Siatkarki Orła rozpoczynają ligowe rozgrywki

Już w najbliższą sobotę (24 września) pojedynkiem przed własną publicznością sezon zainaugurują siatkarki II-ligowego Orła Elbląg. Pierwszym przeciwnikiem naszej drużyny będzie Ósemka Siedlce.
Dobiega końca okres przygotowawczy drużyny Andrzeja Jewniewicza i Wojciecha Samulewskiego. W porównaniu z minionym sezonem nieco zmienił się skład zespołu, doszły trzy nowe zawodniczki: Katarzyna Mrzygłód, Izabela Trocińska i Julia Głowacka. Elblążanki będą w tym sezonie występowały w grupie trzeciej, gdzie zagra również osiem innych zespołów z województwa mazowieckiego, pomorskiego, kujawsko-pomorskiego i podlaskiego.
Drużyna rozpoczęła treningi 1 sierpnia, jednak w okrojonym, 13-osobowym składzie. Zespół miał udać się na obóz do Tucholi, jednak z przyczyn niezależnych od niego musiał zrezygnować z wyjazdu. Trenerzy zrobili obóz dochodzeniowy na miejscu, gdzie głównie pracowano nad siłą i techniką. W sierpniu nasza drużyna rozegrał dwa sparingi, zakończone zwycięstwami nad APS Rumia 3:1 i Treflem Malbork 5:0. We wrześniu treningi rozpoczęły kolejne zawodniczki, m.in. Ewelina Frąszczak. Drużyna udała się na turniej do Węgrowa, gdzie walczyła z trzema zespołami I-ligowymi i jednym II-ligowym. Z Chemikiem Police Orzeł przegrał 1:2, z Nike Węgrów 0:3, a z Jokerem Świecie 1:2. - Z Chemikiem i Jokerem wygraliśmy sety grając rewelacyjnie. Gdyby udało nam się tak grać w sezonie, to na pewno byłbym zadowolony. Z AWF Warszawa wygraliśmy 2:1, z tym, że ta drużyna grała bez najlepszej swojej zawodniczki. - powiedział trener Andrzej Jewniewicz. Ostatni sparing elblążanki zagrały w miniony weekend w Rumi, gdzie z gospodarzem padł remis 2:2 i takim samym wynikiem zakończyło się spotkanie z Trefem Malbork. - Co prawda nie graliśmy tam pełnym składem, bo nie było Izy Wąsik i Moniki Tchórzewskiej. Z ilości gier nie jestem zadowolony, ale jakiś obraz już mamy. Rumia będzie silna, podobnie Włocławek, nasz pierwszy rywal też będzie bardzo silny. Na pewno nie jesteśmy już takim faworytem jak byliśmy w zeszłym roku. Odeszła Marta Waszak i nie mamy jednego środka. Chcielibyśmy być blisko pierwszej czwórki, a najlepiej w niej. Jeśli by się nam to udało, to wtedy w play-offach można powalczyć. Trudno powiedzieć jak będzie, bo ta grupa jest silniejsza i są w niej bardziej wyrównane zespoły. Czas tym razem może pracować na naszą korzyść - dodał trener siatkarek.
Nasza drużyna sezon rozpocznie pojedynkiem przed własną publicznością w najbliższą sobotę (24 września) o godz. 17 z Ósemką Siedlce. Nie wiadomo czy Orzeł przystąpi do pierwszego meczu w optymalnym składzie, bo kilka zawodniczek jest chorych. Pod znakiem zapytania stoi występ Moniki Tchórzewskiej, Izabeli Trocińskiej i Katarzyny Mrzygłód.
Skład Orła Elbląg na sezon 2016/2017:
Weronika Wołodko, Paulina Markowicz, Aleksandra Szczygłowska, Izabela Wąsik, Julia Głowacka, Weronika Długołęcka, Monika Tchórzewska, Agnieszka Kowalczyk, Martyna Bartnicka, Karolina Kaczmarczyk, Izabela Giecewicz, Katarzyna Mrzygłód, Katarzyna Szostak, Daria Pik, Ewelina Frąszczak, Izabela Trocińska.
Drużyna rozpoczęła treningi 1 sierpnia, jednak w okrojonym, 13-osobowym składzie. Zespół miał udać się na obóz do Tucholi, jednak z przyczyn niezależnych od niego musiał zrezygnować z wyjazdu. Trenerzy zrobili obóz dochodzeniowy na miejscu, gdzie głównie pracowano nad siłą i techniką. W sierpniu nasza drużyna rozegrał dwa sparingi, zakończone zwycięstwami nad APS Rumia 3:1 i Treflem Malbork 5:0. We wrześniu treningi rozpoczęły kolejne zawodniczki, m.in. Ewelina Frąszczak. Drużyna udała się na turniej do Węgrowa, gdzie walczyła z trzema zespołami I-ligowymi i jednym II-ligowym. Z Chemikiem Police Orzeł przegrał 1:2, z Nike Węgrów 0:3, a z Jokerem Świecie 1:2. - Z Chemikiem i Jokerem wygraliśmy sety grając rewelacyjnie. Gdyby udało nam się tak grać w sezonie, to na pewno byłbym zadowolony. Z AWF Warszawa wygraliśmy 2:1, z tym, że ta drużyna grała bez najlepszej swojej zawodniczki. - powiedział trener Andrzej Jewniewicz. Ostatni sparing elblążanki zagrały w miniony weekend w Rumi, gdzie z gospodarzem padł remis 2:2 i takim samym wynikiem zakończyło się spotkanie z Trefem Malbork. - Co prawda nie graliśmy tam pełnym składem, bo nie było Izy Wąsik i Moniki Tchórzewskiej. Z ilości gier nie jestem zadowolony, ale jakiś obraz już mamy. Rumia będzie silna, podobnie Włocławek, nasz pierwszy rywal też będzie bardzo silny. Na pewno nie jesteśmy już takim faworytem jak byliśmy w zeszłym roku. Odeszła Marta Waszak i nie mamy jednego środka. Chcielibyśmy być blisko pierwszej czwórki, a najlepiej w niej. Jeśli by się nam to udało, to wtedy w play-offach można powalczyć. Trudno powiedzieć jak będzie, bo ta grupa jest silniejsza i są w niej bardziej wyrównane zespoły. Czas tym razem może pracować na naszą korzyść - dodał trener siatkarek.
Nasza drużyna sezon rozpocznie pojedynkiem przed własną publicznością w najbliższą sobotę (24 września) o godz. 17 z Ósemką Siedlce. Nie wiadomo czy Orzeł przystąpi do pierwszego meczu w optymalnym składzie, bo kilka zawodniczek jest chorych. Pod znakiem zapytania stoi występ Moniki Tchórzewskiej, Izabeli Trocińskiej i Katarzyny Mrzygłód.
Skład Orła Elbląg na sezon 2016/2017:
Weronika Wołodko, Paulina Markowicz, Aleksandra Szczygłowska, Izabela Wąsik, Julia Głowacka, Weronika Długołęcka, Monika Tchórzewska, Agnieszka Kowalczyk, Martyna Bartnicka, Karolina Kaczmarczyk, Izabela Giecewicz, Katarzyna Mrzygłód, Katarzyna Szostak, Daria Pik, Ewelina Frąszczak, Izabela Trocińska.
Anna Dembińska