UWAGA!

----

Skrzynie pomogą w nauce

 Elbląg, Skrzynie pomogą w nauce
(fot. Piotr Adamczyk)

W nowym roku szkolnym uczniowie elbląskich szkół mogą skorzystać z wyjątkowego sposobu nauki historii. Zamiast nudnych wykładów lub skomplikowanych, podręcznikowych formułek, do ich klasy zawita... skrzynia. „Skrzynia pełna tajemnic” jest nową ofertą edukacyjną elbląskiego Muzeum. To jedyna taka inicjatywa wśród polskich muzeów.

Na razie sześć
      
Pracownicy elbląskiego muzeum zainspirowali się doświadczeniem zagranicznych kolegów po fachu. Tego typu programy działają bowiem z powodzeniem od wielu lat w innych, głównie anglosaskich krajach. Projekt „Skrzynia pełna tajemnic” opiera się na brytyjskim pomyśle poszukiwania nowych sposobów docierania do odbiorców.
       – Śledząc to, co dzieje się w świecie muzeów, znalazłem programy tworzenia i wypożyczania tematycznych zestawów, zawierających m.in. kopie zabytków – mówi Piotr Adamczyk, twórca i koordynator programu z Działu Edukacji i Promocji elbląskiego Muzeum. – Przykładem największego programu tego typu jest Reading Museum w Wielkiej Brytanii, które w swoich zbiorach posiada ponad 1500 skrzyń.
       Muzeum Archeologiczno-Historyczne w Elblągu przygotowało sześć zestawów skrzyń, na następujące tematy: „Mennonici na Żuławach”, „Życie w średniowiecznym mieście”, „Świat wikingów”, „Starożytny Rzym”, „Rzymski legionista” oraz „Historia higieny”. Skrzynie zawierają pomoce dydaktyczne, materiały dla nauczyciela (w tym m.in. scenariusze zajęć), zdjęcia, postery, mapki, plakaty, kopie zabytków, karty zadań, książki i inne.
       Jak zapewnia Piotr Adamczyk, to tylko wstępne propozycje. Muzeum jest otwarte na sygnały od nauczycieli i uczniów o zapotrzebowaniu na następne skrzynie z nowymi tematami czy też na modyfikacje tych obecnych.
      
       Nowy sposób przybliżania historii
      
Piotr Adamczyk zachęca nauczycieli historii do wykorzystania tego specyficznego narzędzia do nauki przygotowanego przez muzeum: – Skrzynie, które przygotowaliśmy, to jakby odwiedziny Muzeum w szkole. Dobrze wiemy, że nie zawsze jest możliwość, czas na to, by razem z uczniami odwiedzić naszą siedzibę. Dzięki skrzyniom dzieciaki mają sposobność bliższego zapoznania się z historią. Poza tym to dobry sposób, by zainteresować uczniów przeszłością, by poznały coś innego niż tylko przedmioty ścisłe, skupiające się na nowoczesnych technologiach.
       Nauczyciele obecni na prezentacji programu w Muzeum potwierdzili, że program „Skrzynia pełna tajemnic” to może być świetny sposób na „bezbolesne” zapoznanie się z historią i czasami minionymi. W rozmowie z nami nauczycielki historii Małgorzata Osińska z Gimnazjum nr 6 i Dorota Kamm z Gimnazjum nr 7 przyznały, że często wizyta w Muzeum, zapoznanie się z przedmiotami z innych epok są cenniejsze i bardziej zapadają uczniom w pamięć niż lekcja z podręcznika. Obie zgodnie stwierdziły, że wizyta skrzyń z elbląskiego Muzeum w ich szkole może być ciekawym urozmaiceniem lekcji.
      

 


       Zasady programu
      
„Skrzynia pełna tajemnic” to program pilotażowy i na razie będzie trwał do końca tego roku. Pracownicy zaangażowani w to przedsięwzięcie liczą jednak, że zainteresowanie tą pomocą edukacyjną wśród uczniów i nauczycieli okaże się na tyle satysfakcjonujące, że projekt będzie kontynuowany w przyszłych latach. Skrzynie będą wypożyczane bezpłatnie na czas do dwóch tygodni. Spisy zawartości skrzyń, regulamin oraz informacje o aktualnie wypożyczonych skrzyniach znajdują się na stronie internetowej elbląskiego Muzeum: www.muzeum.elblag.pl w zakładce Edukacja. Skrzynie dostępne są dla szkół z terenu miasta Elbląga oraz powiatu elbląskiego.
       Twórcą elbląskiego projektu muzealnych skrzyń i koordynatorem jest Piotr Adamczyk, z Działu Edukacji i Promocji.
      
      
      
      
      


Najnowsze artykuły w dziale Kultura

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • fajna jest "Historia higieny". Ciekawe, czy jakieś zarazki są do prezentacji; -)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    zarazka(2009-10-07)
  • Brawo!!! Oby tak dalej. I tak powinno być - usługi dla społeczności i wspieranie edukacji. Tylko dlaczego pieniadze na to z zewnątrz (brawo) a nie finansuje tego np. miasto? Czyzby nie zainteresowane?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Skiner(2009-10-07)
  • Władze miejskie dofinansowują wszystkie projekty zewnętrzne, ten nawet w wysokości 25%. Przepraszam za niedopowiedzenie. M. Kasprzycka
  • Wiadomo - budżety jednostek kultury pochodza z miasta i stąd "miasto finansuje". Raczej pozostaje kwestia wspierania przez miasto dobrych inicjatyw, tj. czy miasto samo z siebie moze i czy chce wykładac niekiedy niewielkie pieniądze na wsparcie unikalnych inicjatyw? Czy zawsze musi by tak, że jak powstaje coś wartościowego, t w większośi przypadków środki zdobywa sie z zewnątrz? Aż sprawdziłem te reading museum i parę innnych, czyli jak to jest z tym finansowaniem: niektóre tego typu działania finansują miasta/samorządy w 100%! Ale i rzeczywiście są takie finansowane ze środków ogólokrajowych na edukację lub 50/50 muzeum i miasto. Oby Państwa pomysł się rozwijał, czego z cąłego serca życzę. I czekam na ten elbląski kongresik qultury. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Skiner(2009-10-10)
  • Rzeczywiście, źródła finansowania tego typu projektów bywają mocno zróznicowane, to fakt. Nie podał Pan/Pani (skiner) równiez wszystkich ich rodzajów. .. Jednak proszę wziąć pod uwagę inne realia tam panujące - bardziej demokratyczne, możniejsze i społecznikowksie społeczeństwo, mnóstwo działań prospołecznych. Główną róznica jest również program nauczania - w Polsce zbyt często się zmienia i nastawiony jest, przynajmniej w moim odczuciu, na politykę, bitwy i źródła pisane. Owszem tam to jest również obecne, ale w mniejszym zakresie. Postawienie na żródła materialne jak pokazują przykłady brytyjskie daje dobre rezultaty edukacyjno-wychowawcze. Dlaczego wychowawcze? Kontakt z przedmiotem pełni niejako funkcję "wychowania do odbioru kultury", uczy obcowania z tego typu przedmiotami w muzeach i niejako ich "czytania". Mamy nadzieję, że pierwsze nasze podejście do zmierzenia się z tego typu nowym wyzwaniem okaże się owocne i pozwoli na późniejsze kontynuowanie projektu. ale w jakiej formie, to oczywiście czas już pokaże, no i oczywiście zainteresowanie. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Piotr Adamczyk(2009-10-12)
Reklama