Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 19-11-2017, imieniny Salomei, Seweryna
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Kram Start wraca do gry

 
Elbląg, Kram Start wraca do gry fot. Anna Dembińska
Rek

Metraco Zagłębie Lubin to kolejna drużyna, z którą zmierzą się piłkarki Kram Startu. Zespół Andrzeja Niewrzawy powalczy w Lubinie o komplet punktów i przeskoczenie rywalek w ligowej tabeli. Szykuje się bardzo ciekawe spotkanie srebrnych i brązowych medalistek.

Przeszło dwa tygodnie minęły od ostatniego ligowego pojedynku Kram Startu. 20 września elblążanki pokonały na własnym parkiecie KPR Jelenia Góra, odnosząc tym samym trzecie zwycięstwo w sezonie 2017/2018. Już dzień później piłkarki rozjechały się na zgrupowanie kadr. Sylwia Lisewska udała się do Lubina, gdzie razem z pierwszą reprezentacją przygotowywała się do pojedynków z Włoszkami i Słowaczkami. Polki wygrały oba mecze, a nasza zawodniczka rzuciła w sumie osiem bramek. Od 21 do 29 września, także w Lubinie, trenowała kadra B, a tam oprócz Magdy Balsam udała się Patrycja Świerżewska oraz Klaudia Powaga. W Szczyrku natomiast trenowała kadra młodzieżowa z Darią Szynkaruk oraz Justyną Świerczek. Aleksandra Stokłosa z powodu choroby zmuszona była ją opuścić. Kram Start wrócił do wspólnych treningów na początku tego tygodnia i przygotowuje się do pojedynku z lubińskim Zagłębiem. Zapowiada się bardzo ciekawe widowisko, bowiem podopieczne Bożeny Karkut jeszcze w tym sezonie nie przegrały, a Start chce przerwać im tę świetną passę. Metraco poczyniło kilka transferów w przerwie letniej. Największym hitem było przyjście Aliny Wojtas z norweskiego Larvika. Poza nią drużynę zasiliła Klaudia Pielesz, Agata Wasiak, Marta Rosińska i Adrianna Górna. Lubinianki na inaugurację sezonu rozgromiły przed własną publicznością UKS PCM Kościerzyna, tydzień później wygrały w Koszalinie różnicą dwóch bramek. W 3. kolejce okazały się lepsze od gdynianek różnicą aż siedmiu bramek, a w ostatniej rozegranej serii gier zremisowały ze szczeciniankami i dopiero rzuty karne zdecydowały o ich wygranej. Zagłębie uzbierało już w sumie 11 punktów, czyli o dwa więcej od naszej drużyny i znajduje się na trzecim miejscu w ligowej tabeli. Bezpośredni pojedynek zdecyduje czy lubinianki będą nadal w najlepszej trójce, czy to właśnie elblążanki zdetronizują je z podium.
     - Kolejne spotkanie rozegramy z ubiegłorocznym srebrnym medalistą mistrzostw Polski - powiedziała Klaudia Powaga. - Wiemy, że do lubińskiej drużyny doszło do kilku wzmocnień kadrowych. Jest to drużyna doświadczona, grająca, tak jak my, o najwyższe cele. Będzie to ciężki mecz, w którym każda z nas będzie musiała stanąć na wysokości zadania. Mecz na trudnym terenie, ale wierzymy, że wyjedziemy z Lubina z kompletem punktów - podsumowała elbląska bramkarka.
     Czy naszej drużynie uda się ograć sąsiada z tabeli przekonamy się już jutro. Początek meczu w Lubinie o godz. 18.

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama