Poniedziałek 10-12-2018, imieniny Bogdana, Julii
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

CLJ: Bez goli przy Moniuszki

 
Elbląg, CLJ: Bez goli przy Moniuszki Mecz zakończył się bezbramkowym remisem (fot. qba)
Rek

Do dzisiejszego (23 września) meczu Olimpia przystępowała po serii trzech przegranych z rzędu. Przeciwnikiem była stołeczna Polonia, którą przed spotkaniem wskazywano w roli faworyta. Mecz zakończył się bezbramkowym remisem.

Po pięciu kolejkach Polonia zajmowała czwarte miejsce w tabeli z dorobkiem sześciu punktów wyprzedzając Olimpię o trzy pozycje. Żółto-biało-niebiescy przed meczem zdobyli cztery punkty.
     Spotkanie zaczęło się od ataków Olimpii, ale zagrożenia pod bramką Jakuba Grzegorzewskiego nie było. Ciekawą akcję oglądaliśmy w 27. minucie, gdy Mateusz Pohlid po świetnym podaniu ze środka od Franciszka Denisewicza oddał strzał w kierunku bramki Polonii, ale piłka poszybowała nad poprzeczką. Olimpia jednak dominowała, częściej utrzymywała się przy piłce, ale strzałów na bramkę nie oglądaliśmy. Do przerwy 0:0.
     Na początku drugiej połowy obraz gry się nie zmienił. Optycznie nadal Olimpia przeważała, ale pierwszy celny strzał był autorstwa Polonii Warszawa. W 50. minucie zza pola gry uderzał Ignacak, ale piłka trafiła prosto do “koszyczka” Wezela. W 59. minucie bramkarz Polonii minął się z piłką i wydawało się, że Bartosz Mączkowski otworzy wynik, ale przytomność zachowali obrońcy Polonii, którzy naprawili błąd bramkarza. Do końca meczu Olimpia zagrażała, ale konkretów w postaci gola nie oglądaliśmy. Ostatecznie podział punktów i tym samym Olimpia po 6. kolejkach ma 5 oczek.
     W najbliższej kolejce żółto-biało-niebiescy zagrają z inną warszawską drużyną - Legią. Kolejny mecz na własnym stadionie Olimpia rozegra 6 października z Jagiellonią Białystok.
     
     Olimpia: Teofil Wezel - Mateusz Pohlid, Paweł Mazurek, Łukasz Sarnowski, Oskar Kottlenga (51’ Paweł Kazimierowski), Kamil Biel, Maciej Jarguz (51’ Szymon Rogowski), Wojciech Łojeczko (62’ Mateusz Siwko) , Maksymilian Kukałowicz (51’ Bartosz Mączkowski), Franciszek Denisewicz (72’ Szymon Drewek), Mateusz Grędzicki (41’ Mateusz Gruz)
     
     Polonia: Jakub Grzegorzewski - Filip Kapela, Eryk Mikołajewski, Jakub Wyszkowski, Jakub Kisiel, Łukasz Sobolewski, Iwo Głowacki (63’ Bartosz Kowalik (79’ Kacper Kacprzycki), Łukasz Mościcki (41’ Sebastian Ignacak), Dominik Zajkowski (55’ Dawid Baraniecki), Jakub Kotko, Eryk Kudokas (55’ Bartosz Dąbrowski).
qba
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Podpis elektroniczny zestaw na 1 rok Mini
Hosting WWW BIZNES
Hosting WWW START
Podpis elektroniczny zestaw na 1 rok