Czwartek 25-04-2019, imieniny Marka, Jarosława
 

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Dawno temu w Elblągu... w stoczni Schichaua zwodowano statek nr 500

 
Elbląg, Dawno temu w Elblągu... w stoczni Schichaua zwodowano statek nr 500

Przed kilkoma dniami w stoczni Schichaua został zwodowany torpedowiec przeznaczony na cele niemieckiej marynarki. To pięćsetny statek wyprodukowany przez stocznię (AZ, wtorek, 21.03.1893 r.).

Wielka persona znów przejeżdżała przez Elbląg
     Wielki książę Konstantyn z Rosji z rodziną przejeżdżał wczorajszym pociągiem nr 4 przez nasz dworzec. Pociąg odjeżdżał stąd o godz. 10.34. Książę znajdował się w wagonie sypialnianym i był w drodze do Berlina (AZ, sobota, 18.03.1893 r.).
     
     Na Bema wezwano straż pożarną

     Wczoraj w nocy około godz. 2 do mieszkania przy ulicy Bema (niem. Auesserer Georgendamm) wezwano straż pożarną. Spłonęła tam beczka przeznaczona do wędzenia śledzi. Beczka zapaliła się od iskry popiołu, zostawionego podczas wcześniejszego wędzenia. Straż okazała się jednak zbędna na miejscu zdarzenia (AZ, wtorek, 21.03.1893 r.).
     
     Awaria promu w Kępkach

     Gdy dzisiaj handlarz krowami Ph. wsiadł na prom w Kępkach (niem. Zeyer), nagle na promie zerwała się lina. Wiał silny wiatr i prąd rzeki zniósł wszystko, co się na nim znajdowało w dół, w kierunku portu. Tylko dzięki wysiłkowi i roztropności pracujących na promie ludzi udało się przycumować go do brzegu tak, że nie doszło do nieszczęścia. Ph. musiał jednak zrezygnować z dalszej podroży i wrócić do Elbląga (AZ, środa, 22.03.1893 r.).
     
     Potrącona wdowa P. zmarła po dwóch tygodniach w szpitalu

     Wczoraj w tutejszym szpitalu zmarła 62-letnia wdowa P. zamieszkała przy ulicy Przymurze (niem. Mauerstrasse) z powodu obrażeń, które odniosła przez 14 dniami na Wewnętrznej Grobli Młyńskiej (niem. Innerer Muehlendamm) przed sklepem Bollmeistera. Przypominamy, że kobieta została potrącona przez zamiejscową furmankę (AZ, czwartek, 23.03.1893 r.).
     
     Na elbląskim targu

     Dzisiejszy targ nie tętnił zbytnio życiem. Klientów nie było za wiele, podobnie jak i sprzedawców. Nie brakowało jedynie ziemniaków. Cena za ziemniaki wahała się przeciętnie ok. 1,8 marki ćwiertnia (dawna jednostka wagi). Masło i jajka sprzedawano za taką cenę jak w sobotę. Brakowało ryb i były drogie. Targ ze zbożem był tym razem słabo wyposażony (AZ, czwartek, 23.03.1893 r.).
     
     W porę uratowali dzieci
     W niebezpieczeństwie znalazła się wczoraj dwójka dzieci zamieszkała przy Związku Jaszczurczego 10 (niem. Gr. Zahlerstrasse). W znajdującej się na pierwszym piętrze izbie, w której dzieci przebywały same, zapaliło się drewno znajdujące się za piecem. Ogień powstał w wyniku przegrzania się go. Gdy sąsiedzi zauważyli wydobywający się ogień, szybko przybiegli i w porę zabrali dzieci z pokoju. Zaraz na miejscu pojawiła się straż pożarna, która ugasiła palące się drewno (AZ, piątek, 24.03.1893 r.).
     
     Samobójstwo na Dużej Różanej

     Wczoraj wieczorem w mieszkaniu swojej siostry przy ulicy Dużej Różanej (niem. Gr Rosenstrasse) powiesił się 41-letni robotnik Friedrich Mell. Powodu tego desperackiego czynu należy doszukiwać się w napiętej sytuacji rodzinnej (AZ, piątek, 24.03.1893 r.).
     
     Oscar Meyer z wizytą u sułtana

     Nasz rodak, malarz Oscar Meyer z Elbląga, który od kilku lat ze względu na podjęte studia przebywa w Turcji i w Azji Mniejszej, podarował tureckiemu sułtanowi obraz, który przedstawia miejsce pochówku założyciela osmańskiego w Soegond. Sułtan przyjął miłościwie podarunek i kilka dni później (dokładnie 21 marca) uroczyście przyjął pana Mayera na audiencji, podczas której odznaczył go orderem (AZ, sobota, 25.03.1893 r.).
tłum. DK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Okulary przeciwsłoneczne Henko
okulary korekcyjne Agatha Ruiz de la Prada
Okulary przeciwsłoneczne Henko
OKULARY PRZECIWSŁONECZNE,