Obniżenie czynszów za mieszkania komunalne, likwidacja Departamentu Komunikacji Społecznej, szybkie uruchomienie kąpieliska miejskiego i budowa stadionu – to elementy programu wyborczego Elżbiety Gelert, który kandydatka Platformy Obywatelskiej na prezydenta Elbląga przedstawiła na sobotniej (8 czerwca) konferencji prasowej.
Elżbieta Gelert startuje do wyborów z hasłem „Wybierz skuteczne zarządzanie”.
– Wystawienie mnie przez władze Platformy Obywatelskiej w wyborach Prezydenta Elbląga jest dla mnie zaszczytem, bo oznacza zaufanie, że właśnie ja mogę przywrócić wiarę w Platformę Obywatelską w Elblągu – komentuje swój start w wyborach Elżbieta Gelert. Natomiast o braku na listach wyborczych wielu osób z ekipy Grzegorza Nowaczyka mówi: – To nie jest ani kara, ani nie nastąpił rozłam w PO. Pewne osoby zakończyły swoją działalność w PO, były jednak współodpowiedzialne za to, co wydarzyło się w Elblągu. W tej chwili chcemy budować inną jakość. Te osoby są w Platformie, ale nie są zaangażowane w kampanię wyborczą. Jakie będą ich losy, zobaczymy.
Na konferencji Gelert zapowiedziała oszczędności w administracji samorządowej, m.in. likwidację Departamentu Komunikacji Społecznej, obniżkę czynszów za mieszkania komunalne, rezygnację z budowy aquaparku, za to szybkie otwarcie kąpieliska miejskiego przy ul. Spacerowej.
– To będzie priorytet, aby odtworzyć kompleks plażowo-rekreacyjny przy miejskim kąpielisku dla elblążan – mówiła Elżbieta Gelert. – Chcemy też szybko zakończyć remonty dróg i mostów w Elblągu. A likwidacja Departamentu Komunikacji Społecznej, bo nie spełnił swoich zadań, myślę, że przekazanie jego zadań do rzecznika prezydenta będzie wystarczające.
Kandydatka deklaruje też zacieśnienie współpracy z Gdańskiem. – Nie ma sensu spierać się o zmianę przynależności wojewódzkiej naszego miasta, bo to się nie uda – uważa Elżbieta Gelert. – Tak naprawdę nikt jeszcze nie pytał Pomorza, czy oni nas chcą. Nie ma znaczenia, w jakim województwie się znajdujemy, ale jak i z kim współpracujemy i jak silni jesteśmy, aby w tej współpracy być równorzędnym partnerem. Pomorze zawsze było nam bliskie i tak zostanie, bez względu na to, czy będziemy w województwie warmińsko-mazurskim, czy pomorskim.
Gelert chce za to doprowadzić do ożywienia elbląskiego portu, aktywizacji Zalewu Wiślanego i wykorzystania przez miasto możliwości płynących z małego ruchu granicznego z obwodem kaliningradzkim. Będzie też kontynuować budowę nowego stadionu miejskiego przy ul. Agrykola.
– Trzeba zbudować stadion na miarę naszych potrzeb – zastrzega. – Elbląg jest na tyle dużym miastem, że to wstyd, żeby nie miał dużego stadionu, ale jeżeli założenia są takie, że budowa ma być w połowie finansowana przez miasto, w połowie z pieniędzy unijnych, unia przekazuje 17, 5 mln zł, to miasto też powinno przekazać 17,5 mln zł, nie więcej. Miasto powinno tak dostosować ten projekt, żeby to wystarczyło.
W dziedzinie gospodarki komunalnej najważniejsze zapowiedzi Elżbiety Gelert to ta, że nie będzie pozwolenia na prywatyzację spółek komunalnych. Za to restrukturyzacji powinny być poddane Zarząd Budynków Komunalnych i Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji.
– Swoim doświadczeniem mogę zagwarantować elblążanom, że potrafię dobrze zarządzać miastem. Od 15 lat kieruję Wojewódzkim Szpitalem Zespolonym, podlega mi 1500 pracowników. Można mieć różne opinie na temat tego szpitala, jednak świadczą o nas wyniki, które są doskonałe – podkreśla Elżbieta Gelert. – Stworzyłam doskonały zespół fachowców, z którymi pracuję od 15 lat.
Elżbieta Gelert zarekomendowała też listy kandydatów Platformy Obywatelskiej do Rady Miejskiej. – Są osoby znane, dziesięcioro było już radnymi, ale jest też wiele osób bardzo młodych. Z tego, co widziałam, to jest najmłodszy zespół, który startuje w wyborach do Rady Miasta – mówiła Elżbieta Gelert.
Dziennikarze pytali kandydatkę o sytuację elbląskich szpitali, zwłaszcza o szpital miejski przy ul. Żeromskiego, którego sytuacja jest najtrudniejsza.
– Za rządów prezydenta Słoniny został przejęty przez miasto szpital wojskowy i dalej nic się nie działo. Trochę tych lat zostało zmarnowanych, ponieważ żadna restrukturyzacja się nie odbyła – przypomniała Gelert. – Uważam, że należy połączyć te dwa szpitale, miejski i dawny wojskowy, podzielić się usługami tak, żeby była kompleksowość dla mieszkańców, przede wszystkim dla mieszkańców. Żeby usługi się nie powielały, to, co można, należy poprzemieszczać między tymi szpitalami. Jako szpital wojewódzki jesteśmy za tym, żeby wszystkie szpitale rozwijały się równo, bo to jest dobre dla mieszkańców Elbląga.
To super, ale co ze specjalistami w szpitalu, z kilkunasto miesięcznymi kolejkami w których musimy stać. Co z ludźmi którzy są chorzy, a musza czekać 2 lata na wizytę u specjalisty ??
a po co nam stadion? jeden jest przy agrykoli, drugi na skrzydlatej. w piłkę to mogę z dzieciakami pod domem pokopać, a do aquaparku najbliżej w sopocie
Mam skierowanie za zabieg zaćmy na 2015 rok, do tego czasu całkowicie oślepnę. Jak ma byc w miescie tak jak w jej szpitalu, to dziękuje, ale nie skorzystam.
Aquapark tak, stadion nie. Najpierw niech nauczą się grać. Są sukcesy, są profity. A do aquaparku ze dwa, trzy razy w miesiącu bym sobie poszedł. A propos, na zabieg zaćmy też czekam. Pozdrawiam.
Zakłamanie i obłuda. Jak można teraz obiecywać obniżenie czynszów komunalnych, reaktywacje kąpieliska miejskiego, budowę stadionu, zaniechanie budowy aquaparku itp. skoro ta sama opcja polityczna czyli PO Gelert jeszcze przed referendum pojęła zgoła odmienne decyzje. Jak można dalej wierzyć tej Pani skoro ona jest właśnie z PO. Jednym słowem klasyczny przykład kiełbasy wyborczej. Tej opcji i tej Pani już dziękujemy, oszukiwać to nie nas. Liczę, że nawet naiwni kolejny raz nie dadzą sie oszukać.