UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • Komentarze pod tego typu artykułami powinny być zabronione/zablokowane. Portel widzę nabija sobie wyświetlania poprzez ilość komentarzy znawców i proroków. Każdy od siebie 5 grosze, komentarze powinny być zablokowane i koniec. Nie ma prorokowania i gdybania. To sprawa policji a nie nudziarzy znudzonych swoim życiem- szukającym pola do popisu. Portel ogarnijta się.
  • Pewnie grał w błękitnego wieloryba
  • Mój syn był na krótko przed tą tragedią na stacji, tankował auto gościu z Landrowera biegał zakrwawiony po stacji. .. .podszedł do syna i zapytał o nóz. .. .. syb był zszokowany co gosciu robi. .. .ten potem wsiadł i odjechał i. .. .. to były sekundy
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    9
    0
    matka38(2017-03-25)
  • @.., - po Gronowie i okolicy kierowcy aut osobowych i ciężarowych jeżdżą jak szaleni, jak na dzikim zachodzie! zanim wejdę na przejście dla pieszych oceniam prędkość i odległość od samochodów, gdyż pewne jest, że nie zwolnią tempa ani nie zatrzymają się aby przepuścić pieszego. Domy drżą w posadach, pękają ściany- kto daje na to przyzwolenie?! mieszkam 8 rok, z roku na rok jest coraz gorzej- kto się tym w końcu zajmie?
  • Ca szczęście w tym nieszczęściu że to były dobre wózki bo po takim zdarzeniu to trupy murowane, gdyby to były inne autka.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5
    1
    Misiaczek(2017-03-25)
  • Tiry tiry ktoś ma chyba kompleksy hlopak stał na stacji chciał cos zjeść i zarabia na rodzine żeby jeździć tzn tirem trzeba mieć pojęcie i umiejętności a takie komentarze to jakaś masakra czym sie jeden z drugim zajmujesz czyszczeniem sedesów ?
  • Jakiej firmy stolarskiej jest wlasciciel land rovera
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3
    1
    elll...(2017-03-25)
  • Ja się dziwię ze twój ojciec nie popełnił.
  • Tiry stoją całkowicie na poboczu, pomyśl zanim coś napiszesz...
  • DO OLO faktycznie trzeba mieć pojęcie jeżdżąc po 100km/ w miejscu gdzie 30km/h jest dozwolone Jeszcze trąbią bo z posesji chcą ludzie chcą wyjechać, dzieci przejść do szkoły, a on musi zwolnic do 60 Idioci maszyn do zabijania z "pojęciem".Chyba leżysz po podstawówce w swoim 2m mieszkaniu bez łazienki z swoim C i myślisz chciałbym myć te sedesy.????
  • dlaczego POrtel nie napisze prawdy? same klamstwa niczym gazeta wybiurcza albo tvn. moze ktos grozil dziennikarzom tego POrtalu?
  • I tak było, bo moment zderzenia widziałem osobiście. Kierowca Range Rovera wyprzedził mnie chwilę wcześniej w Janowie. Jechał bardzo szybko w mojej ocenie około 150 km/h. Po chwili zjechał na lewą stronę i próbował czołowo uderzyć w audi jadące od strony Pasłęka, ale nie udało mu się uderzyć centralnie. To było takie mocne otarcie, tylko prędkość bardzo duża to się wszystko urywało, a części leciał w każdą stronę. W momencie zderzenia byłem 100 m od nich, na wysokości wysepki i wszystko widziałem. Zatrzymałem się na poboczu i wysiadłem. Kierowca Rovera samodzielnie wysiadł i krzyczał "zabijcie mnie". Po chwili uciekł w stronę stacji benzynowej, ale wcześniej próbował odjechać moim autem, czego nie zauważyłem bo zszedłem do rowu pomóc tym panom z audi. Na szczęcie odruchowo wyjąłem kluczyki ze stacyjki, bo kto wie co by się jeszcze wydarzyło. Dopiero później zobaczyłem ślady krwi na klamce drzwi, tapicerce i przy stacyjce. Załączam zdjęcie ze swojego samochodu jakby ktoś nie wierzył.
Reklama