UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Arie nad rzeką na finał Dni Elbląga

 
Elbląg, Arie nad rzeką na finał Dni Elbląga
(fot. Anna Dembińska)

To już się stało tradycją: ostatnim akordem Dni Elbląga jest koncert kulturalnej wizytówki naszego miasta – Elbląskiej Orkiestry Kameralnej. Dziś przed katedrą można było wysłuchać najpiękniejszych arii z oper i operetek oraz pieśni ludowych.Zobacz fotoreportaż.

Już od czterech lat na zakończenie Dni Elbląga mieszkańcy mają okazję wysłuchać Elbląskiej Orkiestry Kameralnej. Na scenie na placu Katedralnym elbląscy kameraliści wraz z Bellezza Opera Trio zagrali i zaśpiewali najpiękniejsze arie, piosenki z musicali i pieśni ludowe.
       Zaczęło się od fantastycznego występu koncertmistrzyni EOK Karoliny Nowotczyńskiej, która wraz z kolegami z zespołu wykonała „Lato” z „Czterech Pór Roku” Antonio Vivaldiego. Następnie elbląscy kameraliści zagrali Divertimento F-dur KV138 cz.III, a na scenę wyszli dzisiejsi goście Elbląskiej Orkiestry Kameralnej: Bellezza Opera Trio.
       - Brat z siostrą i szwagier. Są młodzi, utytułowani, utalentowani, prowadzą niezwykle ożywioną działalność koncertową, są laureatami największych koncertów wokalnych – mówiła Bożena Sielewicz, dyrektor Elbląskiej Orkiestry Kameralnej.

  Elbląg, Arie nad rzeką na finał Dni Elbląga
(fot. AD)


       Rodzinne trio (Marcin Hutek – baryton, Agnieszka Adamczak – Hutek – sopran, Mikołaj Adamczak – tenor) zaprezentowało elblążanom najpiękniejsze arie z oper i operetek, piosenki z musicali i pieśni ludowe. Można było usłyszeć m.in. neapolitańską pieśń „Santa Lucia” czy „My Funny Valentine” z musicalu „Babes in Armas”. Nie mogło zabraknąć lubianej przez elbląską publiczność arii „Usta milczą, dusza śpiewa” z operetki „Wesoła wdówka”.
       Mimo niesprzyjającej pogody plac pod katedrą wypełniony był do ostatniego miejsca. Organizatorzy nie doszacowali liczby elbląskich melomanów i duża część publiczności słuchała koncertu na stojąco. A sam koncert pokazał, że Elbląska Orkiestra Kameralna, której 2 października „stuknie” pierwsza dziesiątka, jest nadal w doskonałej muzycznej formie.

Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama