Czwartek 25-04-2019, imieniny Marka, Jarosława
 

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Olimpia wygrała ze Stomilem

 
Elbląg, Olimpia wygrała ze Stomilem
fot. nadesłana

Pojedynek dwóch największych klubów w województwie zawsze nabiera dodatkowego prestiżu bez względu na kategorię wiekową. W miniony weekend Trampkarze Olimpii (rocz. 2004) zagrali ze Stomilem Olsztyn.

- Bardzo chcieliśmy wygrać z kilku powodów. Przede wszystkim w ramach rewanżu za dwie jesienne porażki oraz za przedsezonowy, również przegrany sparing. Poza tym dwóch reprezentantów Stomilu byli po słowie z naszą drużyną, ale ostatecznie wybrali grę dla Olsztyna, dlatego chcieliśmy udowodnić, że popełnili błąd. Poza tym kwestia prestiżu i dominacji w województwie - poinformował trener Olimpii Bohdan Konarzewski współpracujący z Rafałem Starzyńskim.
     Mecz rozpoczął się fatalnie dla Olimpii. Pierwsze zagranie w kierunku pola karnego żółto-biało-niebieskich zakończyło się nieudaną interwencją, faulem co oznaczało rzut karny dla gości. Stomil wykorzystał sytuację i szybko objął prowadzenie. Olimpia potrzebowała czasu na złapanie odpowiedniego rytmu, ale mimo wszystko stwarzała zagrożenie pod bramką Stomilu. Po strzale z bliskiej odległości piłka uderzyła w poprzeczkę, Olimpia nie wykorzystała także sytuacji sam na sam. Dodatkowo w 30 min. kontuzji nabawił się Kaczmarzyk i musiał opuścić boisko, a w 35 min identyczny los spotkał Kozera. Do przerwy prowadził Stomil.
     Po zmianie stron Olimpia zaczęła grać zdecydowanie lepiej. Koronkowe akcje z dużą wymiennością podań i z wykorzystaniem skrzydeł. Potwierdzeniem były gole: dwa autorstwa Dawida Winiarskiego i jednego Szymona Grączewskiego. W 68 minucie przeciwnicy zdobyli bramkę kontaktową, ponownie z rzutu karnego. Na szczęście w 78 min po indywidualnej akcji Dawida Winiarskiego Olimpia ustaliła wynik na 4:2.
     Dzięki zwycięstwu żółto-biało-niebiescy są samotnym liderem z kompletem zwycięstw. W następnej kolejce zagrają z wiceliderem Naki Olsztyn.
     
     Olimpia: A.Sadowski, F.Redesiuk, N.Kozak, W.Kaczmarzyk, N.Berdyczko, D.Winiarski, M.Wiśniewski, B.Gorzycki, D.Tatara, D.Kozera, D.Klemens
     Ponadto zagrali: G.Łąpieś, A.Łąpieś, J.Kołecki, K.Płaza, B.Kruczyński, Sz.Grączewski.
     

     Patronem medialnym ZKS Olimpia Elbląg jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl
qba
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapeta lateksowa 300x260 cm - Pomost
Obraz na płótnie
Fototapety z Elblągiem
Fototapeta z ludźmi