Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 21-10-2017, imieniny Jakuba, Urszuli
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Dzień NATO w Elblągu Dzień NATO w Elblągu

Rekordowy Bieg Niepodległości, biegacz z Olsztyna najszybszy

Rek

Pogoda ich nie rozpieszczała, na trasie też bywało ciężko, ale na twarzach uczestników tegorocznego Biegu Niepodległości i tak gościł uśmiech. Tym razem najlepszy okazał się Patryk Sowiński z Olsztyna, który dziesięć kilometrów przebiegł w 33 min. i 12 sek. Najszybszym elblążaninem okazał się Marcin Spustek. Zobacz fotoreportaż Michała Skroboszewskiego i Michała Kuny. W sumie prawie 300 zdjęć! Mamy też film.

Ci, którzy zdecydowali się wziąć udział w tegorocznym Biegu Niepodległości, do pokonania mieli trasę liczącą 10 kilometrów, wiodącą ulicami: Teatralną, Robotniczą, Pocztową, Rycerską, Tysiąclecia, Hetmańską, Armii Krajowej, 12-Lutego i znów Teatralną. Chętnych nie brakowało. Jak mówili organizatorzy ostatecznie na starcie stanęło 580 osób plus 150 dzieci, które brały udział w biegach dla najmłodszych.
     - To jest absolutnie największa impreza w tym mieście. Pierwszy raz biegniemy w centrum miasta, udało się to zrobić. Ważne było również to, żeby nie zablokować miasta – mówił Bogusław Tołwiński ze stowarzyszenia El – Aktywni, które było jednym z organizatorów biegu. - To jest święto, które możemy manifestować właśnie w taki sposób. Ktoś bierze udział w marszu, a my zamiast chodzić wolimy biegać i wyrażamy nasze poparcie dla tego święta właśnie w taki sposób. Cieszymy się również, jako stowarzyszenie i wszyscy, którzy dbają o to, żeby ludzie mieli gdzie się ruszać, że po tylu latach pracy mamy coraz większą rzeszę chętnych. Jeżeli 500 osób z Elbląga biegnie na "dychę", to znaczy, że jest bardzo dobrze, że biegających jest około tysiąca i więcej.
     Wśród takich osób jest m.in. pan Krzysztof.  

  Patryk Sowiński, zwycięzca tegorocznego Biegu Niepodległości (fot. MS) Patryk Sowiński, zwycięzca tegorocznego Biegu Niepodległości (fot. MS)


     - Biegnę po raz drugi, łatwo nie będzie – przewidywał przed startem elblążanin. - Regularnie biegam od dwóch lat. Dzięki temu mam więcej energii, lepiej się czuję, dużo lepiej. Wcześniej, jak nic nie robiłem, byłem taki ospały.
     Jak dodał stara się regularnie brać udział w biegach. Podoba mu się również taka forma świętowania niepodległości.
     - To wszystkich łączy, wszyscy biegną razem, nie ma podziałów – mówił biegacz.
     Podobnego zdania była pani Dorota, która uważa, że święto to można obchodzić w każdy sposób, również aktywnie.
     - Ja akurat biegnę z rodzicami w sztafecie – mówiła.
     Najlepszym zawodnikiem okazał się 20-letni Patryk Sowiński, biegacz klubu AZS UWM Olsztyn.
     - W Elblągu startowałem po raz pierwszy. Cieszy mnie atmosfera tutaj, jest mnóstwo kibiców, trasa była bardzo dobrze oznakowana, duża przestrzeń, dzięki czemu nie trzeba było mijać ludzi, co jest dużym plusem – mówił zwycięzca, który biega od ośmiu lat, a zawodowo od pięciu. - Dla mnie trasa była bardzo dobra, bo dość płaska, dlatego można było uzyskać dobry wynik. Podbieg był męczący, ale trasa czasami musi być ciężka, nie może być łatwo, bo wtedy nie byłby to bieg. Z czasu jestem zadowolony, nie wiedziałem, że aż tyle potrafię pobiec.
     Najszybszym elblążaninem na mecie był Marcin Spustek z Truso Elbląg. W ubiegłym roku to on wygrał Bieg Niepodległości.
     - W tym roku nie udało się wygrać, ale jestem zadowolony, bo kolega, który wygrał to czołowy biegacz w Polsce. Zdobył medal podczas pucharu Europy i biega zdecydowanie lepiej niż ja. Cieszę się, że przyjechał do nas – mówił tuż po biegu. – Trasa była cięższa niż w ubiegłym roku, podbieg na ul. 12 Lutego, pokonywany trzy razy, dał w kość, tak, jak pogoda. Przemarzłem do kości.
     
     Szczegółowe wyniki Biegu Niepodległości znajdziecie tutaj.
     
     Organizatorami Biegu Niepodległości byli: Stowarzyszenie Krzewienia Sportu EL Aktywni, prezydent Elbląga i Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji
     
     

Elbląska Gazeta Internetowa PortEl.pl jest patronem medialnym zawodów. 
     

mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama