Niedziela 16-12-2018, imieniny Albiny, Zdzisława
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Czajniczek z pokrywką (Historia jednego przedmiotu cz. 144)

 
Elbląg, Czajniczek z pokrywką  (Historia jednego przedmiotu cz. 144) fot. MAH
Rek

W latach 40. XVIII wieku w Elblągu herbata i kawa były pite codziennie, być może nawet w dużych ilościach, i nie tylko na spotkaniach towarzyskich w miejscach publicznych, ale w zaciszach rodzinnych.

W trakcie badań wykopaliskowych parceli przy ul. Rzeźnickiej 7 odkryto fragmenty porcelanowego czajniczka wraz z fragmentami pokrywki. To niewielkie naczynie (wysokość bez pokrywki – 7 cm, wraz z pokrywką – 9 cm) zostało wykonane z porcelany chińskiej i ozdobione malarsko barwnymi emaliami w typie famille rose. Czajniczek został odlany w formie, a następnie w trakcie całego procesu produkcji był kilkukrotnie wypalany.
     Ten kulisty czajniczek z rurkowatym długim, wzniesionym dziobkiem, nakrywany był wysklepioną pokrywką w kształcie dwurzędowo puklowanego umba. Reliefowy spód naczynia fasetowany jest w postaci wielopłatkowej, trójrzędowej rozety z charakterystycznym zagłębieniem w środku. Uchwyt nie zachował się. Dekoracja na zewnętrznej powierzchni naczynia namalowana została w postaci kartusza w kształcie kwiatu lotosu, w którym umieszczono wielokolorowe motywy peonii i chryzantemy. Poza kartuszem również widoczna jest wielobarwna dekoracja w typie tysiąca kwiatów (millefleurs). W terminologii chińskiej jest to wzór stu kwiatów (baihua tu), który był bardzo popularny od końca okresu dynastii Ming i w dynastii Qing przez niemal cały wiek XVIII.
     Bardzo podobne czajniczki, w kształcie i dekoracji tak plastycznej jak i malarskiej, znajdują się w zbiorach Ostfriesischen Landesmuseum w Emden. Na aukcji Asia Art II, 21 maja 2015 roku w Domu Aukcyjnym „Woolley and Wallis” w Londynie, licytowany był podobnie formowany i dekorowany czajniczek, równie podobny umieszczony jest na ekspozycji w Victoria & Albert Museum w Londynie.
     Prezentowany czajniczek został wyprodukowany w Chinach, w czasach dynastia Qing, okres Qianlong (1736-1795), w prowincji Jianngxi, ośrodku garncarskim w Jingdezhen, a jego chronologię należy określić na lata 1736-1750.
     Pierwsze wzmianki o dostawach kawy i herbaty do Elbląga pochodzą z roku 1707. W zachowanych dokumentach oraz opracowaniach historycznych, nie ma jednak informacji na temat istniejących wówczas lokali publicznych jak herbaciarnie i kawiarnie. Wymieniane są za to elbląskie zajazdy, gościńce i karczmy, np. zajazd „Pod Trzema Murzynkami” (Die drei Mohren) przy ul. Rybackiej, czy „Pod Wielkim Krzysztofem” (Der grosse Christoph), gdzie w 1628 roku przemieszkiwał szwedzki kanclerz Axel Oxenstierna, a w 1758 roku zatrzymał się rosyjski generał Wilhelm graf von Fermor, lub „Pod Białym Łabędziem” (Zum weißen Schwan), który to zajazd miał stajnie i jednocześnie był miejscem cechowych spotkań szewców (ul. Mostowa 27). Możliwe, że to w tych miejscach herbatę podawano już w XVIII wieku.
     W ordynku Rady Miejskiej z 21 grudnia 1708 roku, przypominającym o zakazie pracy w niedziele i święta oraz zakazie uprawiania gier hazardowych, pośród gospód, winiarni, kramów i bud, zostały wymienione już herbaciarnie i kawiarnie (Thée und Caffée Häusern). Fakt, że w lokalach tych można było pić herbatę, kawę i wina, jak również nalewki i likiery, a z zimnych napojów (od XVIII w.) oranżadę i lemoniadę, wynika z panegiryku autorstwa Georga Daniela Seylera (1686-1745) - rektora elbląskiego gimnazjum. Jest to utwór na cześć gdańskiej kawiarni założonej w 1700 roku przy ul. Żabi Kruk (Poggenpfuhl) przez menonitę Antoniego Mombra (1670-1737). Zawiera on wierszowany opis kawiarni, a w nim m.in. zwraca uwagę na wyposażenie (Z lewej strony od wejścia stoją naczynia do kawy w najlepszym porządku, piętrowo i ozdobnie, ustawione jak u Żydów schludnie.) oraz na menu (Od tego czasu najpierw piję herbatę, potem kawę, a następnie kieliszek wina, które jest najlepszego sortu, dzięki dyskontowemu handlowi państwowemu zakupione, i to wszystko „idzie jak po miodzie” w ciszy).
     Ciekawa pod względem częstotliwości konsumpcji jest relacja z podróży z Gdańska do Elbląga przez Żuławy z czerwca 1743 roku rodziny Johanna Phillippa Brayne vel Breyne (1680-1764) lekarza i botanika z Gdańska. Diariusz sporządziła jedna z jego córek Florentina Charlotta Brayne (1719-1756). Przybywszy do Elbląga 21 czerwca powitał ich, wspomniany wcześniej, George Daniel Seyler. Cała rodzina Brayne zatrzymała się w gościńcu „Pod Czarnym Orłem” (Zum Schwarzen Adler) przy Starym Rynku.
     Według dziennika czasami poranki, a najczęściej popołudnia, spędzano w ogrodzie. Rano wypijano po czarce herbaty. Z kolei popołudniu lub pod wieczór pito czarkę kawy i spożywano owoce i kruche ciasto maślane (Kraacklinge). Herbatę rodzina Brayne piła też po zwiedzaniu miasta i jego ciekawszych budowli. Z opisu pobytu w Elblągu pomiędzy 21 a 30 czerwca 1743 roku wynika, iż znamienici mieszczanie podejmowali gości w swoich podmiejskich ogrodach, czasami tarasowo rozplanowanych nad stawami czy rzeką, w domach letniskowych (Sommerhaus) lub altanach kawą, winem, ciastem, owocami i tabaką lub fajką, często też improwizując kameralne koncerty.
     W Elblągu pierwszą kawiarnię pod szyldem „Siedem gór i trzy jodły” (Zum den sieben Bergen und den drei Tannenbäumen) założył na początku XVIII wieku Holender Hingstberg. Można przypuszczać, że powstała ona tuż przed 1707 rokiem. Znajdowała się ona przy ulicy Hinterstrasse. W zimowe wieczory spotkania przy kawie uświetniały koncerty.
     Druga wymieniona w źródłach kawiarnia „Pod Złotym Lwem” (Zum goldenen Löwen) przy ulicy Mostowej 25-26 połączona była z winiarnią, a założył ją w 1783 roku Johann Heinrich Burchardt. Od lat 30. do 70. XVIII wieku posesja, na której założono tę kawiarnię, była własnością rodziny burmistrza Heinricha Rohde. Po jej zakupieniu przez Burchardta kamienica pod nr 26 została rozbudowana. Mieścił się tu gościniec z 7 pokojami, winiarnia z bilardem, ale też kawiarnia i sala koncertowa o wymiarach 33 stóp 10 cali długa, 32 stopy i 9 cali szeoka, 16 stóp i 10 cali wysoka, gdzie od 1796 roku cyklicznie odbywały się koncerty wokalno-instrumentalne.      

     Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl sprawuje patronat medialny nad Muzeum Archeologiczno-Historycznym
dr Mirosław Marcinkowski, Muzeum Archeologiczno-Historyczne w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Pieczątki Firmowe
Kalendarz Książkowy z Grawerem
Żarówki LED
Kalendarz Książkowy z Grawerem