Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 20-11-2017, imieniny Anatola, Sędzimira
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Żuczek Żuczek

Olimpia – Stal, czyli ciężko wskazać faworyta

 
Elbląg, Olimpia – Stal, czyli ciężko wskazać faworyta (graf. Olimpia Elbląg)
Rek

W sześciu kolejkach Olimpia Elbląg dwa razy cieszyła się ze zwycięstw, dwa razy martwiła po porażce i kompromisowo podzieliła się punktami. W niedzielę kolejne spotkanie, które - mamy nadzieję - będzie trzecim zwycięstwem żółto-biało-niebieskich. Do Elbląga przyjedzie Stal Stalowa Wola.

Z jednej strony patrząc, Olimpia nie potrafi wygrać od trzech meczów, z drugiej strony jednak elbląska drużyna dzięki remisom zdobywa kolejne „oczka” i zajmuje wysoką pozycję w II lidze. Spoglądając na tabelę mamy deja vu z ubiegłego roku. Ponownie w wyścigu o I ligę jest kilka uciekających drużyn ze sporą przewagą punktową nad goniącym „peletonem”. Liderem grupy pościgowej jest w tej chwili Olimpia, która z 8 punktami traci 4 “oczka” do piątego ŁKS-u i ma przewagę 3 pkt. nad strefą spadkową. Obecny stan potwierdza opinię wielu fachowców, że druga liga to rozgrywki bardzo wyrównane, w których wygrać może każdy z każdym.
     W najbliższą niedzielę (3 września) Olimpia zagra z dwunastą drużyną w tabeli - Stal Stalową Wolą. Pozornie wydaje się, że przewaga Olimpii nad Stalą jest znacząca. W końcu obie drużyny dzieli aż 6 pozycji w tabeli, ale różnica punktowa to tylko dwa „oczka”.
     Ten mecz w zasadzie nie ma faworyta, bukmacherzy stawiają na Olimpię, ale historia działa na korzyść Stali. Czternaście razy obie drużyny grały o ligowe punkty i tylko dwa razy wygrali żółto-biało-niebiescy: w sezonach 1986/1987 i 2013/2014. Co ciekawe, w obu zwycięskich spotkaniach bramki strzelali zawodnicy związani obecnie z Olimpią. W 1987 r. bramkę na wagę 3 punktów zdobył – obecny trener żółto-biało-niebieskich – Adam Boros, zaś w 2014 roku - Anton Kolosov. W dwóch meczach minionego sezonu padał wynik 1:1, w obu spotkaniach bramki dla Olimpii strzelał Łukasz Pietroń.
     Dotychczasowy bilans spotkań Olimpii Elbląg ze Stalą Stalowa Wola to 2 zwycięstwa zespołu z Elbląga, 6 remisów i 6 porażek olimpijczyków. Bilans bramek 7-20.
     Trener Adam Boros przed spotkaniem ma do dyspozycji praktycznie całą kadrę. Nadal niezdolnym do gry pozostaje Krzysztof Niburski, reszta składu jest zdrowa i czeka na powołanie na najbliższy mecz.
     
     Olimpia Elbląg - Stal Stalowa Wola w niedzielę, 3 września o godz. 17.       


     
Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym ZKS Olimpia Elbląg
     

OL
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama