UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Oszustwo na pracownika banku

 
Elbląg, Oszustwo na pracownika banku
(fot. KMP Elbląg)

Do kobiety zadzwonił mężczyzna podający się za pracownika banku i poinformował o próbie włamania na jej konto. To początek historii, która skończyła się utratą 20 tys. złotych. 

Mężczyzna wzbudził zaufanie ponieważ w telefonie wyświetlił się jako „infolinia banku”. Gdy kobieta oddzwoniła na ten numer usłyszała głos z bankowej infolinii była więc przekonana, że rozmawia z bankiem.

Nieznany mężczyzna poprosił o zainstalowanie w telefonie aplikacji związanej z obsługą konta. Poprowadził ją też krok po kroku jak ma to zrobić, a następnie poprosił o numer id telefonu. Również powiedział jak go uzyskać. Kobieta rozmawiała z „bankowym konsultantem” około godziny. Podała id telefonu, a wcześniej zainstalowała na prośbę rozmówcy aplikację. Aplikacja ta służy do zdalnej obsługi urządzenia poprzez inny komputer. Mając zainstalowane oprogramowanie oraz id urządzenia, z którym chcemy się połączyć można tym urządzeniem sterować.

Tak najprawdopodobniej stało się w opisywanym przypadku. Publikujemy go ku przestrodze. Ponieważ takie próby oszustwa mogą się zdarzyć w najbliższym czasie. Kobieta poszła do banku i zablokowała swoje konta. Podczas wizyty w banku okazało się, że oprócz wyłudzenia blisko 20 tysięcy złotych sprawca próbował w jej imieniu zdalnie uzyskać dostęp do kredytu w wysokości 20 tysięcy złotych.

Przypominamy:

Bank nigdy nie prosi o podanie haseł, kodów, e-maili czy numerów id. Bank jest w posiadaniu tych informacji. Jeżeli więc ktoś kieruje taką prośbę przez telefon, sms, mail, to na pewno nie jest pracownikiem banku i próbuje wyłudzić nasze dane, a w konsekwencji pieniądze.

kom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
Reklama