Środa 12-12-2018, imieniny Joanny, Aleksandra
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Rek

Earl Thomas - soul brother w Mjazzdze

 
Elbląg, Earl Thomas - soul brother w Mjazzdze fot. nadesłana
Rek

Udział w jego koncertach najczęściej opisywany jest jako niezwykłe przeżycie. Kapitalnie śpiewa i ma wspaniały kontakt z publicznością. W środę, 26 października w elbląskiej Mjazzdze wystąpi ze swoją amerykańską grupą wokalista soulowy i bluesowy Earl Thomas.

Choć studiował śpiew klasyczny i od wielu lat para się komponowaniem dla gwiazd tak wielkich jak Etta James, Solomon Burke, Screamin’ Jay Hawkins czy Tom Jones, jego największym atutem są bezsprzecznie sceniczna charyzma i głos: mocny jak dzwon, miejscami okraszony charakterystyczną chrypką, chwytający za serce, po prostu nie-pow-ta-rzal-ny! Jak skrzyżowanie Ike'a Turnera z Sealem.
     Earl ma koncie występy na najbardziej prestiżowych festiwalach świata - w tym na Montreux Jazz - oraz dwanaście albumów. Jego utwory były wykorzystywane w wielu filmach i serialach telewizyjnych (m.in. „Ostry dyżur”). Nic dziwnego, że nazywają go „the Blues Ambassador”.
     Urodził się w muzycznej rodzinie w Tennessee, w której każdy na czymś grał lub śpiewał: mama interesowała się gospel, tata - bluesem. W ten sposób poznał klasykę tych dwóch gatunków: artystów takich jak Muddy Waters, Otis Redding, Mahalia Jackson, Aretha Franklin, Tina Turner, Gladys Knight i wszystkich wykonawców związanych z wytwórnią Stax. Na własną rękę odkrył i dorzucił do tego „miksu” twórców wczesnego rocka jak Jimi Hendrix, Janis Joplin, Rod Stewart, oraz zespoły The Rolling Stones, The Beatles czy Led Zeppelin. Twierdzi, że to nie on wybrał muzykę, ale ona jego: „pisarz musi pisać, malarz musi malować, a ja muszę śpiewać!”
     Earl wystąpił już w Mjazzdze dwukrotnie. Za każdym razem publiczność nie chciała puścić go ze sceny. Bez wątpienia możemy założyć, że nie inaczej będzie tym razem.
     
     Zespół wystąpi w składzie:
     Earl Thomas - śpiew
     Ben Zinn - gitara
     Paul Jones - gitara basowa
     Mark Lamson - perkusja
     
     Koncert odbędzie się w Mjazzdze w środę, 26 października o godz. 20:15.
     Bilety w cenie 35 zł przed i 40 zł w dniu koncertu. Ilość ograniczona, przestrzeń przed sceną bez miejsc siedzących.
     
     Następne koncerty:
     28.10 - Sounds Like The End Of The World (post rock)
     31.10 - Pejscz (transylvanian rock)
     11.11 - Junior Stress (reggae)
     12.11 - Gracjan Kalandyk (pop rock)
     18.11 - Dubska (reggae)      

     Patronem medialnym Klubu Muzycznego Mjazzga jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl
     
Klub Muzyczny Mjazzga
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Czytnik kart kryptograficznych Mini
Podpis elektroniczny zestaw na 1 rok
Konto poczty elektronicznej
Domena funkcyjna .com.pl