UWAGA!

Ratowników jest dosyć

Liczba i kwalifikacje ratowników na miejskim basenie w Elblągu są zgodne z przepisami -zapewnia dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, Marek Glegoła.

Trwa śledztwo w sprawie sobotniego utonięcia 15-letniego chłopca.
     Elbląski basen odkryty jest jednym z największych w Europie. Część kąpieliska jest niestrzeżona. Bezpieczeństwa na pozostałej pilnuje jednorazowo co najmniej ośmiu ratowników. W słoneczne dni na basenie pojawia się około półtora tysiąca osób.
     Marek Glegoła mówi, że kąpielisko spełnia wszelkie wymogi, zarówno pod względem liczby ratowników, ich uprawnień, jak i jakości wody.
     - Przepisy i praktyka pokazują, że osiem osób to wystarczająca ilość - potwierdza Adam Kozakiewicz, szef ratowników na odkrytym basenie.
     Pokazują to też statystyki.
     - Akcje ratownicze mają miejsce codziennie, ale od lat nie było utonięć - dodaje dyrektor MOSiR-u.
     
SZ

Najnowsze artykuły w dziale Wiadomości

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • owszem do ratowników nie ma zastrzeżeń, chociaż zamist podrywać dziewczyny mogliby by zająć się pracą, ale co do jakości wody w basenie to mam zastrzeżenia, syf niez tej ziemi nie mówiąc już o dnie basenu gdzie można się pokaleczyć
  • WODA SPEŁNIA WYMOGI - HA, HA, HA CHYBA W AFRYCE NA PUSTYNI. Dyrektorze pora uderzyć się w pierś , oderwać od zajmowanego od lat stołka i odejść na emeryturę robiąc przy okazji miejsce komuś kto nowocześnie będzie potrafił zarządzać obiektami MOSiR. Elbląg potrzebuje dyrektora - menadżera, który z polotem i zapałem będzie wykonywał swoją pracę. Pan Panie Marku już się dawno wypalił a kierowanie kilkunastoma obiektami zdecydowanie Pana przerasta
  • Wspólczuję rodzinie chłopaka. Co do oceny ratowników należy się wstrzymać z ferowaniem wyroków, bo należy komuś udowodnić zaniedbanie obowiązków. Wypadek zawsze może się zdarzyć, choć brzmi to strasznie. Co do dyrektora firmy Miejski Ośrodek SPORTU I REKREACJI to mam pytanie:skąd taka nazwa skoro nie zatrudnia ani jednego instruktora sportu czy też rekracji. Nie jest organizatorem żdnej z imprez, występuje jedynie jako gospodarz i zarządca obiektów. To jest PARANOJA aby w tak wielkim mieście nie organizować czasu ludziom.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    SpeekR(2006-07-11)
  • A ja to tam nie chodze bo sie po prostu brzydze.. to jeden z najwiekszych basenów w europie i chyba najbardziej zasyfiony. to wstyd po prostu. nalezałoby wyczyścic dno i odmalowac jakos. a nie jak sie wchodzi to mozna łeb rozbic bo wszystko jest porośnięte glonami i w ogole juz lepiej kąpac sie nad kanałem ;P:P
  • Przyjechałem do Elbląga na wakacje. Czy ktoś moze mi powiedzieć gdzie w Elblągu lub okolicach można się kapać (oprócz basenu)?
  • jedny z ajwiekszych w europie to on byl ale 8 lat temu.
  • jasne ze wystarczajaco tylko za duzo tylkw do obcinania maja.jakby pilonowali zamiast obcinac malolaty to moze nie bylo by tragedii.mam nadzieje ze odbiora im papiery i takze wyrok w zawieszeniu
  • a gdzie pan byl panie kozakiewic w trakcie tragedii? czyzby robil pan zakupy w tym czasie w sklepie sportowym? prosze sie przyznac
  • HAHAHAHAHAHAHAHAHAHA woda czysta???? dopre dopre ; p syyyyyf jednym zdaniem i kashdy kto chodzi potwierdzi to.... a ratownicy powinni chyba patshec na wode a nie dzies indziej chlopak utonol bo zaden ratownik nie zareagowal odpowiednio do sytuacji
  • Elbląski basen nie spełnia żadnych wymogów, woda jest brudna, śmierdząca i nie mieści się w żadnej klasie czystości. A co do "ratowników" to panowie kto wam dał te uprawnienia ....
  • Tysiąc pięćset osób na basenie może i jest ale w wodzie naraz max 200, więc jakby ratownicy zajeli sie pracą to by nie było nieszczęścia !!!!
  • A ja proponuje niech kazdy bedzie opowiedzialny za siebie to ratownikow nie bedzie w ogole trzeba. Jesli nie umiem plywac - mocze sie tylko na plyciznie. jeslio salbo plywam to mocze sie tylko do miejsca w ktorym mnie nie zakrywa. Jesli dobrbze plywam i NIC NIE PILEM (co jes na naszym baasie praktycznie porownywalne z wygranie mistrzostw swiarta w pilce noznej prze Polske) to koapie sie swobodnie. niech kazdy ma wyobraznie i pomysli o tym, co sie stanie jak zlapie go skurcz, jak straci sily, jak go salpie np, zawal. Jak kazdy bedzie tak myslal to pozyje dluzej i nie bedziemy miec wypadkow ani na basenach, ani nad m,orzem ani nad jeziorem. Dziekuje.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    rozdny_aczkoliek_lubi posalec(2006-07-11)
Reklama