UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
A moim zdaniem... (wybrany wątek)
  • Tak jak pisze "Kat Na Idiotów " problematycznym jest, czy Elbląg wraca, czy może nie wraca. Antropologicznie Elbląg zamieszkują Prusowie, a sprowadzeni Krzyżacy najpierw ich mordują, a później idą po rozum do głowy i asymilują. W pewnym okresie Elbląg zostaje przyłączony do Polski, a za czasów Batorego zyskuje uznanie kosztem Gdańska. Sytuacja się zmienia, jak w kalejdoskopie i po pewnym czasie zniemczeni Prusowie nadal odzyskują panowanie w Elblągu. Nie można jednak nazwać przechodzących ziem nie zamieszka łych od początku przez polaków, ziemiami macierzystymi w przeciwieństwie do ziem gnieźnieńskich, czy wielkopolskich. Macierz, czyli matka nie jest nam prawdziwą matką, ale co najwyżej macochą. Macierz, to rdzenne ziemie zamieszkałe od początku istnienia przez plemiona słowiańskie, a takie to raczej południe - zachód Polski. Ziemie Prusów nie są nam żadną macierzą i tyle.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8 0
    (2019-04-15)
  • brawo!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 0
    Kat(2019-04-15)
Reklama