Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 21-11-2017, imieniny Janusza, Konrada
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Pogoda nie ma znaczenia Pogoda nie ma znaczenia

Kram Start walczy w EHF (piłka ręczna)

 
Elbląg, Kram Start walczy w EHF (piłka ręczna) fot. Anna Dembińska
Rek

Drużyna Andrzeja Niewrzawy przegrała pierwszy pojedynek z norweskim Byasen Handball Elite w ramach pucharu EHF 29:34. Jutro (10 września) o godz. 18 elblążanki przystąpią do meczu rewanżowego, który da odpowiedź czy zagrają w dalszym etapie tych rozgrywek.

Wywalczenie brązowego medalu mistrzostw Polski w minionym sezonie pozwoliło naszej drużynie po raz kolejny przystąpić do europejskich pucharów. W dwóch poprzednich sezonach szczypiornistki Kram Startu z powodzeniem brały udział w Challenge Cup, a w sezonie 2017/2018 przystąpiły do rozgrywek pucharu EHF. W wyniku losowania elblążanki trafiły na norweski Byasen Handball Elite, z którym to powalczą o awans do kolejnej rundy. Pierwotnie jeden mecz miał zostać rozegrany w Elblągu, drugi w Trondheim, jednak kluby doszły do porozumienia, by oba spotkania rozegrać w Norwegii. W rozgrywkach tych bierze udział także lubińskie Zagłębie, które trafiło na łatwiejszego rywala niż elblążanki mianowicie na szwajcarski LK Zug Handball. Podopieczne Bożeny Karkut rozegrały dziś przed własną publicznością pierwszy mecz i zakończyły go wygraną 37:24. Drużyna Andrzeja Niewrzawy niewiele wiedziała o swoim norweskim przeciwniku, miała też niewiele czasu by się do tego spotkania przygotować. W minioną środę elblążanki rywalizowały w Gdyni z Vistalem, a w piątek wyleciały do Norwegii. - Z tego co wiemy to silne i wybiegane dziewczyny, bo tak się gra w Norwegii. Nie ukrywam, że będą to ciężkie mecze, tym bardziej, że oba gramy na wyjeździe dzień po dniu. Priorytetem dla nas jest liga, bo chcemy co najmniej powtórzyć sukces z minionego sezonu - powiedziała Aleksandra Stokłosa.
     W dzisiejszym spotkaniu jako pierwsze na parkiet trener Andrzej Niewrzawa wysłał Sylwię Lisewską, Aleksandrę Stokłosę, Patrycję Świerzewską, Aleksandrę Kwiecińską, Aleksandrę Jędrzejczyk, Joannę Wagę i Sołomiję Szywerską. Mecz rewelacyjnie rozpoczęła Aleksandra Kwiecińska, która trzykrotnie wpisała się do protokołu meczowego. Co prawda w 2. minucie było 2:0 dla EKS, jednak sześć minut później był remis po 3. W międzyczasie rzut karny obroniła Klaudia Powaga, dobrze także między słupkami spisywała się Solomija Szywerska. W 12. minucie, po golu Aleksandry Jędrzejczyk, nasze zawodniczki prowadziły 6:4. Gdy na ławkę kar powędrowała Aleksandra Stokłosa, Norweżki odrobiły straty z nawiązką (6:7). Trener Andrzej Niewrzawa rotował składem, na parkiecie pojawiła się Katarzyna Kozimur, Daria Szynkaruk, Hanna Yashchuk, a chwilę później Magda Balsam i Aleksandra Dorsz. Autorką czterech kolejnych bramek dla naszej drużyny była Sylwia Lisewska (dwie z gry i dwie z 7. metra). Dwie straty błyskawicznie wykorzystały rywalki i w 24. minucie wyszły na prowadzenie 12:11. Do końca pierwszej połowy bramki padały naprzemiennie i na przerwę drużyny zeszły przy wyniku 15:14 dla Byasen.
     Po zmianie stron obraz gry się nie zmienił, nadal trwałą wymiana ciosów, do stanu 18:17. Zaraz potem swoją pierwszą bramkę rzuciła Daria Szynkaruk, piłkę przechwyciła Patrycja Świerżewska, by chwilę później wyprowadzić swoją drużynę na prowadzenie 19:18. Skuteczne interwencje norweskiej bramkarki i kilka bramek z rzędu gospodyń, zmusiły naszego szkoleniowca do przerwania gry. Niestety po wznowieniu nadal skuteczniejsze były piłkarki Byasen i w 47. minucie prowadziły 26:22. Kolejne straty spowodowały, że gospodynie odskoczyły na pięć goli. Obie drużyny były bardziej nastawione na zdobywanie bramek niż obronę, bo gole padały co rusz. Gospodynie utrzymywały kilkubramkową przewagę, by ostatecznie wygrać pierwszy mecz 34:29.
     
     Kram Start Elbląg - Byasen Handball Elite 29:34 (14:15)
     Start:
Szywerska, Powaga - Lisewska 8, Świerżewska 4, Jędrzejczyk 3, Kwiecińska 3, Waga, 2, Dorsz 2, Szynkaruk 2, Yashchuk 2, Gerej 2, Kozimur 1, Balsam, Choromańska, Świerczek, Stokłosa.
     
     Już jutro (10 września) o godz. 18 odbędzie się drugi mecz. Nasze piłkarki mają do odrobienia pięć bramek.

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama