Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 19-11-2017, imieniny Salomei, Seweryna
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Żuczek Żuczek

Fajny mecz z happy endem (komentarze po meczu Olimpii)

 
Elbląg, Fajny mecz z happy endem (komentarze po meczu Olimpii) Radość po wygranej - bezcenna (fot. Michał Skroboszewski)
Rek

- Zespół pokazał charakter – mówił po meczu Olimpii z Legionovią trener Adam Boros. - Fajnie że udało się zapewnić kibicom trochę emocji na święto – dodał kapitan drużyny Dawid Kubowicz. Co jeszcze mówili po meczu?

W sobotę Olimpia Elbląg po emocjonującym meczu pokonała Legionovię Legionowo 4:3. Zespół Adama Borosa po pierwszym kwadransie wygrywał 2:0, po 64 minutach przegrywał 2:3, a wygraną zapewnił sobie w ostatnich minutach. - Mecz wyjątkowy, od 2:0 do 2:3. Zespół pokazał charakter. Mieliśmy do czynienia z zespołem Legionovii, który gra bardzo dobrze w piłkę, ofensywnie. Oba zespoły mogły sobie pozwolić na bardzo otwartą grę w piłkę ze względu. na sytuację w tabeli – mówił po meczu Adam Boros, trener Olimpii Elbląg.
     Mecz zaczął się wyśmienicie: po kwadransie żółto-biało-niebiescy prowadzili po dwóch bramkach Michała Ressela. Poprzednią bramkę pomocnik Olimpii strzelił... 29 sierpnia 2015 r. w wyjazdowym meczu z GKS Wikielec. Niektórych zaskoczył fakt, że strzelca dwóch bramek nie zobaczyliśmy na boisku w drugiej połowie spotkania.
     - Michał grał dobrze jeżeli chodzi o ofensywę. Natomiast całemu zespołowi, mimo że prowadziliśmy 2:0 w pierwszej fazie meczu brakowało odbioru, byliśmy pasywni, graliśmy płasko. Pomocnicy grali blisko obrońców. To Legionovia dużo więcej operowała piłką. Coś trzeba było z tym zrobić. Oprócz tego Michał miał żółtą kartkę. To była trudna decyzja, ale jak widać wyszło to wszystko na dobre – tłumaczył Adam Boros.
     Na przerwę piłkarze obu drużyn schodzili przy wyniku 2:2. Legionovia potrafiła w tym meczu wykorzystywać rzuty wolne i to właśnie po nich piłkarze z Legionowa stwarzali sobie sytuacje strzeleckie, po których padały bramki. - Mamy do siebie mały żal, że roztrwoniliśmy tą przewagę z początku – mówił Dawid Kubowicz, kapitan Olimpii Elbląg.
     - Bramki straciliśmy po takich kontrowersyjnych, przynajmniej w moim odczuciu, rzutach wolnych – ocenił trener Olimpii Elbląg.
     W 63 minucie żółto-biało-niebiescy przegrywali 2:3. Pozbierali się jednak błyskawicznie i już dwie minuty później Łukasz Pietroń zamienił rzut karny na bramkę. Był to trzynasty gol piłkarza Olimpii, który jest liderem klasyfikacji strzelców II ligi. Wynik meczu ustalił w 90 minucie spotkania Jakub Bojas. Jego rajd przez pół boiska i mijanie kolejnych piłkarzy Legionovii zakończone bramką może śmiało rywalizować w konkursie na bramkę sezonu.
     - Jestem pełen podziwu dla chłopaków, którzy walczyli do końca i odwrócili niekorzystny wynik i przede wszystkim wierzyli, że to się uda. Ogólnie fajny mecz z happy endem. - podsumował Adam Boros.
     - Fajnie, że udało się zapewnić kibicom trochę emocji na święta. To trochę rozbudziło stadion. To jest piłka, widać było po kibicach, że ludzi to cieszy – dodał Dawid Kubowicz.
     To drugie zwycięstwo z rzędu Olimpii. W ubiegłym tygodniu wysoko pokonała Gryf Wejherowo 4:1. - Powiedziałem chłopakom przed meczem, że to jest okazja, żeby wygrać dwa mecze z rzędu. Wcześniej nam nie wychodziły mecze na wyjazdach, teraz udało się wygrać na ciężkim terenie w Wejherowie, fajnie że poprawiliśmy to u siebie. Mam nadzieję, że tę passę będziemy kontynuować – powiedział Dawid Kubowicz.
     Najbliższa szansa już za tydzień – w Rybniku żółto-biało-niebiescy sprawdzą formę ROW 1964. Jesienią w Elblągu wygrali 3:2.
     


     Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym ZKS Olimpia Elbląg
     

Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Olimpia szacun za walkę do końca. ZKS
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    36 2
    El123(2017-04-17)
  • Fajnie, fajnie, ja tez sie ciesze, ale myslmy spokojnie o reszcie sezonu, a gdy utrzymanie bedzie juz pewne, dajmy pograc zmiennikom, i innym mlodziakom. Niech nabieraja doswiadczenie w II lidze. Nowy sezon juz za 3 miesiace. Nie przegapcie tego. Trzeba dobrze wejsc w nowy sezon. Przydaloby sie kilka wzmocnien, pewnie dobrze wiecie gdzie. Jak awansuje Odra, Rakow, Radomiak to my mozemy byc ta czolowka. Wierze w was!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    16 1
    arekkk(2017-04-17)
  • Sieroty ze stolicy zremisowaly. 0;0
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 9
    (2017-04-17)
  • Utrzymanie jest juz pewne ale dla pewnosci trzeba zdobyc jeszcze 3 lub 4 pkt mysle ze spokojnie to sie uda i to cieszy. Ale trzeba spojrzeć też na inną stronę medalu na ten moment OE ma straconych 38 bramek do końca sezonu zostało 8 kolejek czyli stracą +/- 50 bramek to dużo za dużo tyle tracą zespoły które spadają. Potrzeba wzmocnień 2 obrońców jednego pomocnika i napastnika koniecznie, i tu jest pies pogrzebany bo OE podobecną prezesura nie chce za bardzo robić transferów tylko mlodziezowcy.. A z takim podejściem daleko nie zajda w przyszłym sezonie nie działając na rynku transferowym działają na szkode OE są wogole nierozpoznawalni, jak czytałem wywiad z Borosem to najprawdopodobniej tak będzie ze transferów jak w przerwie zimowej praktycznie nie będzie to duży blad. Tyle w kwesti sportowej. A co do organizacyjnej to co z modernizacją stadionu już prawie rok czekamy na projekt zadaszenia trybuny prostej i nic klub też milczy zator informacyjny w klubie. Niestety źle się dzieje żeby się nie okazało ze przyszły sezon walka o utrzymanie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    6 3
    (2017-04-17)
  • Lechia-Arka 2;1
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 5
    (2017-04-17)
  • W Elblągu tylko Olimpia było będzie jest zawsze ZKS
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    9 2
    (2017-04-17)
  • Dupki zremisowali znow-Mistrzowie remisow-bahaaaaa-Jaga Mistrzem Polski!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 7
    (2017-04-18)
  • Wisla -Zaglebie 1;0
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2017-04-18)
  • Lechia Gdansk na 3 miejscu!!! Brawa!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 6
    (2017-04-18)
  • Jak takie macanki sa na boisku to co w szatni sie dzieje
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 4
    (2017-04-18)
  • Nidzica-Pomowiec Gronowo (2;4) Pomowiec pewny awans do 4 ligi!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    lokalnykibic(2017-04-18)
  • Lechia Gdansk znow na Podium!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 5
    wybrzeze(2017-04-18)
Reklama