UWAGA!

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • @Grand Seiko - "ubodła Cie w oko jedynie hulajnoga"- Nie umiesz poprawnie pisać (są słowniki)- nie umiesz poprawnie myśleć. Takie mam zdanie. Dziekuję
  • @Lisekkkk - Pan się myli. Zwykłą hulajnogą wolno jeździć po chodniku, ale hulajnoga elektryczna jest już inną kategorią pojazdu, ponieważ posiada silnik i do jazdy nią nie potrzeba odpychania się nogami. To, że pojazd wyglądem przypomina hulajnogę i w nazwie ma chwytliwe marketingowo słowo "hulajnoga", nic nie znaczy. W znanym serwisie aukcyjnym można znaleźć pojazdy nazywane hulajnogami elektrycznymi, a z wyglądem i pozycją ciała przypominają bardziej skutery, niż pierwowzór. Jeśli nazwę samochód elektryczny "hulajnogą", to też będę mógł nim jeździć po chodniku?
  • Dziś na rondzie żołnierzy zaklętnych nastolatka wtargnęla mi z dużą szybkością ale zdołałem wyhamować, tych na hulajnogach to nie widać, nie mają świateł, ale cóż policja profesjonalna z elbląga preferuje hulajnogi
  • Teren gdzie rośnie żywopłot to teren miejski a nie Sielanki, przed napisaniem komentarza najlepiej sprawdzić czyj to teren a nie pisać głupoty
Reklama