Sobota 19-01-2019, imieniny Henryka, Mariusza
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Do maszyn, gotowe, start!

 
Elbląg, Do maszyn, gotowe, start! Szycie celinek potrwa do soboty do godz. 17 (fot. Anna Dembińska)
Rek

Piątek 12 lutego, godzina 17:02. Maszyny ruszają: czas start! Pasjonatki szycia jako pierwsze ustanawiają rekord Guinnessa w szyciu celinek. Będą szyły 24 godziny. W planach mają uszycie 500 poduszek. Będzie to najdłuższy jak dotąd maraton szycia. Zobacz zdjęcia.

Na wielkie szycie przyjechały panie z Wrocławia, Żnina i Gdańska. Przy maszynach zasiadły oczywiście także elblążanki i pasjonatki szycia z Jegłownika. Przed nimi nie lada wyzwanie: dwudziestoczterogodzinny maraton przy maszynach. Ustalono dyżury, panie będą zmieniać się co kilka godzin. Skończą w sobotę o 17:02. Najważniejsza zasada – co najmniej jedna maszyna musi być zawsze w ruchu.
     Szycie poduszek, zwanych od imienia inicjatorki akcji celinkami, ma już w Elblągu dwunastoletnią historię. - W planach mamy uszycie w 24 godziny około 500 poduszek, ale czy nam się to uda, zobaczymy w trakcie – mówi cała w emocjach Celina Jankowska, inicjatorka szycia celinek w Elblągu. - Będzie to najdłuższy maraton szycia. Jeszcze nikt wcześniej takiego zadania się nie podjął. Gotowe poduszki zostaną przekazane na cele charytatywne. Otrzymają je dzieci z Elbląga, dzieci z oddziału onkologicznego w Poznaniu i seniorzy.
     Pasjonatki szycia z Elbląga i okolic spotykają się kilka razy w roku i przygotowują tzw. poduszki patchworkowe, czyli łączone z różnych motywów. Głównym motywem jest haft krzyżykowy. Szycie celinek odbywa się głównie w szkołach. Kobiety szyją charytatywnie. Poświęcają swój wolny czas, poszukują materiałów. Dzięki ogłoszeniom w Internecie napływają do nich materiały od ludzi z całej Polski, a nawet świata. Praca przy maszynie sprawia im ogromną satysfakcję.

  (fot. Anna Dembińska) (fot. Anna Dembińska)


     - Cała akcja stanowi też wzorzec dla naszych uczniów – mówi Hanna Szuszkiewicz, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 4, w której trwa ustanawianie rekordu w szyciu. - Uwrażliwiamy dzieci na drugiego człowieka, ponieważ uszyte poduszki trafiają do hospicjów, domów dziecka. Sam rekord to tylko rekord, najważniejsze jest to, co dalej dzieje się z tymi poduszkami. Jest to zwieńczenie tych naszych działań.
     - Atmosfera jest dziś gorąca – dodaje Monika Kaszubska-Grajkowska, jedna z szyjących pań. - Na razie panuje lekki rozgardiasz, ale myślę, że za chwilę dopniemy wszystko organizacyjnie i każdy będzie wiedział, co do niego należy. Każda szyjąca będzie miała asystentkę. Co trzy, cztery godziny panie będą się zmieniały.
     A my trzymamy kciuki za elbląski rekord. W sobotę sprawdzimy, jakim wynikiem zakończył się ten maraton.
     
     Aktualizacja z soboty: Uczestniczki akcji przez 24 godziny uszyły 511 celinek! Dokumentacja z całego wydarzenia trafi teraz do biura Księgi Rekordów Guinnessa, na uznanie rekordu trzeba będzie poczekać około dwóch miesięcy.
     

dk
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapety dziecięce
Fototapeta lateksowa 300x260 cm - Pomost
Obrazy na alupanelu
Naklejki na meble