UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Kanał ma być lekarstwem na kryzys

 
Elbląg, Kanał ma być lekarstwem na kryzys
fot. Michał Skroboszewski

Prezydent Andrzej Duda i premier Mateusz Morawiecki przyjechali w sobotę na budowę kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną. Zapowiedzieli, że mimo kryzysu gospodarczego inwestycja będzie kontynuowana, podobnie jak inne inwestycje infrastrukturalne, na które rząd ma przeznaczyć dodatkowe 30 miliardów złotych. Zobacz więcej zdjęć.

- Inwestycja ma charakter wzmacniania polskiej suwerenności, niezależności i wolności. Nie będziemy musieli prosić Rosjan o możliwość komunikowania na Zalew Wiślany poprzez Cieśninę Pilawską. Będziemy mieli własne przejście, będzie decydować, kto nim przepłynie. Udrożnimy drogę dla turystów, żeglugi handlowej, udrożnimy gospodarczo Elbląg i Frombork – mówił prezydent Andrzej Duda, występując przed dziennikarzami razem z premierem Mateuszem Morawieckim i ministrem gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Markiem Gróbarczykiem. Cała trójka wygłosiła jedynie swoje oświadczenia, nie było możliwości zadawania pytań przez dziennikarzy.

- Zdajemy sobie sprawę z tego, że epidemia przyniosła wielkie zagrożenie dla gospodarki. Powoli ją odmrażamy, dzięki środkom z tarczy antykryzysowej. Chcemy nadal realizować wielkie inwestycje, nie chcemy ich ograniczać zmniejszać, ani z nich rezygnować. Bo to wielkie inwestycje właśnie są siłą napędową w gospodarce. To pokazuje historia. W ten sposób świat wyszedł z Wielkiego Kryzysu, pokonał kryzys po II wojnie światowej - mówił Andrzej Duda. - Tylko na tej budowie 50 polskich firm pracuje, przywożąc swoich pracowników, którzy z tego utrzymują swoje rodziny. To samo będzie przy jeszcze większej inwestycji, jako jest Centralny Port Komunikacyjny. Chcemy konkurować z najlepszymi, z zachodem Europy, mamy taką ambicję. Mamy w Polsce europejskie ceny i dążymy do tego, by mieć także zachodnioeuropejskie zarobki. Potrzebne są do tego mechanizmy, które wzmacniają naszą gospodarkę, a to są wielkie inwestycje.

Prezydentowi wtórował premier Mateusz Morawiecki, który ganił Rafała Trzaskowskiego, kontrkandydata Andrzeja Dudy, i wychwalał urzędującego prezydentem nazywając plan rozwoju polskiej gospodarki w dobie kryzysu „planem Dudy”.

- Nie byłoby tych wszystkich sukcesów w walce ze skutkami epidemii, gdyby nie ścisła współpraca rządu z prezydentem. Dziękuję, panie prezydencie, że dba pan o każde miejsce prace, jak tutaj na Mierzei Wiślanej. To jest nowy plac budowy, tak jak cała Polska będzie nowym wielkim placem budowy. Będziemy realizować plan, którego trzonem będzie Fundusz Inwestycji Publicznych co najmniej w wysokości 30 miliardów złotych – mówił premier. - Ale są politycy, tacy jak pan Trzaskowski, który nie chce tych inwestycji, takich jak Mierzeja Wiślana, Centralny Port Komunikacyjny. Mówią, po co nam ten przekop.

Zanim na miejsce przyjechali prezydent i premier, przy drodze rozstawili się ekolodzy i mieszkańcy Krynicy Morskiej. Na płotach rozwiesili transparenty przeciwko tej inwestycji. Policja spisała dane protestujących.

- Jesteśmy tu tylko i wyłącznie po to, by zaznaczyć obecność strony społecznej. Główną naszą nadzieję pokładamy jednak w działaniach Komisji Europejskiej, do której została skierowana oficjalna skarga na tę inwestycję. Chcemy przekazać premierowi petycję, pod którą podpisało się ponad 16 tysięcy osób, ale nie jest to takie proste. Nikt nie chce podjąć decyzji, by nas wpuścić na teren budowy. Są jakieś obawy, by obywateli dopuścić do głównego urzędnika w państwie - powiedziała nam Mayra Wojciechowicz z Obozu dla Mierzei Wiślanej. - Petycja zawiera m.in. hasło „2 miliardy w błoto, nie dla przekopu Mierzei Wiślanej”. Podkreślamy w niej, że istnieją ważniejsze potrzeby w tej chwili, zwłaszcza w dobie kryzysu spowodowanego epidemią. Ona pokazała, jak bardzo zaniedbana jest polska służba zdrowia, te pieniądze o wiele rozsądniej byłoby przeznaczyć właśnie na służbę zdrowia.

RG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
Reklama