Sobota 23-02-2019, imieniny Polikarpa, Romy
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Co tam wiek, liczy się rockandrollowa dusza!

 
Elbląg, Co tam wiek, liczy się rockandrollowa dusza!
Dziś (14 stycznia) do rąk podopiecznych "Niezapominajki" trafił jeszcze "gorący" kalendarz na rok 2016 (fot. MS)
Rek

To jestem ja? Niepodobna! Bardzo ładnie wyszłaś. Ale czy jednak nie wyglądam za grubo?! Tak mieszkańcy DPS "Niezapominajka" komentowali kalendarz ze zdjęciami, do których – razem z opiekunami - pozowali. Na zabytkowych motocyklach, w kurtkach ramoneskach, w skórzanych spodniach i płaszczach lub w stylu pin-up girl. Zobacz relację z premiery kalendarza.

To już druga edycja kalendarza, którego bohaterami są podopieczni Domu Pomocy Społecznej "Niezapominajka" w Elblągu.
     - W poprzednim zdjęcia to typowe portretówki, teraz są bardziej dynamiczne – mówi Krzysztof Kosecki, autor zdjęć. - Mieszkańcy "Niezapominajki", jak również ich opiekunowie bardzo cierpliwie pozowali – chwali swoich modeli i modelki. - Jedna sesja trwała od 4 do 5 godzin, a było ich od lipca do października w sumie pięć. Zdjęcia robiliśmy m.in. w Kadynach, w Bażantarni, w Aniołowie, a także w … ogródku Grzegorza (śmiech). Ważnym elementem fotografii, które znalazły się w wyjątkowym kalendarzu, są zabytkowe motocykle m.in.: Jawa 350, Junak M10, SHL, MZ ETZ 250, WSK 125.
     - W większości przyjechały na miejsce na własnych kołach, choć zdarzały się i niespodzianki – wspomina Krzysztof Kosecki. - Jedną sesję musieliśmy przełożyć z Tolkmicka do Kadyn, bo tylko w miejsce przy dębie motocykl dojechał (śmiech).
     Motocykle są własnością elbląskich pasjonatów motoryzacji, m.in. Krzysztofa Nowackiego, policjanta, który wspólnie z kolegami zorganizował już dwie wystawy zabytkowych jednośladów w Ratuszu Staromiejskim.
     Teraz na motocyklach „z duszą” pozowali podopieczni "Niezapominajki". Pani Irena Kozakiewicz - „dziewczyna lipca” - przyznaje, że siedzenie na motocyklu to dla niej nie nowość.
     - Uczyłam się kiedyś jeździć na SHL-ce wujka, ale miałam wywrotkę i później się bałam – mówi. - Nie bałam się jednak jeździć z kimś i myślę, że nawet dziś, gdyby ktoś mi zaproponował taką przejażdżkę, zgodziłabym się.
     Na zdjęciach pani Irena wygląda fantastycznie. Szczególnie na jednym, do którego pozowała w leginsach i skórzanej kurtce. Ręce ma uniesione wysoko i widać, że bardzo jej się ta sesja podobała.

  Irena Kozakiewicz (z lewej) pokazała na zdjęciach rockandrollową duszę (fot. MS)
Irena Kozakiewicz (z lewej) pokazała na zdjęciach rockandrollową duszę (fot. MS)

- Sama byłam zaszokowana tym zdjęciem – przyznaje. - Strój tak do mnie pasował, a te ręce – to był odruch. Pan Krzysiu potrafił uchwycić moment. Całą ja! - cieszy się modelka.
     Pani Irena wysłała już swoje zdjęcia mailem do Irlandii, do córki, a także do brata. - Nawet na tych zdjęciach nie widać, ze miałam bandaż na ręku, bo byłam wtedy po operacji palca – dodaje.
     Jak zapewnia Krzysztof Kosecki, sesje zdjęciowe sprawiły dużą radość podopiecznym, ale i pracownikom "Niezapominajki".
     - Po to je robiliśmy – podkreśla. - Choć były też głosy "Wyszłam za grubo". No, wiadomo, kobiety (śmiech). - Myślę, że w marcu odbędzie się w Światowidzie wystawa zdjęć z kalendarza, ale w innych aranżacjach - zapowiada Krzysztof Kosecki. - Poddamy je obróbce, zmienimy tło.
     Jest i pomysł na kalendarz na rok 2017. - To sceny z filmów takich, jak "Forest Gump" czy "Titanic" – zdradza fotograf. - Jednak ta realizacja będzie wymagała większych nakładów finansowych, będziemy musieli poszukać sponsorów.
     Póki co jednak w Niezapominajce cieszą się z kalendarza na 2016 r.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Naklejki na meble
Fototapety z Nowym Jorkiem
Naklejki na meble
Fototapety z kwiatami