Wtorek 11-12-2018, imieniny Damazego, Daniela
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Dawno temu w Elblągu... koń ukrył się przed swoim panem

 
Elbląg, Dawno temu w Elblągu... koń ukrył się przed swoim panem
Rek

Dziś rano pewien właściciel ziemski zostawił przed sklepem przy Grobli św. Jerzego (niem. Innerer Georgendamm) powóz zaprzężony w jednego konia i wszedł do środka, żeby się trochę ogrzać. Najwyraźniej koniowi czas się trochę dłużył, zapewne zmarzł jak wcześniej jego pan, dlatego też postanowił zawrócić i tak znalazł najbliższą bramę wjazdową. Wtedy to znajdujący się w pobliżu parobek nałożył na konia koc i zaprowadził w bezpieczne miejsce, gdzie znalazł go pan, który rozpoczął poszukiwania swojej furmanki (AZ, środa, 25.03.1891 r.).

Mamy wiosnę, a zima nie chce odejść
     Wiosna, która zaczęła się wczoraj, przyniosła ze sobą śnieg i lód. Być może jest to właśnie pożegnalne pozdrowienie zimy, której z całego serca życzymy szczęśliwej podróży, bo wystarczająco długo prowadziła u nas swoje surowe rządy. To właśnie dziś dzień jest równy nocy. Odtąd dzień będzie coraz dłuższy […] (AZ, niedziela, 22.03.1891 r.).
     
     Znaleziono ciało robotnika Edwarda Wenzela

     W sobotę przed południem podczas wodowania statku znaleziono ciało robotnika Edwarda Wenzela z Elbląga, który utonął w rzece Elbląg w pobliżu Ostrego Rogu. Wenzel szedł którejś nocy z Ostrowa Okrętowego (niem. Schiffsholm) przez lód na rzece Elbląg, lód załamał się pod nim, a on utonął. Zostawił trójkę małych dzieci. Jego żona zmarła krótko przed nim (AZ, wtorek, 24.03.1891 r.).
     
     Kolejna ofiara „Pelikana”
     Jak udało nam się dowiedzieć, trafiony podczas wodowania „Pelikana” wspornikiem w głowę cieśla Hain zmarł w sobotę po południu wskutek odniesionych obrażeń. Mężczyzna zostawił żonę i sześcioro małych dzieci. Podczas budowy „Pelikana” śmierć poniosły już trzy osoby. Jak wiadomo dwie osoby zmarły tragicznie w wyniku upadku z rusztowania (AZ, wtorek, 24.03. 1891 r.).
     
     Udaremnione samobójstwo

     Wczoraj wieczorem przy ulicy Związku Jaszczurczego (niem. Gr. Zahlerstraße) doszło do nieudanej próby samobójczej. Czynu tego dokonał 16-letni Gustaw A, odbywający praktyki u mistrza stolarskiego. Całe szczęście chłopaka przyłapano na gorącym uczynku i w porę odcięto (AZ, środa, 25.03.1891 r.).
     
     Stan wody na rzece Elbląg
     Wodowskaz przy Wysokiem Moście wskazywał dziś o godz. 12 poziom 9 stóp i 9 cali. Przy słabym wietrze z północy woda powoli opada (AZ, środa, 25.03.1891 r.).
     
     Udany połów ryb

     Połów na dopływach Nogatu i na zalewie jest obecnie bardzo udany. Dowodem na to jest dzisiejsza wielka dostawa ryb na moście rybnym. Część tego bogatego połowu zostanie natychmiast tonami zapakowana i w okresie postu wysłana na Warmię i do Polski. Dziś można było nabyć także pierwsze stynki [anadromiczna ryba z rodziny stynkowatych – Wikipedia]. Ceny były umiarkowane (AZ, czwartek, 26.03.1891 r.).
     
     Wandalizm w lasach

     Wraz z nastaniem wiosny pojawiło się zjawisko wandalizmu w lasach i na łąkach. Nie tylko dzieci, lecz także dorośli wychodzą na dwór i zrywają masowo gałęzie wierzby wraz z jej pięknymi kotkami, by za chwilę je po drodze wyrzucić, jak można było wczoraj zauważyć. Zwracamy się z prośbą do rodziców, wychowawców i w ogóle do wszystkich ludzi myślących, by pouczać i reagować, gdy będą świadkami podobnych zachowań (AZ, niedziela, 29.03.1891 r.).
     
     Pochowano nieznanego mężczyznę

     W ostatnich dniach na przykościelnym cmentarzu w Neuheide, 9 km od Elbląga pochowano mężczyznę, którego ciało wypłynęło przed ośmioma dniami na prawy brzeg Nogatu nieopodal miejscowości Kopanka (niem. Hoppenau). Mężczyzna wyglądał na osobę przynależącą do wyższego stanu (AZ, niedziela, 29.03.1891 r.).
     
     
     Publikujemy teksty przypominające wydarzenia sprzed ponad 120 lat, dziejące się w naszym mieście i okolicach. Przejrzeliśmy już numery „Elbinger Neueste Nachrichten” i „Elbinger Tageblatt” ze zdigitalizowanych zasobów Biblioteki Elbląskiej, teraz sięgamy do "Altpreussische Zeitung".
tłum. DK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Hosting WWW START
Czytnik kart kryptograficznych
Hosting WWW BIZNES
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata Mini