Czwartek 25-04-2019, imieniny Marka, Jarosława
 

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Kalendarium elbląskie: 1-7 kwietnia (odc. 41)

 
Elbląg, Kalendarium elbląskie: 1-7 kwietnia  (odc. 41)
Elbląska sanitarka

Co wydarzyło się w Elblągu na przestrzeni wieków pomiędzy 1 a 7 kwietnia? Kogo kształciło Gimnazjum Realne? Gdzie była pierwsza remiza strażacka? Dlaczego miasto broniło się przez nadmiernym powiększaniem i kto był pierwszym prezydentem Elbląga w 1945 roku? Tego i innych ciekawostek możecie się dowiedzieć z kolejnego odcinka naszego kalendarium.

1 kwietnia 1875 r.
     Do pożaru w 35 sekund

     Po wielkim pożarze Nowego Miasta w 1822 r. postanowiono zorganizować w mieście ochotniczą straż pożarną. Mimo dobrego jak na tamte czasy wyposażenia oraz licznej kadry (ok. 200 osób), ochotnicy nie sprostali kolejnym wielkim pożarom, które nawiedzały miasto pod koniec XIX wieku.
     Wzorem sąsiedniego Gdańska zatrudniono więc zawodowych strażaków. 1. kwietnia 1875 r. przybyło z Gdańska 3 starszych strażaków i 9 strażaków, a 31 strażaków różnych specjalności pozostawało w rezerwie. Remiza znajdowała się przy nieistniejącej już ul. Stadthofstrasse (teren szkoły przy ul. Rycerskiej). Podłączona była do napowietrznej sieci alarmowej, którą alfabetem Morse’a informowano o miejscu wybuchu pożaru. Dyżurny włączał alarm i najpóźniej po 35 sekundach wóz gaśniczy wyjeżdżał do pożaru. Elbląg stał się dziewiątym miastem w ówczesnych Niemczech (m.in. po Berlinie, Królewcu, Wrocławiu i Gdańsku), w którym była zawodowa straż pożarna. Elbląscy strażacy nie tylko gasili pożary, ale też obsługiwali sanitarki.
     Na zdjęciu obok elbląska sanitarka wyprodukowana w zakładach Komnicka.
     
     2 kwietnia 1945 r.
     Pierwszy polski prezydent

     Dwa dni wcześniej do znajdującego się w przyfrontowej strefie Elbląga z misją utworzenia inspektoratu (placówki administracji rządowej) przyjechał Inspektor Okręgu Zachodniego Prus Wschodnich, major Mieczysław Borowiecki.
     Borowiecki, któremu towarzyszyli sekretarz, ordynans i szofer, jechał „w ciemno”, nie było bowiem łączności, a Rosjanie niechętnie wpuszczali do strefy przyfrontowej. W dodatku w Kętrzynie, Ostródzie i Pasłęku, przez które Borowiecki jechał do Elbląga, misja nie powiodła się – Sowieci odmówili zgody na organizację urzędów.
     Dopiero w Elblągu płk Nowikow oświadczył, że wprawdzie też nic nie wie, ale nie ma nic przeciwko zatrzymaniu się majora – choć nieoficjalnie, do czasu otrzymania rozkazów. Kilka dni wcześniej w ten sam sposób komendant przyjął członków Morskiej Grupy Operacyjnej.
     Borowiecki postanowił utworzyć inspektorat w Elblągu. Widząc potencjał miasta, a jednocześnie mając do dyspozycji wielu zaangażowanych, lecz bez zajęcia ludzi z MGO. „Od ręki” powołał Zarząd Miejski z prezydentem Wacławem Wysockim z MGO oraz starostwo powiatowe. Ale Borowiecki zadania nie wypełnił i inspektoratu (delegatury rządowej) w Elblągu nie utworzył. Wyjechał z miasta, pozostawiając tu swojego sekretarza, który 3 kwietnia 1945 r. w lokalu przy ul. Królewieckiej 155 (dziś mieszkanie prywatne) rozpoczął urzędowanie jako pierwszy pracownik Zarządu Miejskiego w Elblągu.
     
     3 kwietnia 1837 r.
     Gimnazjum realne

     Przy ul. Wodnej 31 powstała Szkoła Mieszczańska, która dała początek gimnazjum męskiemu „Heinrich von Plauen Schule”. Szkoła ta odegrała dużą rolę w historii miasta.
     Słynne Gimnazjum Elbląskie było klasycznym gimnazjum, kształcącym ówczesną inteligencję w oparciu o nauki humanistyczne i języki. Tymczasem XIX-wieczny rozwój przemysłu, społeczny awans mieszczaństwa, wreszcie zmiany w rzemiośle wymuszały nowy sposób kształcenia, uwzględniający większy nacisk na nauki przyrodnicze oraz umiejętność dalszego samokształcenia.
     Już w 1828 roku Rada Miasta przyjęła uchwałę o utworzeniu Szkoły Mieszczańskiej, ale z braku środków nie udało się jej zrealizować. Dopiero w roku 1837 C.E. Rhode przyjął pierwszych 13 uczniów do nowego gimnazjum. Rhode tak pisał o swojej szkole: „Szkoła mieszczańska jest zakładem ogólnokształcącym, w którym kształcenie oparte jest na takich przedmiotach, których znajomość jest nieodzowna dla wyższego stanu mieszczańskiego. Są to realia, czyli nauki przyrodnicze wraz z matematyką, historią, językami nowożytnymi, rysunkiem i wszystkimi, które pozwalają lepiej rozumieć rzeczywistość”.
     W 1845 roku w szkole przeprowadzono pierwszy egzamin dojrzałości. Wprawdzie nie uprawniał on do wstępu na uniwersytet, ale dawał możliwość obejmowania służby państwowej na stanowiskach niewymagających wyższych studiów oraz do jednorocznej ochotniczej służby wojskowej (zamiast wieloletniej zasadniczej).
     Szkołę po kilku latach przeniesiono na ul. Wapienną, a w 1912 r. do nowego, dla niej wzniesionego gmachu przy ul. Ratuszowej (dziś Urząd Miejski).
     
     4 kwietnia 1912 r.
     Legenda Columbusa

     W zakładach Schichaua złożono zamówienie na dwa wielkie parowce pasażerskie o wyporności 33,5 tys. ton. Los sprawił, że oba zwodowano pod tą samą nazwą - „Columbus”.
     Już wcześniej w gdańskiej stoczni Schichaua zbudowano kilka „pasażerów” (m.in. "Kaiser Friedrich", czy bardzo udany "Cincinatti"). 4 kwietnia 1912 r., na kilka dni przed wypłynięciem Titanica, do Schichaua przyszło zamówienie na dwa wielkie statki pasażerskie. Kadłub pierwszego zwodowano już 17 grudnia 1913 r., nadając mu imię "Columbus". Statek mógł zabrać 2.630 pasażerów, a maszyna parowa o mocy 32.000 KM pozwalała rozwijać do 18 węzłów. Nim jednak statek wyposażono, wybuchła wojna. Prawie gotowy „Columbus” stał w stoczni, podobnie jak kadłub bliźniaczego statku, którego budowę rozpoczęto w 1913 roku.
     Po wojnie, na mocy traktatu wersalskiego "Columbus" został przejęty przez Wielką Brytanię. Anglicy nadali mu nazwę "Homeric" i pod tą nazwą w 1922 r. wypłynął na trasę do Nowego Jorku. Tymczasem w stoczni Schichaua wrócono do budowy drugiego statku, któremu nadano również imię ”Columbus".
     Po różnych perypetiach 28 listopada 1923 r. wypłynął z Gdańska do macierzystego portu w Bremerhaven. Angielski "Homeric" pływał po Atlantyku do 1932 roku, a w 1936 poszedł na złom. Jego niemiecki „bliźniak” długo był największym, pływającym pod banderą niemiecką pasażerem. Z węgla na ropę przeszedł w roku 1929, dzięki czemu jego prędkość wzrosła do 22 węzłów.
     Gdy wybuchła II wojna światowa, statek pływał między portami środkowoamerykańskimi. 19 grudnia 1939 r. W obawie przed przejęciem przez Anglików, statek został przez załogę podpalony i zatopiony w pobliżu meksykańskiego Vera Cruz.
     Na zdjęciu: „Columbus” nr 2 wypływa ze stoczni w Gdańsku w swój pierwszy rejs.

  Zdjęcie z Gdańska: Columbus wychodzi w swój pierwszy rejs
Zdjęcie z Gdańska: Columbus wychodzi w swój pierwszy rejs


     
     5 kwietnia 1974 r.
     Elbląg na dużym ekranie

     Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Elblągu podjęło uchwałę o sfinansowaniu produkcji filmu dokumentalnego obrazującego dorobek Elbląga i ziemi elbląskiej w XXX-leciu PRL.
     Uchwała z 1974r. natychmiast została zrealizowana. Produkcję filmu zlecono Wytwórni Filmów Oświatowych w Łodzi. Film wyreżyserował i zdjęcia do niego zrobił Zbigniew Ryszard Frankowski. Zdjęcia kręcono w większych zakładach pracy i na ulicach miasta. Pokazano Galerię El, Teatr Dramatyczny i Elbląski Dom Kultury, a także orkiestrę Szkoły Muzycznej. Premiera filmu odbyła się latem 1975 roku w kinie Światowit (tak się wówczas nazywało), gdy Elbląg był już miastem wojewódzkim.
     
     6 kwietnia 1877 r.
     Powiększanie miasta

     Minister Spraw Wewnętrznych Prus wyraził zgodę na powiększenie obszaru Elbląga o Przeprawę Nowomiejską i Druską Kępę (Drausenkampe). Przeprawa Nowomiejska to okolice dzisiejszej ulicy Junaków, a Druska Kępa znajduje się na południe od obwodnicy drogowej i dziś należy do gminy Elbląg.
     Przez stulecia Elbląg rósł powoli, bardzo powoli. Pierwotnie Stare Miasto nie dosięgało rzeki Elbląg i dopiero w 1326 r. Wielki Mistrz wydał przywilej pozwalający na przesunięcie jego zachodniej granicy do nabrzeża. Z pozostałych stron gród otaczały fortyfikacje, a za murami życie było niebezpieczne.
     Znaczące powiększenie obszaru nastąpiło po aneksji Nowego Miasta oraz terenu zamkowego. Dopiero po I rozbiorze Polski, gdy pruski król wydał zgodę na rozebranie fortyfikacji, Elbląg mógł swobodnie rozwijać się wzdłuż i wszerz. Ale czynił to z umiarem, na miarę potrzeb. Najczęściej wiązało się to ze stopniowym zagospodarowywaniem przedmieść i gęstniejącą zabudową wylotowych dróg. Dopiero powstanie daleko od centrum dworca kolejowego oraz dynamiczny rozwój przemysłu skłonił elblążan do znacznego zwiększenia obszaru miasta. Od połowy XIX wieku sukcesywnie przyłączano przedmieścia i podmiejskie majątki. Ale nie wszystkie, a tylko te, które z jakiś względów mogły miastu się przydać lub zwiększyć jego przychody. Przez kilkadziesiąt lat magistrat stawiał opór i nie przyjmował do gminy zamieszkałej przez robotników Zawady, widząc że koszty utrzymania będą wysokie, a zyski z podatków żadne.
     
     7 kwietnia 1904 r.
     Zakochana w Elblągu

     Tego dnia urodziła się Christiane Agnes Margarete Jaschinski-Ehlers, elbląska malarka i asystentka Muzeum Miejskiego. Ojciec był leśnikiem w Hesji. W 1911 rodzina przeniosła się do Elbląga i zamieszkała przy ul. Garncarskiej. Matka dostała tu pracę w Muzeum Miejskim. Christiane „zaraziła się” miłością do Elbląga, poznawała miasto i okolice. Pomagała matce w muzeum i w 1934 r. otrzymała tam posadę, zastępując chorą matkę. Pięknie rysowała, co przydawało się w pracy. Gdy w 1935 wyszła za mąż za elblążanina Adolfa Jaschinskiego, zrezygnowała z pracy i wyjechała na zachód. Jednak do śmierci czuła się związana z Elblągiem, poświęcając miastu i regionowi swoje prace malarskie i historyczne. Zmarła 11 stycznia 2002 w Waldbrunn.
     
     Kartki z elbląskiego kalendarium publikowane są na antenie telewizji  Truso TV (kanał 140 w sieci Vectra) oraz na facebookowym fanpage Truso TV.

Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapety z pejzażami
Fototapety industrial
Fototapety z Londynem
Fototapeta fizelinowa 400x148x cm - Most Golden Gate