Czwartek 25-04-2019, imieniny Marka, Jarosława
 

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Kalendarium elbląskie: 8-15 kwietnia (odc. 42)

 
Elbląg, Kalendarium elbląskie: 8-15 kwietnia  (odc. 42)
Koszary przy Saperów powstały na początku XX wieku

Co wydarzyło się w Elblągu na przestrzeni wieków pomiędzy 8 a 15 kwietnia? Kiedy Elbląg uzyskał prawa miejskie? Dlaczego kardynał Hozjusz w Elblągu poniósł porażkę? Która z elbląskich aptek pieczętowała się herbem miasta? Co robił w Elblągu Stanisław Cejrowski i gdzie były Kazamaty? Tego i innych ciekawostek możecie się dowiedzieć z kolejnego odcinka naszego kalendarium.

8 kwietnia 1568 r.
     Porażka kardynała

     Kardynał Stanisław Hozjusz próbował nawrócić elblążan na katolicyzm. Przygotował długie i płomienne przemówienie, za które grzecznie mu podziękowano i przekazano, że Elbląg przyjął już nową wiarę i jej nie odmieni.
     Hozjusz może nie był wybitnym teologiem, ale niewątpliwie był nieprzeciętnym człowiekiem, sprawnym organizatorem i żarliwym obrońcą wiary. Niewiele brakowało, a byłby pierwszym papieżem z Polski. Postanowił zostać księdzem, gdy miał już 39 lat. Po przyjęciu święceń jego kariera potoczyła się szybko. Został najpierw biskupem chełmińskim, a w roku 1551 - warmińskim. Prowadził polemiki z protestantami, mieszczanami z Torunia, Elbląga, Braniewa i Gdańska. Szczególnie wiele starań czynił, by nawracać na katolicyzm elblążan. Nakłaniał Zygmunta Augusta do odebrania protestanckiemu miastu licznych przywilejów, słał polemiki do Rady i pisał dla elblążan kazania na rekolekcje. Miasto jednak nie słuchało biskupa i protestantami obsadzało ważne stanowiska, w tym rektora Gimnazjum (Jan Hoppe).
     W 1558 roku w Elblągu po raz pierwszy udzielono komunii pod dwiema postaciami, a wkrótce protestanci przejęli w mieście wszystkie kościoły. Wprawdzie Hozjuszowi po 5-letnim pobycie w Rzymie udało się odzyskać dla katolików kościół św. Mikołaja, ale nie na długo. Hozjusz zmarł pod Rzymem 5 sierpnia 1579 roku, a kościół św. Mikołaja protestanci oddali dopiero w 1617 roku.,
     
     9 kwietnia 1687 r.
     Herbowa miejska apteka

„Rats-Apotheke” została założona jako apteka miejska w połowie XV wieku. 9 kwietnia 1687 r. otrzymała od władz miasta zgodę na używanie herbu Elbląga. Jan Kazimierz w roku 1666 potwierdził ten i inne przywileje. W 1718 roku miasto sprzedało aptekę Franziusowi Prechtowi, dotychczasowemu zarządcy. Później przechodziła z rąk do rąk. Była rozbudowywana i modernizowana. Przetrwała do końca II wojny światowej, chlubiąc się tym, że jako jedyna od XVII wieku pieczętowała się herbem Starego Miasta Elbląga. Apteka zajmowała parter kamienicy na Starym Mieście, przy ul. Kowalskiej 3.
     
     10 kwietnia 1246 r.
     Prawa miejskie

     Elbląg powstał w roku 1237, ale praw wtedy mu nie nadano. Wprawdzie już w 1240 r. elblążanie sprowadzili z Lubeki zwój tamtejszych praw, ale Krzyżacy nie chcieli ich potwierdzić, bowiem miasta w Prusach lokowali na prawie chełmińskim. Dopiero w roku 1246, w uznaniu zasług w walkach z gdańszczanami i Prusami, Krzyżacy skłonili się zatwierdzić lubecki przywilej lokacyjny dla miasta Elbląga. Stało się to 10 kwietnia 1246 roku w Elblągu.
     Do miasta zjechało szereg dostojników, a wśród nich wielki mistrz Heinrich von Hohenlohe, mistrz krajowy Poppo von Osternah, sześciu innych braci zakonnych, biskup chełmiński Heidenreich oraz franciszkanin z Torunia Albert. Elbląg reprezentowany był przez sołtysa Gotfryda i rajców, plebana i notariusza miejskiego.
     Przywilej lokacyjny w kwestiach sądowniczych i politycznych ograniczał (w porównaniu z prawem lubeckim) swobodę mieszczan. Elbląg otrzymał rozległe posiadłości ziemskie, jednakże z zakazem budowy młynów i łowienia ryb siecią.
     Najważniejszym organem w mieście była rada, pierwotnie obieralna, która reprezentowała miasto na zewnątrz i skupiała w swym ręku sprawy administracyjno-gospodarcze. Przywilej nakładał na miasto zobowiązania finansowe wobec Zakonu.
     
     11 kwietnia 1912 r.
     Inwestycja w koszary

     W ratuszu odbyły się rokowania na temat utworzenia garnizonu wojskowego (wojska nie było w mieście od 1885 roku). Miasto zobowiązało się wybudować dla wojska koszary i kasyno oficerskie.
     To były już ostatnie lata dynamicznego rozwoju miasta. Obok zakładów Schichaua rosły w siłę zakłady Komnicka, browar oraz fabryka cygar. Po kilkadziesiąt osób zatrudniały też inne fabryki. Miasto zainwestowało w budowę gazowni, rzeźni, zbudowało wodociągi i kanalizacje. Powstała, początkowo prywatna, sieć tramwajowa z elektrownią. Z rozmachem budowano gmachy urzędów, szpitali, szkół oraz obiekty przemysłowe. Elblążanie złożyli się na blisko 100-metrową wieżę kościoła św. Mikołaja (katolickiego w protestanckim Elblągu). Do szczęścia brakowało tylko wojska, które zapewniało nie tylko koniunkturę, ale dawało miastu prestiż. Dlatego pierwszy burmistrz Elbląga, dr Merten, podjął rokowania na temat utworzenia garnizonu. Warunkiem postawionym przez rząd było wybudowanie na koszt miasta koszar z odpowiednim zapleczem. W marcu 1914 roku budowę koszar wizytowali wysocy dostojnicy państwowi i wojskowi.
     W sierpniu wybuchła I wojna światowa, ale budowy nie zatrzymano. Dwa lata później (podczas wojny) miasto ze środków pozabudżetowych pozyskało 250 tys. marek na kontynuowanie inwestycji. Jednak do zasiedlenia wówczas przez wojsko koszar (przy dzisiejszej ul. Saperów) nie doszło. Na mocy traktatu wersalskiego niemiecką armię ograniczono bowiem do 100 tys. żołnierzy.
     
     12 kwietnia 1996 r.
     Wielkomiejski klub

     W dawnej przemysłowej hali Zamechu przy al. Grunwaldzkiej otwarto „Kazamaty” Klub EB. Otwarcie uświetnił koncert legendarnej grupy „Perfect”.
     Przed wojną budowano tu lokomotywy, zaraz po wojnie - polskim wagonom kolejowym poszerzano rozstaw kół i ekspediowano je przez Braniewo do ZSRR. Gdy w 1990 roku Zamech kupowany był przez szwedzko-szwajcarski koncert ABB, z niechcianego majątku powstała spółka „Elzam”. Część produkcyjnych hal zaadoptowano do potrzeb handlu, a w jednej urządzono dyskotekę.
     Klub zaprojektowany był w specyficznym, „więziennym” klimacie. Loże na piętrze z miejscami siedzącymi przypominały cele. Surowe, ceglane ściany dopełniały przygnębiającego nastroju. Dolna hala mogła pomieścić 1500 osób. Ścianę ozdobił olbrzymi sterowiec, a scenę umieszczono na wysokiej, metalowej platformie.
     Kazamaty były prywatnym biznesem. Podobne kluby otwarto we Wrocławiu, Kołobrzegu, Opolu i Gdańsku. Organizacją koncertów zajmowała się „Fabryka Koncertowa” z Wrocławia. W krótkim czasie w Elblągu koncertowali: Lady Pank, Piasek z Robertem Chojnackim, Big Cyc, Edyta Bartosiewicz, O.N.A, Kombi, Maanam, czy Lombard, który zagrał koncert w pierwszą rocznicę powstania klubu i 5-tą działalności Radia-El.
     W Kazamatach odbywały się elbląskie juwenalia i jeden z lokalnych finałów Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Były też koncerty cyklu „Brzmienie EB”. Na co dzień jednak odbywały się dyskoteki, na które zjeżdżała pociągami młodzież z Trójmiasta i okolic. Sukces nie trwał długo. Klub zaczął przeszkadzać okolicznym mieszkańcom, inne biznesy dawały lepsze rokowania dla właściciela, wreszcie główny sponsor – spółka Elbrewery zmieniła strategię i szykowała się do sprzedaży Heinekenowi. Rozpoczęto przeciągające się remonty i choć po nich otwarto dyskotekę, ale już nie na długo.
     
     13 kwietnia 1973 r.
     Muzeum w nowej szacie

     Uroczyste otwarto Muzeum Elbląskiego w nowej siedzibie przy bulwarze Zygmunta Augusta. Kiedyś było tu Gimnazjum Elbląskie, a jeszcze niedawno Technikum Torfowe.
     Przed wojną Elbląg miał dwa muzea (miejskie – założone w 1864r. i regionalne) i bardzo się nimi szczycił. Niestety, zarówno same muzea, jak i ich zbiory w ostatnich dniach wojny mocno ucierpiały. Wprawdzie Niemcom udało się zabezpieczyć w podelbląskich miejscowościach najcenniejsze zbiory, ale nie wszystkie po wojnie wróciły. Pierwsze powojenne dziesięciolecie pełne było chaosu i niepewności. Dbano raczej o codzienność i przetrwanie, niż o kulturę wyższą. Dopiero przypadająca na 1954 rok 500. rocznica hołdu miasta złożonemu Kazimierzowi Jagiellończykowi skłoniła władze do okazalszych obchodów, a przede wszystkim do otwarcia muzeum. Powołano Obywatelski Komitet Wykonawczy Roku Jubileuszowego Miasta Elbląga, który 24 marca 1954 r. podjął uchwałę o utworzeniu Muzeum. Zostało ono otwarte 8 czerwca 1954 roku w kamieniczkach przy ówczesnej ul. Wigilijnej 11 i 12. Pierwsze wystawy prezentowały odnalezione dawne zbiory muzeum oraz malarstwo współczesne.

  Tutaj mieściło się przedwojenne muzeum Elbląga
Tutaj mieściło się przedwojenne muzeum Elbląga


     Stan techniczny kamieniczek był fatalny, ciasnota wielka, możliwości rozwoju – żadne. W dodatku prasa (nie tylko lokalna) co rusz krytykowała miasto za niewykorzystywany potencjał historyczny. Postanowiono więc muzeum przenieść do bardziej okazałego budynku. Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Elblągu podjęło uchwałę przeniesienia Muzeum do dawnego gmachu Gimnazjum Elbląskiego, gdzie mieściło się Technikum Torfowe (szkołę już jako Technikum Budowlane przeniesiono na ul. Grottgera, gdzie likwidowano właśnie SP nr 13). Uroczystość otwarcia Muzeum w nowej siedzibie powiązana była z obchodami 500. rocznicy urodzin Mikołaja Kopernika.
     
     14 kwietnia 2009 r.
     Fizyk, który kochał jazz

     Tego dnia zmarł Stanisław Cejrowski – założyciel EL-Klubu Jazzu Tradycyjnego w Elblągu, impresario i wieloletni szef Agencji Koncertowej Polskiego Stowarzyszenia Jazzowego.
     Urodził się 22 maja 1939 roku na Kociewiu. Ukończył Wydział Fizyki Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu i z nakazem pracy znalazł się w elbląskim „Zamechu”. Były to czasy, gdy „działacze” cenieni byli na równi z fachowcami. Cejrowski był właśnie takim działaczem – już na studiach kierował studenckim radiem. W Elblągu wśród młodej inżynierskiej kadry oraz młodzieży szkolnej spotkał wielu podobnych do siebie miłośników jazzu. Razem z nimi we wrześniu 1962 roku założył EL-Klub Jazzu Tradycyjnego. Klub mieścił się w podziemiach ruin kościoła Najświętszej Marii Panny (dziś klub Krypta). Do 1966 r. wraz z przyjaciółmi zorganizował wiele znaczących imprez i koncertów, w tym „I Międzynarodową Wystawę Kopert Płyt Jazzowych”. Wystawa pokazywana była w kraju i za granicą. Za sprawą klubu w Elblągu odbył się bodajże pierwszy za „żelazną kurtyną” koncert muzyki młodzieżowej. Na zaproszenie rodziny z Elbląga z Anglii przyjechał młody muzyk wraz z przyjaciółmi. A że muzycy muszą ćwiczyć, dali kilka koncertów, a potem ruszyli w Polskę. Był to zespół The Atoms, który wiosną 1965 roku podbił polską publiczność.
     Stanisław Cejrowski w 1966 roku został „porwany” do Warszawy, gdzie przez lata kierował Agencją Koncertową Polskiego Stowarzyszenia Jazzowego. Sprowadzane przez niego zespoły czasami zahaczały o Elbląg. Był menedżerem Czesława Niemena i grupy „No To Co”. Organizował największe krajowe konkursy jazzowe i festiwale, w tym Jazz Jamboree i Old Jazz Meeting.
     W latach 90. został menedżerem swego syna Wojciecha. W Osieku na Kociewiu organizował Festiwal Ciemnogrodu. Był czynny do ostatnich dni życia, działając w stowarzyszeniach praw autorskich. Zmarł nagle podczas świątecznej wizyty w Elblągu.
     
     Kartki z elbląskiego kalendarium publikowane są na antenie telewizji Truso TV (kanał 140 w sieci Vectra) oraz na facebookowym fan page'u Truso TV
     

Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Okulary przeciwsłoneczne Henko
Okulary przeciwsłoneczne BMW
OKOWOKO s.c.
Bezpłatne badanie wzroku