UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • wyślijmy do szkół już w wieku 4 lat. Niech skończą podstawówkę i do roboty bo państwo taniej siły roboczej potrzebuje. :) Żałosne. Skoro moje dziecko ma pracować do 67r. życia niech będzie dzieckiem jak najdłużej. Ludzie którzy puszczają sześciolatka do szkoły przede wszystkim kierują się kasą- przedszkole jest odpłatne - szkoła nie. Ja za swoje zapłacę w przedszkolu:)
  • Jestem mamą 6-latka w pierwszej klasie i czy to był dobry pomysł? Moim zdaniem jest to indywidualna decyzja mamy. Nie chodzi o to czy szkoła jest przygotowana, czy nauczyciel ma odpowiednie podejście, czy dziecko jest nadwymiar zdolne. .. .tylko czy dziecko jest gotowe emocjonalnie! Nie wazne czy dywan jest w klasie, bo badzmy szczerzy my nie zawsze mielismy dywaniki pod tyłkami, ważne czy maluch bedzie czuł sie dobrze w mieszanej wiekowo grupie i czy szkoła nie stanie sie złem koniecznym! Ja naszczescie dobrze wybrałam, ale znam mamy które po pierwszym półroczu zmieniały zdanie, a to nie wyszło na dobre ich pociechom.
  • Problem w tym stanowi nie wiek ucznia pierwszej klasy, tylko utrzymanie etatów dla nauczycieli za wszelką cenę. jak będzie trzeba ratować nauczycieli to i 5-cio latków do szkoły wezmą.
  • powiem ci tak mojego etatu nikt nie ratował. Mało tego inni mają nadal nadgodziny ale to ponoć prikaz urzędu żeby nie zatrudniać nie dzielić etatów. Ma być jeden i może być z nadgodzinami na ponad pół etatu. Ot elblązkowo i PO
  • Witam, pusciłam swoja córke do szkoły do pierwszej klasy jako sześciolatkę. Teraz juz konczy pierwszy rok edukacji. I ja osobiscie jestem zadowolona z tej decyzji. Córka chodzi do SP nr 1.Wszystkie pierwsze klasy sa pod szczegolnym nadzorem nauczycieli. Poczatkowo w I semestrze dzieciaczki mialy przerwy indywidualne nie tak jak cala szkola. Po tym jak nauczycielka skonsultowala z rodzicami zamiar puszczanie dzieci na normalne przerwy zaczely one wychodzic razem z innymi. Wszystkie klasy po skonczonych zajeciach schodza do sztni razem z nauczycielem, który pilnuje porządku. Nie wiem jak jest w innych szkolach ale w SP1 wg mnie naprawde dyrekcja chce aby szkola byla bezpieczna i maluszki czuly sie w niej dobrze
  • do wypowiedzi wyżej- w 1 tak było od dawna, więc to żadna rewelacja
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    mama 20-latka(2012-04-27)
  • W SP 16 także dzieci są sprowadzane pod opieką nauczycieli do szatni. Super szkoła! Polecam ją dla 6 - latków!!!!
  • Tak tak: w SP16 dzieci wchodzą do szatni śmierdzącej dymem papierosowym, bo obok wejścia jest kanciapa szumnie nazywana dyżurką, w której cały personel obsługi pali papieroski wraz z niektórymi paniami nauczycielkami. Wzorzec dla dzieci na przyszłe lata i pełna ekologia. Śmiech na sali! Szatnia w SP16 pamięta jeszcze czasy Bismarcka, te siatkowe boksy się dla piesków nadają raczej. Dodać należy, że jak kończy kilka klas jednocześnie to te maluszki są tratowane przez starsze wrzeszczące i przeklinające wyrostki ze starszych klas. Tak samo jest na przerwach. Totalna żenada i pomyłka, szkoła wcale nie przygotowana, szkoda mi tych płaczących maluszków ciąganych z dołu na dół przez wiecznie towarzyszące mamy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    uczeńsp16(2012-04-27)
  • NIE!!!!!
  • Gdzie plac rowerowy dla dzieci? gdzie mają uczyć się jezdzić na rowerkach ?!!!
  • JAKO NAUCZYCIEL proszę NIE!!!!! dla 6 latków w szkole. Maja czas na dojrzewanie. szkoły nie sa przystosowane do tej kiepskiej reformy
  • 1 rok rozwoju dla dziecka to tak jak dla dorosłego kilka lat. Przez rok w przedszkolu dziecko uczy się bardzo dużo w bardzo spokojny sposób. Moje dziecko chodzi juz czwarty rok i dopiero teraz, mając 7,5 roku rozwinęła się najbardziej. Jestem pewna że w szkolnym molochu nabyłaby tylko nerwicy, bo w momencie najlepszej przyswajalności wiedzy stresowałaby się nowym środowiskiem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    matka,123(2012-04-28)
Reklama