UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Widzialna ręka pomaga w Elblągu i okolicach

 

To inicjatywa oparta o media społecznościowe, która gromadzi osoby oferujące i potrzebujące pomocy w związku z trwającym stanem zagrożenia epidemicznego. Akcja Widzialna Ręka, która realizowana jest w całej Polsce, ma również swoje elbląskie wydanie.

„Lądujesz na przymusowej kwarantannie lub obawiasz się ruszyć z domu i okazuje się, że potrzebujesz zakupów? Masz ważną sprawę do załatwienia lub przegadania na Skype? Potrzebujesz pomocy dla dziecka, bo szkoły pozamykane? Trzeba wyprowadzić psa lub przekazać go na jakiś czas? A może potrzebujesz pogadać z drugą osobą? Nie czekasz na młodszego aspiranta, ale piszesz tu i razem dogadujemy szczegóły: jak pomóc i kto się tego podejmie. Pamiętajcie, że piszemy tu o pomocy nieodpłatnej” – czytamy na facebookowej stronie grupy.

- Przyznam szczerze, że pomysł na założenie lokalnej wersji Widzialnej ręki zrodził się naturalnie, w związku z obecną sytuacją na świecie – mówi Agnieszka Robaczek, elblążanka. - Siedziałam zamknięta w domu przez dłuższy czas, miałam dosyć ponurych wiadomości, choć wiem, że sytuacja rzeczywiście jest bardzo trudna. Jestem jednak optymistką, więc ucieszyłam się, gdy na Facebooku zobaczyłam grupę ogólnopolską, gdzie ludzie rozmawiają, wspierają się, szukają jakiejś inspiracji, uczą się nowych rzeczy, prowadzą relacje na żywo... Na Widzialnej ręce, także w wariancie elbląskim, można znaleźć pomocną dłoń, choćby w kwestii opieki zdrowotnej – podkreśla inicjatorka grupy. - Ktoś szuka lekarza i z pomocą odzywają się inni członkowie grupy, ktoś pomaga starszym osobom, które nie powinny wychodzić z domu itd.

Założycielka elbląskiej grupy zaznacza, że ważna jest tu także wzajemna pomoc na gruncie emocjonalnego przeżywania stanu zagrożenia epidemicznego. - Każdy w tej nowej sytuacji czuje się zagubiony, wielu z nas ona przerasta. Dlatego marzy mi się, by na grupie było jak najwięcej prostych, pozytywnych inicjatyw, jak choćby wspólne gotowanie czy ćwiczenia za pośrednictwem internetu. To ważne dla psychiki, żebyśmy umieli, na tyle, ile to możliwe, odciąć się od nieustannego przeżywania naszej codzienności w cieniu koronawirusa.

  Elbląg, Inicjatorzy akcji użyli w niej zdjęcia z programu "Jacek i Agatka", który ukazywał się telewizji w latach 1962-73
Inicjatorzy akcji użyli w niej zdjęcia z programu "Jacek i Agatka", który ukazywał się telewizji w latach 1962-73

Agnieszka Robaczek zaznacza, że grupa jest ogólnodostępna i może do niej dołączyć każdy.

- Można na niej poszukać odpowiedzi na nurtujące pytania, znaleźć przepisy, np. na chleb, a niejednokrotnie otrzymać pełną zaangażowania pomoc w trudnych sytuacjach. Bardzo podoba mi się otwartość ludzi, którzy włączają się w tę ogólnopolską akcję – mówi. - Ktoś zaoferuje jedzenie, ktoś poradę. Im nas więcej, tym lepiej. Myślę, że nasze społeczeństwo w takich trudnych momentach potrafi się jednoczyć. Sam Facebook zrobił się spokojniejszą i milszą przestrzenią, gdy zaczęło się na nim pojawiać więcej tego rodzaju inicjatyw.

Oczywiście każda tego rodzaju inicjatywa musi mieć też pewne określone zasady działania. Regulamin uczestnictwa w akcji jest dostępny na stronie grupy. ,„Spotkaliśmy się tu dobrowolnie i niezależnie, przede wszystkim dlatego, żeby w trudnej sytuacji dać z siebie coś fajnego. Kontestując zasady grupy, narażamy potrzebujących” – podkreślają administratorzy facebookowej inicjatywy.

Tomasz Bil
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Już chciałem strollować wpis ale w ostatniej chwili się powstrzymałem. Piękna inicjatywa tylko uważajcie na siebie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 3
    Frustrat zza monitora(2020-03-18)
  • Mozna zadzwonic do sklepow przywioza wszystko wniosa tez.sklep u lulusia ul. Podgorna.24 h
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 0
    (2020-03-18)
  • Można nie można Ale piękna inicjatywa że jest ktoś na tym świecie że komuś bezinteresownie może pomoc
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 2
    :-)(2020-03-18)
  • Ta pani jest założycielem grupy w Elblągu a nie ogólnopolskiej. Poza tym nie jazdy ma fb . I ma?czas siedzieć pisać te bzdury w necie , wyprowac , psa i kota , daj jeść pić... co jeszcze..... Dajcie spokój.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 4
    Szczery (2020-03-18)
  • kiedys w lato jezdzila lodziarnia z grajac muzyke, niech teraz jezdzi z makaronem i srajtaśmą
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 0
    (2020-03-18)
  • Pytam się dlaczego wojskowi są masowo wysyłani na urlopy, zamiast postawić ich przed każdym sklepem i apteką by pilnowali ładu i porządku oraz patrolowali miasto. To jest ich zawód i w tej sytuacji jaką mamy obecnie powinni być na ulicach. I pomagać starszym.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 0
    Vitamina A(2020-03-19)
Reklama