Piątek 20-07-2018, imieniny Czesława, Małgorzaty
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Kanałowe atrakcje. Ach te widoki. Kanałowe atrakcje. Ach te widoki.

Olimpio, czas na Rozwój

Rek

Już w najbliższą sobotę Olimpia Elbląg rozegra ósme spotkanie na własnym stadionie. Tym razem należy oczekiwać od elbląskiej drużyny zwycięstwa, choć przed sobotnim spotkaniem nie brak złych informacji.

Do Elbląga przejedzie ostatnia obecnie drużyna II ligi, czyli Rozwój Katowice. Drużyna ze Śląska jest spadkowiczem I ligi. Wydaje się zatem, że przed Olimpią łatwe zadanie, ale
     w ostatnim czasie Rozwój jakby złapał „wiatr w żagle”. – Z każdym meczem rozkręcamy się. Wierzę, że zima jeszcze może być spokojny – powiedział Bartosz Sobotka, lewy obrońca drużyny z Katowic w artykule na stronie rozwoj.info.pl. Optymizm wstąpił w szeregi Rozwoju po ostatnim zremisowanym meczu z Polonią Warszawa.
     
     Długa przerwa przed Burkhardtem
     
Pech nie opuszcza niestety pomocnika żółto-biało-niebieskich Filipa Burkhardta, który jest ponownie kontuzjowany. W tym roku to już jego druga poważna kontuzja. Jeszcze w barwach GKS Katowice, dokładnie w dniu 29. urodzin Burkhardt zerwał więzadło w kolanie, co oznaczało długi rozbrat z piłką. Do gry wrócił dopiero w barwach Olimpii, w której zdążył rozegrać jedynie 69 ligowych minut i ponownie doznał urazu, tym razem zerwał ścięgno Achillesa i w tym roku Filipa na boisku już nie zobaczymy. Obecnie elbląski piłkarz przebywa w klinice w Poznaniu, gdzie czeka na zabieg. Mamy nadzieję, że Filip wykorzystał limit pecha i do gry wróci jeszcze silniejszy.
     
     Wenger jeszcze oszczędzany
     
Oprócz wspomnianego „Burego” i kontuzjowanego od dłuższego czasu Niburskiego w sobotnim meczu nie obejrzymy Kamila Wengera. Środkowy obrońca Olimpii co prawda wznowił treningi, ale wciąż nie w pełnym obciążeniu. W tygodniu trenował również indywidualnie na siłowni. Trener Adam Boros uznał, że występ Wengera z Rozwojem mógłby pogorszyć stan dwugłowego mięśnia lewej nogi. – Nie ma co ryzykować, czas przyda się na dojście do optymalnej dyspozycji. Powinienem być gotowy na następny mecz – stwierdził Kamil.
     
     Pierwsze starcie
     
Sobotni pojedynek Olimpii z Rozwojem Katowice będzie pierwszą konfrontacją obu drużyn. Obecna sytuacja w tabeli wskazuje, że faworytem spotkania jest elbląska drużyna. Mecz Olimpii Elbląg z Rozwojem Katowice rozpocznie się o godzinie 15.
     


     Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym ZKS Olimpia Elbląg
     

qba
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Czapka z nadrukiem
Naszywki
Naszywka HERB ELBLĄGA
Polar z haftem