Poniedziałek 19-11-2018, imieniny Salomei, Seweryna
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Dary lasu 1 Dary lasu 1

Piotrcovia pokonana. Start w półfinale Pucharu Polski (piłka ręczna)

 
Elbląg, Piotrcovia pokonana. Start w półfinale Pucharu Polski (piłka ręczna) Joanna Waga rzuciła dziś osiem bramek (fot. Anna Dembińska)
Rek

Zgodnie z przewidywaniami zakończył się mecz ćwierćfinałowy Pucharu Polki pomiędzy Kram Startem a Piotrcovią Piotrków Trybunalski. Drużyna Andrzeja Niewrzawy pokonała rywalki 34:26 i awansowała do półfinału. Zobacz zdjęcia.

Spośród czterech par walczących o półfinał Pucharu Polski, jedna już wczoraj rozstrzygnęła losy rywalizacji. MKS Selgros Lublin, po bardzo wyrównanym pojedynku, pokonał Energę AZS Koszalin 28:27. Dziś o awans do półfinału walczył nie tylko Start z Piotrcovią, ale także Zagłębie Lubin z Łączpolem Gdańsk. Ostatnią parę tworzy gdyński Vistal z Pogonią, ale te drużyny swój mecz zaplanowały na 8 marca. W pojedynku EKS z Piotrcovią to nasza drużyna była zdecydowanym faworytem do awansu. Podopieczne Andrzeja Niewrzawy w tym sezonie miały już okazję dwukrotnie z nią walczyć o ligowe punkty. W meczu inaugurującym rozgrywki PGNiG Superligi elblążanki wygrały 29:20, a w rewanżu 33:27 i dziś wydawało się, że elblążanki bez problemu rozprawią się z piotrkowiankami.
     Worek z bramkami rozwiązała Sylwia Lisewska, skutecznie egzekwując rzut karny, jednak do wyrównania zaraz doprowadziła Agata Wypych. W kolejnych trzech akcjach przed utratą bramki uratowała nasza drużynę Sołomija Szywerska, a jej koleżanki z pola nie miały problemów z wykańczaniem ataków pozycyjnych i w 7. minucie EKS powadził 4:1. Przyjezdne myliły się nawet z linii 7. metra, a po trzeciej już bramce Ewy Andrzejewskiej, tablica wyników wskazywała 5:1. Kilka kolejnych akcji kończyło się naprzemiennym zdobywaniem bramek, do stanu 6:3. Gdy tablica wyników wskazywała 8:4 o czas poprosił Rafał Przybylski. Piotrkowianki zastosowały się do sugestii swojego szkoleniowca, a akcje starała się wykańczać Anna Szafnicka. Pomyłki w ataku i dojście rywalek na dwie bramki, zmusiły trenera EKS do poproszenia o przerwę. Po wznowieniu gra była mocno wyrównana, nadal między słupkami dobrze spisywała się Sołomija Szywerska, jednak momentami brakowało skutecznego wykończenia akcji. W 23. minucie Monika Kopertowska rzuciła bramkę kontaktową (13:12). Elblążanki zaraz znów odskoczyły na trzy gole, jednak piotrkowianki się nie poddawały. Prowadzenie EKS mogłoby być wyższe, jednak dwa rzuty karne naszych piłkarek obroniła Daria Opelt. Końcówkę pierwszej połowy nasze piłkarki grały w osłabieniu, a wynik do przerwy na 19:16 ustanowiła Katarzyna Matyja.
     Do 34. minuty i stanu 21:19 bramki padały naprzemiennie. Chwilę później na parkiecie pojawiła się Klaudia Powaga, która zaraz zanotowała skuteczną interwencję. Po golu Joanny Wagi i Aleksandry Dankowskiej,o czas poprosił trener Piotrcovii. Po wznowieniu obie drużyny popełniały błędy i po czterech minutach bez gola w końcu trafiły elblążanki. Przyjezdne tylko na chwilę przełamały niemoc, by później stracić trzy kolejne bramki. Losy dzisiejszego pojedynku były już właściwie przesądzone, bo nasza drużyna miała już siedem goli przewagi. Dwa rzuty ponad bramką oraz interwencje Darii Opelt, pozwoliły zminimalizować straty do pięciu trafień. Zaraz jednak Start odpowiedział taką samą liczbą goli i do końca meczu utrzymywał dość wysokie prowadzenie. Ostatnie dziesięć minut meczu nie przyniosło porywających akcji. Obie drużyny myliły się przy podaniach, jedynie bramkarki stawały na wysokości zadania. Wynik meczu na 34:26 ustanowiła najskuteczniejsza dziś w szeregach EKS Joanna Waga.

 


     Kram Start Elbląg - Piotrcovia Piotrków Trybunalski 34:26 (19:16)
     Start
: Szywerska, Powaga, Klarkowska - Waga 8, Andrzejewska 5, Kwiecińska 4, Dankowska 3, Lisewska 3, Balsam 2, Grobelska 2, Muchocka 2, Gerej 2, Świerżewska 2, Szopińska 1, Hawryszko, Jędrzejczyk.
     Piotrcovia: Sarnecka, Opelt - Ivanović 5, Kopertowska 4, Wypych 4, Szafnicka 4, Despodovska 3, Marszałek 2, Kucharska 2, Matyja 1, Klonowska 1, Sobińska, Cieślak, Jałoszewska, Belmas, Dronzikowska.
     
     Elblążanki pokonując Piotrcovię awansowały do półfinału Pucharu Polski. Wiadomo już, że oprócz Startu w kolejnej rundzie zagra MKS Lublin oraz Zagłębie Lubin. Teraz naszą drużynę czeka mecz ligowy z Łączpolem, który odbędzie się w niedzielę (26 lutego) w Gdańsku.
     
     

Patronem medialnym Kram Startu jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl
Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Ręcznik z haftem
POLO z HAFTEM
Naszywka GODŁO
Naszywka HERB ELBLĄGA