackich.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 0
    pelikan(2019-11-29)
Reklama