Czwartek 13-12-2018, imieniny Łucji, Otylii
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

65 bramek w Głogowie i przegrana Wójcika (piłka ręczna)

 
Elbląg, 65 bramek w Głogowie i przegrana Wójcika (piłka ręczna) fot. arch. Anna Dembińska
Rek

Pojedynkiem w Głogowie z miejscowym Chrobrym elbląski klub Meble Wójcik zakończył rozgrywki PGNiG Superligi. Zespół Jacka Będzikowskiego uległ gospodarzom 29:36 i ostatecznie zakończył sezon 2017/2018 na miejscu czternastym.

Oba zespoły przystępowały do tego pojedynku z odmiennym nastawieniem. Zarówno głogowianom jak i elblążanom mocno zależało na zwycięstwie, jednak gospodarze musieli wygrać, by mieć pewne miejsce w najlepszej szóstce. Z kolei dla zespołu Jacka Będzikowskiego wynik dzisiejszej potyczki mógł mieć drugorzędne znaczenie, bo w żaden sposób nie wpływał on na ich pozycję w tabeli. Przed meczem Meblarze mieli na swoim koncie dwadzieścia sześć punktów i zajmowali czternaste miejsce w zbiorczej tabeli PGNiG Superligi, głogowianie natomiast z pięćdziesięcioma pięcioma oczkami byli na siódmej pozycji i mieli punkt straty do opolan i kwidzynian. W pierwszej rundzie elblążanie byli bliscy sprawienia niespodzianki na własnym parkiecie i dopiero w ostatnich sekundach rywale zdobyli gola na wagę zwycięstwa. Do Głogowa udało się dziesięciu graczy Wójcika, a po drugiej stronie zameldowało się piętnastu zawodników Chrobrego.
     Początek meczu był wyrównany, jednak elblążanie pierwsze trafienie zanotowali dopiero w 3. minucie spotkania. Po dwóch golach Tomasza Grzegorka, tablica wyników wskazywała 4:4 i jak się później okazało był to ostatni remis w tym meczu. Gospodarze zaraz odskoczyli na dwie bramki. Elblążanie mieli kilka okazji na dogonienie rywala, jednak gospodarze stali mocno w obronie, blokowali rzuty albo piłkę odbijał bramkarz. W końcu, w 11. minucie, piątą bramkę dla Wójcika rzucił Piotr Adamczak. Na kolejnego gola Meblarzy czekaliśmy aż pięć minut, a gospodarze trafiali raz za razem i odskoczyli już na pięć bramek. Serię Chrobrego tylko na chwilę przerwał Michał Tórz, bo kolejne trzy gole padły łupem miejscowych graczy. Od 20 do 25. minuty gra się wyrównała i bramki padały naprzemiennie, do stanu 18:10. Nastroje Meblarzom nieco poprawił Jakub Moryń i Piotr Adamczak, jednak gospodarze zaraz znów zaczęli regularnie punktować. Nie do zatrzymania w ekipie gospodarzy był Adam Babicz, który w ciągu trzydziestu minut meczu zdobył dziesięć goli i ten zawodnik ustalił wynik pierwszej połowy na 22:13.
     Po wznowieniu po raz kolejny do protokołu meczowego wpisał się Michał Tórz, a rzut karny wykorzystał nie kto inny jak najskuteczniejszy dziś w szeregach miejscowych Babicz. Po kontrze wykończonej przez Marcina Szopę, było 23:15. Dobra interwencja golkipera Wójcika, błędy Chrobrego i elblążanie zmniejszyli straty o dwie bramki. Niezłą skutecznością wykazywał się najlepszy strzelec Wójcika Jakub Moryń, wykorzystując nie tylko rzuty karne, ale także trafiając z gry. Gospodarze każdy najmniejszy błąd elblążan zamieniali na kontratak i gola i w 50. minucie prowadzili 31:22. Zdeterminowani głogowianie również nie ustrzegli się pomyłek, jednak Meblarze ni potrafili ich tak skrzętnie wykorzystać jak rywale. Piłkarze Chrobrego starali się odskoczyć na dziesięć goli, jednak albo trafiali w poprzeczkę albo na ich drodze stawał bramkarz Wójcika. W kolejnych minutach do siatki trafiał Piotr Adamczak oraz Adam Nowakowski, a wynik meczu ustalił Michał Tórz. Meblarze przegrali z Chrobrym 29:36.
     
     Chrobry Głogów - Mebla Wójcik Elbląg 36:29 (22:13)
     Chrobry:
Stachera - Babicz 11, Świtała 6, Sadowski 6, Kubała 3, Rydz 3, Zdobylak 2, Orpik 2, Krzysztofik 2, Płócienniczak 1, Wierucki, Klinger, Pawłowski, Biegaj, Siedlecki.
     Wójcik: Kiepulski, Ram - Moryń 8, Adamczak 6, Tórz 5, Grzegorek 3, Koper 3, Szopa 2, Nowakowski 2, Miedziński.
     
     Meblarze zakończyli sezon 2017/2018 na miejscu czternastym, wygrywając siedmiokrotnie i ponosząc aż dwadzieścia trzy porażki. W tym roku zrezygnowano z rozgrywania Pucharu PGNiG Superligi.
Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Pomoc w przypadku szkody komunikacyjnej
Samochody używane HADM Gramatowski
Serwis i oryginalne części Volkswagen
Autoryzowany Serwis Skoda Hadm Gramatowski.