Środa 16-01-2019, imieniny Włodzimierza
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

„Nie chcemy się wstydzić, że pracujemy w sądzie”

 
Elbląg, „Nie chcemy się wstydzić, że pracujemy w sądzie” Pracownicy obsługi sądu domagają się podwyżki (fot. Michal Skroboszewski)
Rek

2100 zł "na rękę" po 12 latach pracy. Osoby, które po kilka lat pracują na podstawie umów zleceń. Tak wygląda życie pracowników obsługi w elbląskim sądzie, którzy dziś (14 grudnia) zaprotestowali przeciwko niskim płacom. Domagają się tysiąca złotych podwyżki. Zobacz zdjęcia.

- Chcemy wreszcie godnie zarabiać, żebyśmy mogli żyć bez kredytów, nie martwiąc się o jutro. Mamy bardzo odpowiedzialna pracę i chcielibyśmy być odpowiednio wynagradzani na nią – mówiła nam sekretarz sądu, jedna z uczestniczek dzisiejszego protestu.
     W samo południe przed sąd przy ul. płk. Dąbka wyszło ok. 50 pracowników obsługi w proteście przeciwko niskiej płacy. W rękach trzymali kartki z hasłami "Płace głodowe, wymagania rządowe", "Chcemy godnej płacy za naszą pracę". Protest w Elblągu jest jednym z kilkudziesięciu, które od kilku dni mają miejsce w polskich miastach.
     Jak podają organizatorzy protestu, 95 procent pracowników sądów, z wyłączeniem sędziów, asesorów, referendarzy i kuratorów sądowych zarabia mniej niż 2 853,95 zł netto, w tym 20 procent otrzymuje wynagrodzenie zasadnicze maksymalnie do kwoty 1 808,10 zł netto. Asystenci sędziów, którzy są wykwalifikowanymi prawnikami, osiągają wynagrodzenie zasadnicze na poziomie pomiędzy 1 808,88 zł a 2 853,96 zł netto, natomiast kwoty wynagrodzenia zasadniczego 1808,10 zł netto nie przekracza 14 procent urzędników sądowych oraz 90 procent innych pracowników obsługi.
     - Nasze płace od wielu lat nie były podnoszone, nie dostawaliśmy żadnych nagród, a premie były w niewielkiej wysokości. Nie chcemy się wstydzić, że pracujemy w sądzie – mówiła sekretarz sądu.
     Pensje pracowników obsługi nie są wysokie: sekretarz sądowy po 12 latach pracy otrzymuje 2100 zł na rękę. Nie są wyjątkiem sytuacje, kiedy pracownicy są zatrudnieni kilka lat na umowę – zlecenie lub umowach o zastępstwo.
     - Wszystko drożeje: prąd, opłaty za mieszkania, benzyna. Musimy ratować się podejmowaniem dodatkowej pracy lub brać kredyty – mówiła uczestniczka protestu.
     Pracownicy obsługi domagają się podwyżki pensji w wysokości tysiąca złotych brutto.
     - Nie jest to nasze ostatni protest. Minister obiecał nam 5 procent podwyżki, ale to za mało. To na razie są obiecanki na papierze, a papier przyjmie wszystko – wyjaśniała sekretarz sądu.
 Po 15 minutach protestujący wrócili do pracy.
Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

AMK Szkło ozdobne 4
AMK Meble łazienkowe 3
Szkło ozdobne 7
Zabudowy w hostelu w Gdańsku