Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 14-12-2017, imieniny Jana, Alfreda
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Kram Start wysoko wygrywa w Austrii (piłka ręczna)

Rek

Niesiona dopingiem swoich kibiców drużyna Kram Startu Elbląg rozpoczęła zmagania w Challenge Cup od zwycięstwa nad UHC Müllner Bau Stockerau 28:17. Mecz rewanżowy 1/16 finału odbędzie 19 listopada w Elblągu.

Elbląska drużyna jest w trakcie maratonu meczowego. W miniony wtorek mogliśmy się cieszyć ze zwycięstwa nad mistrzyniami Polski, a już następnego dnia drużyna musiała rozpocząć przygotowania do kolejnego spotkania. Wczoraj zespół Andrzeja Niewrzawy udał się do Austrii, gdzie wspierany przez swoich najwierniejszych kibiców rozpoczął zmagania w Challenge Cup. Warto przypomnieć, że w poprzednim sezonie nasza drużyna dotarła aż do półfinału, co było dużym sukcesem. Celem na tegoroczny udział w pucharach europejskich jest zajście jak najdalej, a nawet powtórzenie sukcesu sprzed roku. Pierwszym przeciwnikiem Kram Startu był UHC Müllner Bau Stockerau - czwarta drużyna minionego sezonu ligi austriackiej.
     Przez pierwsze minuty spotkania gra była bardzo wyrównana, a gdy do bramki trafiła Magda Balsam, a zaraz po niej rzut karny wykorzystała Sylwia Lisewska, Kram Start prowadził 5:3. Gospodynie znalazły sposób na przedarcie się przez naszą defensywę i po kwadransie gry było 5:5. Jak się później okazało był to ostatni remis w tym spotkaniu. Od tego czasu podopieczne Andrzeja Niewrzawy zdominowały rywalki. Elblążanki raz za razem trafiały do siatki i nawet przerwy zarządzane na prośbę trenera miejscowych na niewiele się zdały. Start zdobył sześć bramek z rzędu i prowadził 12:5. Do końca pierwszej połowy Austriaczki zdołały odrobić jedną bramkę i na przerwę drużyny schodziły przy wyniku 7:13.
     Po zmianie stron obraz gdy nie uległ zbytnio zmianie. Na parkiecie nadal rządziły elblążanki, a trener mógł swobodnie rotować składem. Gdy w 38. minucie kolejny rzut karny wykorzystała Sylwia Lisewska, Kram Start miał już dziewięć goli przewagi. Gospodynie miały ogromne problemy ze sforsowanie defensywy naszej drużyny. Elblążanki z kolei były bardzo skuteczne w ataku, do tego między słupkami świetnie spisywała się Klaudia Powaga. Kwadrans przed zakończeniem pojedynku podopieczne Andrzeja Niewrzawy miały dziesięć goli przewagi, a w 54. prowadziły już 27:14. W końcówce meczu gospodynie zdołały odrobić trzy bramki, a wynik meczu na 28:17 ustanowiła Aleksandra Jędrzejczyk.
     - Przeciwnik stawiał opór przez pierwsze dwadzieścia minut spotkania - powiedziała Justyna Stelina. - Było to spowodowane przede wszystkim naszą słabą skutecznością. Pozostała część meczu toczyła się pod nasze dyktando. Ważne jest to, że zaprezentować się mogły wszystkie zawodniczki. Teraz czekamy na rewanż - dodała trenerka.
     
     UHC Müllner Bau Stockerau - Kram Start Elbląg 17:28 (7:13)
     Start
: Powaga, Szywerska - Świerżewska 4, Andrzejewska 4, Lisewska 3, Muchocka 3, Waga 3, Jędrzejczyk 3, Balsam 2, Kwiecińska 2, Grobelska 2, Gerej 1, Dankowska 1, Szopińska.
     
     Mecz rewanżowy rozegrany zostanie 19 listopada w hali Sportowo - Widowiskowej przy al. Grunwaldzkiej. Wcześniej jednak, bo 16 listopada nasza drużyna uda się do Kościerzyny, by tam zagrać ostatni mecz pierwszej rundy z UKS PCM.
     
     

Patronem medialnym Kram Startu jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama